"Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Tu można pisać o wszystkim, nie zaśmiecając zasadniczej tematyki forum... w ten sposób można się poznać na płaszczyźnie nie tylko górskiej :-)

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2741
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Cz 28 gru, 2017

Chcesz się założyć? :mrgreen:

Nie słucham radia, nie oglądam TV, unikam portali informacyjnych. Ale czasem coś się prześlizgnie. Gdy dziś dotarły do mnie strzępki informacji z turystami i Morskim Okiem w tle, bylem przekonany, że to echa zeszłorocznych i sprzeddwóchletnich wydarzeń.
Kiedy się okazało, że jednak nie, pomyślałem "ku...a, to niemożliwe, żebyśmy byli aż tak głupi, by po raz trzeci tak samo się ośmieszać".
Moja wyobraźnia po raz kolejny mnie zawiodła, bo już rok temu trudno mi było w to uwierzyć.

Mańku, popieram w pełnej rozciągłości.
Niestety państwo (nad)opiekuńcze hoduje sobie legiony idiotów. Obawiam się, że nie całkiem bezmyślnie.
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

Avatar użytkownika
Castor
 
Posty: 67
Dołączył(a): Wt 01 wrz, 2015
Lokalizacja: Małopolska
Ulubione góry: bezludne

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Cz 28 gru, 2017

Wyjechać kuniem do Morskiego Oka , a zjechać na dół do Palenicy w radiowozie - czy to już będzie nowy trend w wycieczkach tatrzańskich jaką fundują mundurowi ? :mrgreen:
Jak to parę lat temu pierwszy raz usłyszałem , to pierwsze skojarzenie było , że chyba musieli coś przeskrobać. :lol:
Temat widać zaczyna się corocznie powtarzać , dziwi mnie tylko dlaczego mundurowi angażują się w takie komedie.
Czy im się już tak bardzo nudzi , i nie mają co w Święta co robić ?
Ciekawe jak już , żeby oświetlić drogę to musi to być zawsze radiowóz , a żadne inne auto się do tego nie nadaje ?
Do oświetlenia takiej prostej drogi asfaltowej do Moka , przy braku czołówek to w zupełności wystarczające są wbudowane diody Led w smartfonach i komórkach które mogą posłużyć jako awaryjna latarka , właśnie w takich nieprzemyślanych sytuacjach.

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4037
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Pt 29 gru, 2017

Lucass napisał(a):Chcesz się założyć? :mrgreen:

Pytałem retorycznie, kończąc pytanie stosowną emotką.
Ludzie nie są "idiotami". Są co najwyżej ograniczeni w postrzeganiu i rozumieniu świata, bo wycinek reczywistości w jakiej żyją nie zmusza ich do szerszego spojrzenia. Dla sporej części turystów-konsumentów usług "Tatry" to już Zakopane, z jego turystyczną infrastrukturą. Z tej perspektywy drogę do Morskiego Oka postrzegają jak przedłużenie Krupówek. I to tylko dla twardzieli, bo trzeba całą drogę końskie bąki wąchać. A jak nie ma tego, do czego przywykli i czego mogli ("mieli prawo" :) ) się spodziewać, pojawia się poczucie zagubienia.
Z perspektywy forum, na którym klikają ludzie jako tako obyci z realiami górskich szlaków, tacy "myślący miastem" mogą się wydawać głupi, ale wystarczy przesunąć nieco w górę próg oderwania od cywilizacyjnej bazy i okaże się, że i tutaj mamy "outdoorowo nieudolnych", o zbyt ograniczonej "strefie komfortu". Do dziś uśmiecham się na wspomnienie "cukru w Gore-texie" ;).
Ale zgadzam się z opinią, że "państwo" (rozumiane jako struktura władzy) działa w kierunku uformowania obywatela pasywnego, uzależnionego od państwowej opieki. Coraz mniej trzeba wymagać od siebie, umieć i rozumieć, bo coraz więcej się należy i jest robione za nas.
Castor napisał(a):Ciekawe jak już , żeby oświetlić drogę to musi to być zawsze radiowóz , a żadne inne auto się do tego nie nadaje ?

Teoretycznie każde się nadaje, ale nie każde może tam dotrzeć zgodnie z prawem.
Do oświetlenia takiej prostej drogi asfaltowej do Moka , przy braku czołówek to w zupełności wystarczające są wbudowane diody Led w smartfonach i komórkach które mogą posłużyć jako awaryjna latarka , właśnie w takich nieprzemyślanych sytuacjach

A co, jeśli cały prąd poszedł na pstrykanie selfików i wysyłanie ich na konta w społecznościówkach? Przecież potem to już tylko wio furką w doliny, a tam się w aucie czy na kwaterze fona doładuje. To nie dzikie pola, żeby prąd oszczędzać na nieprzewidziane sytuacje ;).
Tam do rozpoznania trasy marszu wystarczy to, co dociera z nieba i to, co jest efektem "zanieczyszczenia światłem". Nad tą drogą nie zamyka się dach drzew, a śnieg jeszcze poprawia widoczność, więc światła jest dosyć, by drzeć bez latarki. Tylko miastowemu w pale się nie mieści, że w naszych czasach coś takiego jak długie popylanie z buta w ciemnościach może być pozbawione alternatywy. To jak porzucenie go przez cywilizację w interiorze. A cywilizacja to także dzień przez całą dobę. Jak słońce się chowa, włączają się latarnie. Z buta natomiast na codzień robi się najwyżej odcinek od auta lub przystanku komunikacji miejskiej do celu i z powrotem. To góra kilkaset metrów. Dziś nawet długo biegać czy pedałować można w komforcie fitnessklubu i nigdzie dupy ruszać nie trzeba. Zwłaszcza do lasu, który już przestał być częścią naturalnego środowiska człowieka, bo stało się nim miasto. Las nocą, daleko od swojskiego świata, to miejsce obce, w którym odżywają na dodatek atawistyczne lęki. Jest to więc także miejsce subiektywnie groźne.
Pisałem, że policjanci zachowali się prawidłowo, bo zabezpieczyli grupę w dostatecznym (dla niej) zakresie, nie świadcząc przy tym usługi przewozowej. Podobnie TOPR. Dla ratowników nie było tam roboty, więc ich nie wysłano. Dzięki temu uczestnicy tego nieplanowanego spaceru mają subiektywnie ekstremalne wspomnienia (i materiał na fejsa), ale także lekcję, że da się wziąć na klatę takie przypadki i od tego się nie umiera.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Maniek
 
Posty: 511
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Pt 29 gru, 2017

Marek napisał(a):...
Ludzie nie są "idiotami". Są co najwyżej ograniczeni w postrzeganiu i rozumieniu świata, bo wycinek reczywistości w jakiej żyją nie zmusza ich do szerszego spojrzenia.
...
Niestety (w moim odczuciu) spora część społeczeństwa zatraciła zdolność używania własnego rozumu do rozwiązywania problemów i oczekuje, że ktoś inny zrobi to za nich. Przykłady można mnożyć - od mojej działki - student na zajęciach, poprzez to co tutaj wałkujemy, po każde kolejne wybory...
Maniek

duncan76
 
Posty: 1020
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Tychy

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Pt 29 gru, 2017

Maniek napisał(a):Niestety (w moim odczuciu) spora część społeczeństwa zatraciła zdolność używania własnego rozumu do rozwiązywania problemów i oczekuje, że ktoś inny zrobi to za nich. Przykłady można mnożyć - od mojej działki - student na zajęciach, poprzez to co tutaj wałkujemy, po każde kolejne wybory...

Cóż, zgodnie z teorią organ nie używany zanika. Dotyczy to także mózgu ludzkiego - wkrótce potrzebny będzie jedynie do regulowania prostych, w większości podświadomych procesów (jak oddychanie, logowanie na fejsa czy wydalanie :)).

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4037
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Pt 29 gru, 2017

duncan76 napisał(a):wkrótce

Sorki, że tak luźno na temat, że już OT, ale obawiam się, że ten scenariusz jest mniej prawdopodobny niż "ciężkie czasy", które zmuszą zgnuśniałych i rozpuszczonych luksusem ludzi Zachodu do wzięcia swoich spraw w swoje ręce. Żadna "Belle époque" nie trwa wiecznie. Nasza też już z wszystkich kątów wali dekadencją. Także ten... do braku światła i dymania z buta trzeba się powoli przyzwyczajać :).
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Maniek
 
Posty: 511
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

N 31 gru, 2017

No i mamy kolejną odsłonę tego programu rozrywkowego.
Obstawiamy co się będzie działo w przyszłym roku?
Maniek

Avatar użytkownika
Błędny Rybak
 
Posty: 681
Dołączył(a): So 19 maja, 2007
Lokalizacja: Warszawa
Ulubione góry: Beskid Niski, Beskid Wyspowy

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

N 31 gru, 2017

Nie będe się zakładał, obstawiał bo nie gram w cokolwiek. Eskalacja zjawiska jest tak widoczna, że według mnie w przyszłym roku będzie tak samo tylko "bardziej". I tylko bezwzględne ukaranie grzywnami czy mandatami kolejnych kilku, kilkunastu osób może spowodować opamiętanie u tych ludzi. Trwało to będzie kilka a może i kilkanaście lat.
Ой верше мій верше, мій зеłеній верше. юż ми так не будє, юż ми так не будє, як ми буłо перше.

Avatar użytkownika
gobo
Moderator
 
Posty: 696
Dołączył(a): Wt 29 maja, 2007
Lokalizacja: Rybnik
Ulubione góry: puste

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

N 31 gru, 2017

Czy głupotę lub niewiedzę można karać mandatami? Fajnie by było - budżet dostałby potężnego kopa finansowego. A nie wystarczyłoby po prostu umieścić czytelnych i z daleka widocznych informacji, że po określonej godzinie pozostaje tylko powrót "z buta"?

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2741
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

N 31 gru, 2017

Obawiam się że nie, bo gdyby nawet każdemu wręczać taką informację za osobistym pokwitowaniem, to i tak znajdą się liczni, umiejący co prawda czytać, ale bez zrozumienia tekstu. Po prostu pokolenie "dzieci neostrady" dorosło i wchodzi na rynek.
Najprostszym rozwiązaniem byłoby zamknięcie drogi dla fasiągów i sań. Ale znając życie, minister d/s wyrębu lasów prędzej nakaże jej otwarcie dla autobusów. Przecież suweren ma prawo wypocząć w górach.
Ten problem dałoby się prosto rozwiązać na wiele sposobów. Nie chce mi się nawet strzępić klawiatury, bo i tak na przeszkodzie zawsze stoi jedno - chciwość. TPN-u, wozaków, dzierżawców schronisk i wszystkich tych, którzy ciągną zyski z ceprów.

Takie akcje staną się normą. Najbliższa odsłona może nie dziś, bo pogoda marna, ale idzie Trzech Króli, potem ferie.
Im bardziej takie wybryki będą nagłaśniane, tym więcej znajdzie się osób, które pomyślą: skoro tamtym się jakoś udało, to i po mnie/nas przyjadą.
Dokąd będzie pobłażanie, dotąd będzie bezmyślność.
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

Avatar użytkownika
Maniek
 
Posty: 511
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Pn 01 sty, 2018

Lucass napisał(a):...
Dokąd będzie pobłażanie, dotąd będzie bezmyślność.
Obawiam się, że jednak charakterystyczny czas trwanie tego drugiego jest znacznie dłuższy.
Ciekawe rozwiązanie przeczytałem w komentarzach w którejś gazecie - trzeba przenieść Morskie Oko gdzieś koło Krupówek i będzie po problemie.
Maniek

duncan76
 
Posty: 1020
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Tychy

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Pn 01 sty, 2018

Proponuję wozić (całodobowo) całe towarzystwo gdzieś w przeciwną stronę niż Moko. Nad jakiś sztucznie utworzony zbiornik, wyposażony w całą niezbędną infrastrukturę (bary, fast foody, wifi itp.), otoczony odpowiednią panoramą (pamiętacie z "Seksmisji" scenę jak główni bohaterowie wychodzą "na powierzchnię" i otacza ich sztucznie stworzony krajobraz? A może wystarczyłoby coś w rodzaju Panoramy Racławickiej). Wszyscy byliby zadowoleni: TPN -bo nie ma tłumów, wozacy - bo leci kasa, klienci - bo dostali produkt, za który zapłacili, turyści - bo nie ma stonki, TOPR - bo ma święty spokój, podobnie strażacy, policja i wojewoda. Poszkodowani byliby jedynie właściciele schronisk (chyba, że wykosi ich wkrótce TPN), ale mogliby otworzyć przecież kopie nad "Morskim Okiem"... A że widok nie jest oryginalny? Kogo to obchodzi? Na pewno nie te podchmielone tłumy, które "utykają" na asfalcie.

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2741
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Pn 01 sty, 2018

Słuchajcie, o czym my w ogóle mówimy?
Skoro Narodowy Przewoźnik też nie dał rady :lol:
http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci ... 85062.html

Po prostu to odwieczna polska tradycja: "jakoś to będzie..."
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

Avatar użytkownika
Błędny Rybak
 
Posty: 681
Dołączył(a): So 19 maja, 2007
Lokalizacja: Warszawa
Ulubione góry: Beskid Niski, Beskid Wyspowy

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Wt 02 sty, 2018

gobo napisał(a):Czy głupotę lub niewiedzę można karać mandatami? Fajnie by było - budżet dostałby potężnego kopa finansowego. A nie wystarczyłoby po prostu umieścić czytelnych i z daleka widocznych informacji, że po określonej godzinie pozostaje tylko powrót "z buta"?


Nie interesuje mnie zasilenie budżetu, w sumie nie było by tych pieniędzy wiele a ich ilość malała by asymptotycznie, tylko zdyscyplinowanie tłuszczy która wdziera się tą drogą w Tatry. Jeśli zaś chodzi o informowanie wchodzących o tym że po zachodzie słońca robi się ciemno mam zdanie takie jak Lucass.

Podoba mi się pomysł duncana do tego stopnia, że natychmiast pomyślałem o modyfikacji na miarę XXI wieku. Otóż ona. Na Palenicy powinien być wybór: idziesz i wracasz na nogach ze wszystkimi tego konsekwencjami albo odbywasz wycieczkę z goglami 3D na twarzy. To może wyda się niektórym ryzykowne ale żeby złudzenie było pełne dołożył bym skryte uśpienie tych którzy decyduja się na wycieczkę wirtualną. Po zakończeniu można by klientów zwozić odpłatnie do Zakopanego i wybudzać dopiero na kwaterach, co podniosło by ekeonomike transportu - śpiące ciała układało by się na półkach w samochodzie ciężarowym a nie na siedzeniach w busiku.
Ой верше мій верше, мій зеłеній верше. юż ми так не будє, юż ми так не будє, як ми буłо перше.

Poprzednia strona
Powrót do Nie tylko o górach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość