Strona 1 z 1

Jaki plecak na wyprawę zimą

Napisane: Pt 13 kwi, 2018
przez empress_theodora
Sezon się kończy, ale myślę o następnym... Może moje pytanie wyda się nieco "januszowate", ale lepiej zapytać o głupotę, iż z głupoty zbłądzić...
Marzy się 5-7 trekking w Tatrach zimą, w tym przejście z M.Oka przez Szpiglas do Piątki, z Piątki przez Zawrat do Gąsienicowej.
Pytanie o plecak: jakiej pojemności być powinien?
Niedawno byłam na wyprawie z plecakiem ok 45l, waga 15-16kg (sama mam 163cm/ok50-52kg) i na prostszych szlakach było w porządku, ale średnio wyobrażam sobie z takim obciążeniem wspinanie na Szpiglas i schodzenie z Zawratu. Moje pytanie brzmi czy powinnam zredukować bagaż czy takie obciążenie jest "normalne", a ja po prostu nie jestem jeszcze siłowo i kondycyjnie przygotowana? (Z lekkim obciążeniem nie powinnam mieć żadnych problemów z taką trasą, ale z ciężarami to już inaczej).

Jeśli redukować wagę to na co zwrócić uwage przy wyborze plecaka (pojemność, ciężar, funkcjonalność) i jaka jest pojemnościowo-wagowa "norma" przy takich wyprawach?

Re: Jaki plecak na wyprawę zimą

Napisane: So 14 kwi, 2018
przez Lucass
Myślę, że 15-16 kg to zdecydowanie za dużo jak na Twoją wagę. Toż to więcej jak 25% masy ciała, a ze stosunku wzrost/waga wnioskuję, że jesteś raczej szczupła. Kolana nie dadzą rady, co może wyjść dopiero po czasie.
Zdecydowanie zredukuj bagaż do max 8-9 kg. Przy przemieszczaniu się pomiędzy schroniskami nie powinno to stanowić wielkiego problemu.

Polecam blog Yatzka. Tam znajdziesz sporo wskazówek dotyczących metody Light&Fast.

Re: Jaki plecak na wyprawę zimą

Napisane: So 14 kwi, 2018
przez duncan76
15-16 kilo to maksymalny ciężar jaki ja zarzucam na plecy (w tej wadze mieści się pełne wyposażenie na co najmniej kilka dni z namiotem, spaniem, gotowaniem, jedzeniem, wodą itd.) i jest ciężko a mam 182 cm wzrostu przy wadze ok. 80 kg. Podziwiam Cię, że w ogóle byłaś w stanie się pod taką masą poruszać :shock: . Swoją drogą załadować taki ciężar do 45 litrów to też sztuka :wink:. I wydaje mi się, że taki ciężar jest przynajmniej dla większości 45-litrowych plecaków zbyt duży, co zdecydowanie pogarsza wygodę noszenia. Jednym słowem dużo za dużo i, tak jak pisze Lucass, trzeba to zredukować. Sądzę, że zimą będzie to o tyle łatwiejsze, że większość ciężarów będziesz mieć na sobie. Co do konkretnego plecaka ciężko doradzać, trzeba mierzyć (koniecznie pod obciążeniem), zastanowić się nad potrzebną pojemnością (gdzieś tu ostatnio rozmawialiśmy na ten temat), szczególną uwagę zwrócić na pas biodrowy.
PS. A blog Yatzka też polecam, choć akurat w zimowych trekach się raczej nie specjalizuje.

Re: Jaki plecak na wyprawę zimą

Napisane: So 14 kwi, 2018
przez empress_theodora
Dziękuję Panowie, blog na pewno przejrzę i przeszukam starsze wątki na tym forum (do zimy jeszcze sporo czasu), jeśli chodzi o kompletowanie szpeju, wyszukiwanie rozwiązań to nie ukrywam, że ciągle się uczę, ale każda wyprawa (większa czy mniejsza) to nowe doświadczenie.
Sama podziwiam mój plecak (kupiłam z 5 lat temu, bardzo tani chińskiej marki Senterlan - wtedy głównie pod wymiary możliwie pakownego bagażu podręcznego, jaki można zabrać do samolotu), był wiele razy tak eksploatowany, parę razy tylko szyty na szwach i mimo wszystko nieźle daje radę (także pod względem wygody), ale chyba właśnie na podróże tanimi liniami go zostawię, a w góry rozglądnę się za czymś lepszym.

Moją uwagę zwrócił plecak Salewy, przez rozwiązania do montażu szpeju głownie: http://8a.pl/plecak-salewa-guide-45-black.html + komin, który ewentualnie można skompresować.

A jakoś dawałam radę czy przy całodniowym zwiedzaniu jakiegoś miejsca, czy prostsze drogi do M.Oka, Kondratowej, 5 stawów zimą, latem podobny bagaż wniosłam do schroniska Spilos Agapitos na Olimpie (ścieżka, ale dość stroma, 4 km długości i 1000m różnicy w wysokości), zakwasy potem były ponad tydzień. Zimą po śniegu/lodzie czy po skałach faktycznie bym się nawet obawiała i to nawet bardziej zejścia niż wejścia.

Czy na takie wyprawy paro dniowe pod namiot czy przy spaniu "na glebie" w schroniskach bierzecie matę piankową czy jakąś lekką samopompującą? (mam tę drugą, ale waży dobry kilogram).

Re: Jaki plecak na wyprawę zimą

Napisane: So 14 kwi, 2018
przez Lucass
Odkąd się w nią zaopatrzyłem, a było to już dość dawno temu, to używam karimaty Paclon Lego. Z racji formy ("wydmuszka na jajka") mimo tej samej wagi co zwykła karimata, jest od niej wygodniejsza. Z racji pakowania w kostkę odpada też problem niewykorzystanej, bądź gorzej wykorzystanej przestrzeni w plecaku. Sprawdzała się w boju w namiocie, na glebie i w hamaku. Nie wiem jak zimą, bo nie próbowałem.
Wadą samopomp jest ich ciężar, ale także podatność na uszkodzenia (przebicia, przetarcia). A wtedy jesteś w czarnej d...

A`propos ciężaru bagażu...
Wiesz, ja też wniosłem 25 kg na Połoninę Caryńską, a potem dalej etapami aż do Komańczy. Musiałem przez to potem zrobić dłuższą przerwę, a kolejne etapy GSB to było już maksymalnie 16-17 kg na plecach, co z dzisiejszej perspektywy i tak uważam za przerost formy nad treścią. W końcu treking to ma być przyjemność, a nie walka z własnym organizmem :wink:

Re: Jaki plecak na wyprawę zimą

Napisane: N 15 kwi, 2018
przez duncan76
Samopompy jeszcze się nie dorobiłem. Zresztą relacja cena/waga/grubość w przypadku samopomp jakoś mnie nie przekonuje. Przy krótszych, szybkich wypadach biorę tylko zwykłą karimatę. Ostatnio przeważnie korzystam jednak ze zwykłego, dmuchanego materaca (konkretnie: https://spokey.pl/pl/product/materac-dm ... -tube-600/ ) - nie jest to ideał, zwłaszcza jeśli chodzi o masę i jest trochę za śliski w kontakcie ze śpiworem, ale zapewnia znacznie większy komfort niż karimata czy samopompa. "Obsługa" jest podobna jak samopompy, do trwałości też na razie nie mam żadnych uwag (oczywiście przy spaniu pod chmurką coś jeszcze podkładam pod spód). Do spania w namiocie czy np. na stole w dolomitowym bivacco nadaje się idealnie :wink: .

Re: Jaki plecak na wyprawę zimą

Napisane: N 15 kwi, 2018
przez prezes
Polecam ci plecak Camp M5 jest bardzo lekki i idealny na zimę ostatnio Urubko miał go na K2 .