Strona 1 z 2

buty obtarcia

Napisane: Wt 14 maja, 2019
przez mansi
Witam. Przez 8 lat używałem butów chiruca somiedo w różnych warunkach i dość intensywnie nic dziwnego że się zniszczyły.
Postanowiłem więc kupić buty tej samej marki tym razem model dynamic. Jednak od samego początku buty mnie obcierały i ogólnie chodziło się w nich bardzo niewygodnie. Dałem im kilkakrotnie szanse jednak po około 5 razach użycia nie było żadnej poprawy. Udałem się do sklepu i po konsultacji ze sprzedawcami postanowiłem wrócić do mojego starego modelu somiedo (sprzedawcy przekonywali że buty są miększe i nie powinno być z nimi problemu). dodatkowo dla pewności wziąłem numer większy niż (wahałem się miedzy dwoma numerami )

W sobotę użyłem ich po raz pierwszy i było jeszcze gorzej niż w dynamicach- obtarły mnie jeszcze bardziej. Czy produkcja butów przez 8 lat tak bardzo się zmieniła że ten sam model w którym chodziło mi się świetnie nagle jest zupełnie inny? (byty faktycznie wydają sie być twardsze niż moje stare)
Wydałem na 2 pary butów ponad tysiąc zł i teraz mogę je sobie wyrzucić. Jestem wściekły. Nie po to chodzę w góry żeby się tak męczyć. Po tym wszystkim zastanawiam się nad sensem kupowania butów trekingowych i chodzenia w innych.

Czy może to jakiś ogólny problem z tą marką butów. Czy ma ktoś jakąś rade może da się je doprowadzić w jakiś sposób do użyteczności?

Re: buty obtarcia

Napisane: Wt 14 maja, 2019
przez Stefanek
Gdzie dokładnie obcierają?

Re: buty obtarcia

Napisane: Wt 14 maja, 2019
przez mansi
Stefanek napisał(a):Gdzie dokładnie obcierają?

Tyły pięt

Re: buty obtarcia

Napisane: Śr 15 maja, 2019
przez Stefanek
Mam zupełnie identycznie z moimi obecnie używanymi butami Salewa Mountain Trainer Mid GTX. Tego problemu nie miały buty Zamberlan, miałem kilka różnych par i żadnych problemów nie zauważyłem, mają po prostu przestrzeń na piętę. Z Salewami rozwiązuję to nalepiając na piętę sylikonowe nalepy profilowane na tył pięty, które kupuję w Rossmanie albo innym kosmetycznym markecie. But się wtedy łatwo ślizga po gładkim sylikonie i stopa nie obciera. Można kupić paczkę takich nalepek za 15 zł. Od biedy można plaster, ale nalepy nie zsuwają się. Skoro pięta cię obciera to faktycznie nowe buty chiruca muszą mieć trochę inny profil niż kiedyś. Niestety moje Salewy nigdy się nie wyrobiły, więc od nalepek na piętę lub plastrów w przypadku ich braku jestem uzależniony. Kup zapas na rok i po problemie. :D

Re: buty obtarcia

Napisane: Śr 15 maja, 2019
przez Błędny Rybak
Z całą pewnością z każdą wędrówką zmieniają się stopy a być może i masa jaka na nich spoczywa. Zapewne też zmieniają się buty bo producenci wszędzie szukają oszczędności i modyfikują je, nie zawsze udatnie albo przenoszą szwalnie do miejsca o innej kulturze pracy niż wcześniej. Ocieranie pięty przez but można spróbować zwalczyć "rozbijając" wewnętrzną stronę młotkiem. Może to zrobić szewc na kopycie, można to zrobić samemu mając mały młoteczek i twarde podłoże. Co którąś parę (miejskich) butów manżelki muszę tak traktować i po tem jest ok. ale i plastry/ nalepy jak najbardziej są skuteczne.

Re: buty obtarcia

Napisane: Śr 15 maja, 2019
przez Stefanek
Moje się nie da, bo pięta buta jest oblana słusznym kawałkiem twardego plastiku. Może w butach gdzie otoki są niewielkie się da.

Re: buty obtarcia

Napisane: Cz 16 maja, 2019
przez mansi
Stefanek napisał(a):Kup zapas na rok i po problemie. :D

Dzięki za odpowiedz. Ale nie wydaje mi sie to normalne żebym musiał się martwić za każdym razem nalepami.Wg mnie po to płace tyle za buty żeby były wygodne a nie stosować jakieś ulepszenia.
Czyli wyciągam jeden wniosek: lepiej kupić jakieś tanie "byle co"- bardzo możliwe ze dobrze się sprawdzi a jeśli nie to przynajmniej nie żal będzie wydanej kasy.

Re: buty obtarcia

Napisane: Pt 17 maja, 2019
przez Stefanek
mansi napisał(a):
Stefanek napisał(a):Kup zapas na rok i po problemie. :D

Dzięki za odpowiedz. Ale nie wydaje mi sie to normalne żebym musiał się martwić za każdym razem nalepami.Wg mnie po to płace tyle za buty żeby były wygodne a nie stosować jakieś ulepszenia.
Czyli wyciągam jeden wniosek: lepiej kupić jakieś tanie "byle co"- bardzo możliwe ze dobrze się sprawdzi a jeśli nie to przynajmniej nie żal będzie wydanej kasy.

Zdecydowanie tak nie uważam, że tanie byle co z KIK-a czy PEPCO czy wyprzedaży CCC jest lepsze od porządnego buta trekkingowego w góry. Jeśli jedna marka nie pasuje to szukać gdzie indziej.

Skoro masz nowe 2 pary i chodził nie będziesz, to sprzedaj te buty na tym forum, allegro lub gdzie tam chcesz i kup coś innego, np. Zamberlany Rolle gtx lub Vioz gt. Ich buty mają zazwyczaj inny profil, tzn. są odrobinę węższe i mają więcej miejsca na piętę niż buty innych marek. Ja miałem centymetr wolnej przestrzeni w środku i pięta nie dotykała buta, a w Salewach trochę trze. Jednak z kolei na zamberlany trochę mogą narzekać ludzie z szekomi stopami.

Mój tekst wcale nie znaczy, że Chiruca są złe. Bo NIE, nie są złe. To dobra marka tylko produkują inny profil dla innych stóp. Poniżej rysunek Hiruca Somiedo i Vioz GT:

Obrazek
Obrazek

Re: buty obtarcia

Napisane: Pt 17 maja, 2019
przez Błędny Rybak
"Czyli wyciągam jeden wniosek: lepiej kupić jakieś tanie "byle co"- bardzo możliwe ze dobrze się sprawdzi a jeśli nie to przynajmniej nie żal będzie wydanej kasy.".

Nie nie, tak nie kombinuj bo zapędzisz się tam gdzie ja. Kiedyś "nie chciało mi się" i zamiast założyć buty na góry to poszedłem na całodzienną wycieczkę w bardzo wygodnych butach ale... roboczych bo tak mi było po drodze. Zmasakrowałem sobie stopy tak jak nie pamiętam.

Re: buty obtarcia

Napisane: Śr 22 maja, 2019
przez Zawrat
Napisałeś tak "W sobotę użyłem ich po raz pierwszy" czy ty je przed wyjściem w góry rozchodziłeś zrobiłeś w nich kilkanaście km zanim wybrałeś się na wędrówkę i mam nadzieję że rozmiar z zapasem od 1- 1,5 cm dobrany , oczywiście kupione po południu i w odpowiednich skarpetach

Re: buty obtarcia

Napisane: Śr 22 maja, 2019
przez mansi
Zawrat napisał(a): czy ty je przed wyjściem w góry rozchodziłeś zrobiłeś w nich kilkanaście km zanim wybrałeś się na wędrówkę

Wędrówka była krótka i właśnie po to aby je rozchodzić, a po płaskim (asfalcie) chodziło sie jeszcze gorzej niż po terenie
Rozmiar dobrze dobrany - poza faktycznym przymierzeniem w sklepie mierzyłem również długość stopy tak jak w instrukcji na stronie chiruca i wyszło mi coś miedzy 43 a 44.
Stefanek napisał(a):Skoro masz nowe 2 pary i chodził nie będziesz, to sprzedaj te buty na tym forum, allegro lub gdzie tam chcesz i kup coś innego

Wystawiłem ogłoszenie na olx z niższą ceną i żadnego zainteresowania butami nie ma a za 200 zł nie sprzedam- wole żeby leżały nieużywane. Niby jaką cene mógłbym dać za buty prawie nieużywane?
Jeśli kupie coś innego - to już mój wydatek sięgnie 1600 zł a wciąż nie będę pewien że kolejne buty się sprawdzą. Musiałbym najpierw znaleźć przyczynę dlaczego tamte mnie obcierają żeby uniknąć kolejnego złego wyboru.

Re: buty obtarcia

Napisane: Cz 23 maja, 2019
przez Henzir
Mam podobne przygody z Zamberlanami (model VIOZ GT). Mam je już jakieś 5 lat i dotąd się nie wyrobiły, prawie zawsze obtarte pięty. Drugie Zamberlany (zimowe) tak mi obtarły nogi, że leczyłem nogi 2 miesiące - na palcach miałem pęcherze z krwią.
Dlatego jak kupowałem buty na zimowe Tatry, to przyłożyłem się konkretnie do mierzenia. Zamówiłem 7 par i każde po kolei przymierzałem w domu, na spokojnie. Wytypowałem trzy pary, najlepiej dopasowane, potem odpadła jedna. Z tych dwóch par, jedną odrzuciłem, bo po godzinie (!) siedzenia w nich, zaczęły mnie uciskać w podbiciu. Zostały tylko jedne - Meindl Jorasse. Wziąłem je na trasę około 20 km po Tatrach, bez wcześniejszego rozchodzenia. Żadnych odcisków, kompletnie nic. Buty mi leżą fenomenalnie.
Jak widać, warto przyłożyć się do mierzenia.

Nie wiem na ile, ale wpływ na wygodę mogą mieć też nowe skarpetki smartwool, także warto ten element także wziąć pod uwagę.

Re: buty obtarcia

Napisane: Cz 23 maja, 2019
przez Błędny Rybak
"Zamówiłem 7 par i każde po kolei przymierzałem w domu, na spokojnie".

WOW! Jestem pod wrażeniem. PS. Czy masz pomysł jak by to zrobić np. z piwem albo choćby z zupą w barze mlecznym? ;-)

Re: buty obtarcia

Napisane: Cz 23 maja, 2019
przez Stefanek
Henzir napisał(a):Mam podobne przygody z Zamberlanami (model VIOZ GT). Mam je już jakieś 5 lat i dotąd się nie wyrobiły, prawie zawsze obtarte pięty. Drugie Zamberlany (zimowe) tak mi obtarły nogi, że leczyłem nogi 2 miesiące - na palcach miałem pęcherze z krwią.

A byłem taki pewien tych VIOZ GT. Konkretnie tego modelu nie miałem, ale nosiłem bardzo podobne do nich konstrukcyjnie zamberlany już nie sprzedawane i z piętą było super.

Może problem jest taki, że za małe buty bierzecie? Ja nigdy nie stosuję się do metryki producentów bo są tak skonstruowane, że zawsze będą na mnie o 0.5-1.0cm za małe. Jak piszą, że ma być długość stopy mniejsza 1cm od długości wkładki to warto wziąć poprawkę na dodatkowe 0.5-1.0cm.

Drugie Zamberlany (zimowe) tak mi obtarły nogi, że leczyłem nogi 2 miesiące -na palcach miałem pęcherze z krwią.

A to już na pewno jest chodzenie w za ciasnych butach... na moje domniemywanie o co najmniej 2 numery. :)

WOW! Jestem pod wrażeniem. PS. Czy masz pomysł jak by to zrobić np. z piwem albo choćby z zupą w barze mlecznym?

Czasem da się wkręcić na darmową degustację jak organizują jarmarki wina, piwa, lokalnych przysmaków czy czego tam jeszcze. :mrgreen:

Re: buty obtarcia

Napisane: N 26 maja, 2019
przez mansi
Stefanek napisał(a):Może problem jest taki, że za małe buty bierzecie?

W moim przypadku na pewno nie chodzi o zbyt mały rozmiar - 8 lat chodziłem w rozmiarze 43 a teraz kupiłem 44 ten sam model buta