Ładowarka solarna na plecak lub alternatywne źródła energii

Jakie buty kupić? Jaka kurtka jest najlepsza? Czy w tym śpiworze nie będzie mi za zimno? Jak naprawić plecak? Lina podwójna czy pojedyncza?

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2742
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: Ładowarka solarna na plecak lub alternatywne źródła ener

Cz 21 wrz, 2017

Co do żarówkowej złodziejki trza mieć jedynie pewność, że w "gwincie" jest 230V, a nie np. 24. W którymś schronisku tyle było, ale zabijcie nie pamiętam w którym.

Nie mam ani smartfona ani, ręcznego GPSa, ale z innych doświadczeń wynika mi jasno, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do...
A zatem, gdybym musiał używać, to wolałbym GPSa od aplikacji w telefonie, bo prądu toto zżera mniej (mniej energożerny system i wyświetlacz, brak stu dodatkowych nieusuwalnych apek, które też ciągną).
Ale gdybym miał dodatkowo kupować, to mocno bym się musiał zastanowić i chyba wolałbym zostać przy mapach papierowych.

Oczywiście zaraz mogą się odezwać zwolennicy posiadania takowego urządzenia, że w trudnych warunkach, w nocy, braku widoczności, śnieżycy itd, itp mapa zawiedzie, a GPS nie.
Odpowiem wtedy, że to nie mapa papierowa wpuściła go w takie warunki tylko własna gł... owa.

Jestem zwolennikiem teorii, że nadmierne zaufanie w zawodną elektronikę (kłania się I Prawo Murphy`ego :wink: ) może prowadzić do o wiele bardziej niebezpiecznych sytuacji, niż tego zaufania niedostatki.
:)
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

duncan76
 
Posty: 1059
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Tychy

Re: Ładowarka solarna na plecak lub alternatywne źródła ener

Pt 22 wrz, 2017

Tak Marku, chodzę z włączonym od początku do końca wycieczki GPS-em, gromadzę dane, zapisuję je i zaśmiecam swoje dyski śladem i profilem trasy :) (śladami z Ustronia na Czantorię też dysponuję). Poza tym, że mnie to bawi, to pozwala ogarnąć i usystematyzować moją turystykę. Jak się spędza średnio rocznie 60-70 dni w górach to łatwo się pogubić (gdzie, co, kiedy i którędy). I nie wrzucam tych danych do sieci. Cóż, jedni bawią się GPS-em, inni kamerkami :P
Takie ustrojstwa jak pokazałeś to nawet mam w domu. To pierwsze zresztą w alpejskich schroniskach widywałem w użyciu, przeważnie wpięte jedno w drugie i w trzecie, wsadzone w każde możliwe dwie dziurki w ścianie i obwieszone smartfonikami. W końcu dostęp do facebooka i wrzucenie fotek na insta to dla większości kwestia życia lub śmierci :roll: . To drugie... najlepsza droga by się dowiedzieć jak w wielu językach (łącznie z ladyńskim i friulańskim) brzmi zdanie "wyp... z mojego schroniska", nie bez powodu moja babcia nazywała je "złodziejkami" :wink:. Z barami i kelnerami styczności raczej nie miewam - chyba nie ten typ turystyki uprawiam.
Co do prądożerności mojej elektroniki - smartfon i cyfrówka nie są problemem. Ten pierwszy jest włączany na góra 10 minut dziennie (a czasami wcale), cyfraka używam tylko wtedy, gdy nie ma czasu na wyjęcie z plecaka lustrzanki albo gdy jest to ryzykowne a chcę zrobić fotkę w jakimś trudnym miejscu. Lustrzanka bardziej oszczędna już być nie może (E-620 ma zamykany wyświetlacz), wszystko zależy od liczby zdjęć - średnio na jednej baterii 1150mAh jest w stanie pociągnąć jakieś trzy dni. GPS na nowych Eneloopach (niecałe 2000mAh) popracuje góra dwa dni (zależy od długości trasy).
Generalnie z naszej "rozmowy" moje wnioski są takie: niewielki powerbank do naładowania w razie "w" telefonu i cyfrówki, zapasowe (jednak) baterie do lustrzanki i GPS-a. Ewentualnie, gdy na horyzoncie planowanej trasy jest jakieś schronisko, ładowarki sieciowe i może "złodziejka". W aucie w razie czego ładowarka samochodowa.

Stefanek napisał(a):A propo, w porównaniu do smartfona z zainstolawanymi mapami offline i powerbankiem, jakie są zalety z posiadania takiego Garmin eTrex czy innego podobnego mu urządzenia prócz dociążenia plecaka o dodatkowe 300 gram i odchudzenia portfela o 600 (eTrex 20X), 1200zł (eTrex 35 Touch) lub 2500zł (Montana 680T)?


Stefanek napisał(a):Co do tematu GPS-a to na androida powstało tyle lepszych i gorszych aplikacji GPS, że już się w tym gubię. Problemem jest tylko dość szybkie rozładowywanie smartfona jak toto non stop chodzi no i niedopracowanie niektórych aplikacji
:twisted:

Pozostałej części odpowiedzi udzielił Lucass (chyba myślimy w tym samym trybie :wink: )
GPS-a używam od czasów gdy słowo "aplikacja" większość ludzi rozumiała inaczej niż dziś. Działa niezawodnie, niezależnie od warunków, zasięgu sieci komórkowej a przy okazji ma parę jeszcze innych przydatnych funkcji, nie wymagających instalowania czegokolwiek. Co oczywiście nie oznacza, że podstawą nawigacji nie jest mapa, kompas i głowa na karku.
Dodam jeszcze, że mój stary, niezawodny, mały, lekki i prosty w obsłudze, wyposażony w Androida bodajże 2.4, smartfon służy mi przede wszystkim do dzwonienia (o zgrozo - jest taka funkcja!) i raz na jakiś czas do sprawdzenia prognozy pogody. Mam uczulenie na rozpowszechniony obecnie gatunek homo gollumus, który przez swe wirtualne życie przemieszcza się z przyrośniętym do górnej kończyny urządzeniem mobilnym, gładząc i czule szepcząc do swojego "precious" :wink:

pawelus85
 
Posty: 1
Dołączył(a): Wt 29 maja, 2018
Ulubione góry: Bieszczady

Re: Ładowarka solarna na plecak lub alternatywne źródła ener

Wt 29 maja, 2018

Dzień dobry,

Reaktywuje temat... to jaka jest najlepszy panel solarny na plecak na rynku? Co polecacie i dlaczego. Widziałem w postach powyzej markę Goal Zero, która sie pojawiała i również ja też zwróciłem na nią uwagę. Przyznam że praktycznie się zdecydowałem mimo dużej ceny. Jakieś sugestie dobrze robię czy źle?

Poprzednia strona
Powrót do Sprzęt, szpej

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości