Pierwsze kroki zimą: Raki czy raczki

Jakie buty kupić? Jaka kurtka jest najlepsza? Czy w tym śpiworze nie będzie mi za zimno? Jak naprawić plecak? Lina podwójna czy pojedyncza?

Moderator: Moderatorzy

kamol15
 
Posty: 11
Dołączył(a): Pn 02 lis, 2015
Ulubione góry: Tatry

Pierwsze kroki zimą: Raki czy raczki

N 05 lis, 2017

Cześć,

Chciałbym skorzystać z waszego doświadczenia i poradzić się co do wyboru pierwszego sprzętu zimowego. Do tej pory chodziliśmy po górach głównie latem (karkonosze, tatry) ale chcemy powoli zacząć chodzić po górach ZIMĄ :D

Na kurs turystyki zimowej ze względów finansowych wybierzemy się dopiero za dwa lata, i tu pojawia się pytanie --> czy kupować póki co raczki żeby śmigać zimą po karkonoszach, ewentualnie jakieś łatwiejsze szlaki w tatrach. Czy może jednak wyłożyć kasę i od razu kupić raki.

Oboje posiadamy buty z twardą podeszwą (kupowane z myślą o możliwości założenia raków w przyszłości):
-Salewa MTN Trainer GTX
-LOWA LAURIN PRO GTX MID (z wejściem na półautomaty)

Koszt raczków to ok. 100-130zł, natomiast raki to już koszt rzędu 250-300zł (dla dwóch osób trzeba wyłożyć troszkę kasy :? )

Gdyby były to jednak raczki to które lepiej wybrać:
PRO TRAXION (VI+) czy ICE TRACTION PLUS (CT)?
Ostatnio edytowano N 05 lis, 2017 przez kamol15, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
gobo
Moderator
 
Posty: 704
Dołączył(a): Wt 29 maja, 2007
Lokalizacja: Rybnik
Ulubione góry: puste

Re: Pierwsze kroki zimą: Raki czy raczki

N 05 lis, 2017

Moim zdaniem nie warto inwestować w półśrodki. Raczki szybko mogą okazać się niewystarczające i znowu trzeba będzie odkładać na sprzęt. A skoro już jedno z Was posiada but pod półautomat to wg mnie nie ma na co czekać i od razu należy wejść w ten system. Trochę to kosztuje, ale i tak mniej niż raczki i raki razem wzięte.

Avatar użytkownika
Yatzek
 
Posty: 284
Dołączył(a): Śr 31 lip, 2013
Lokalizacja: Lipnica Murowana
Ulubione góry: Pasmo Bez kidów

Re: Pierwsze kroki zimą: Raki czy raczki

N 05 lis, 2017

Też uważam, że trzeba popatrzeć w kierunku raków. Mając sprzęt nie ograniczający (w tym wąskim sensie) zimowych wędrówek, przy zachowaniu rozsądku i przy wzroście apetytu w miarę jedzenia zmrożonego śniegu ;-) , można będzie wybierać dostępne i bezpieczne trasy.
Celowo piszę o rozsądku i bezpieczeństwie, bo często dobry sprzęt daje złudne poczucie bezpieczeństwa, ale skoro pytasz, to o Twój rozsądek się nie martwię. Pewnie dojdzie i czekan, bo to niejako element do pary.
Mój blog wędrowny - http://ginvilla.blogspot.com

Góral z WW
 
Posty: 445
Dołączył(a): Śr 13 lip, 2016
Lokalizacja: Wrocław
Ulubione góry: Tatary i oGóry

Re: Pierwsze kroki zimą: Raki czy raczki

Pn 06 lis, 2017

Kiedyś zabierałem w góry jedno i drugie. I zdarzało sie , że raczków używałem tylko na kilkuset metrach jakiejś podejściowej drogi, bardzo wyślizganej, gdzie bardzo niewygodne było by dla mnie chodzenie w długich rakach. Potem odpuściłem noszenie niepotrzebnego żelastwa. Ale takie odcinki "lodowe" , gdzie wygodniej chodzi mi się w raczkach - trafiają się dość często.
Droga jest celem.

Avatar użytkownika
Maniek
Moderator
 
Posty: 625
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: Pierwsze kroki zimą: Raki czy raczki

Pn 06 lis, 2017

Raczki czy inne tego typu rozwiązania (ja mam łańcuchy) są genialne na odcinki (nieraz długie) oblodzonych wiejskich dróg jakimi często idzie się w Beskidach/Sudetach. Na Tatry w zimie, to chyba tylko mogą się przydać w dolinach a i tam często albo można wygodnie iść w rakach, albo bez problemu z gołym butem.
Reasumując - na Tatry tylko raki. W niższe góry ja biorę coś lżejszego.
Maniek

kamol15
 
Posty: 11
Dołączył(a): Pn 02 lis, 2015
Ulubione góry: Tatry

Re: Pierwsze kroki zimą: Raki czy raczki

Wt 07 lis, 2017

Dzięki za pomoc. W takim razie rozglądam się za rakami :)

Powrót do Sprzęt, szpej

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości