"Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Tu można pisać o wszystkim, nie zaśmiecając zasadniczej tematyki forum... w ten sposób można się poznać na płaszczyźnie nie tylko górskiej :-)

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
lapetti
 
Posty: 1288
Dołączył(a): Pn 25 kwi, 2011
Lokalizacja: Stalowa Wieś. "Aaa! To tam gdzie urodził się Szopen?"
Ulubione góry: Od Komańczy po Rabkę.

"Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Pn 28 gru, 2015

czyli panika nad Morskim Okiem.
Więcej m.in. w natemat.pl oraz Tygodniku Podhalańskim.

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2740
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Pn 28 gru, 2015

Nawet się nie chce tego komentować...
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

Matt47
 
Posty: 43
Dołączył(a): So 02 sty, 2016
Lokalizacja: Katowice.
Ulubione góry: Wszystkie.

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Pn 04 sty, 2016

Brak wyobraźni i szczyt bezmyślności...
Dziwi mnie natomiast to, że wszyscy wiedzą że ciemno się robi już o 16, a nie przygotowali się.
Czyżby nikt nie pomyślał o zabraniu choćby zwykłej, bazarowej latarki i biedronkowych nakładek na buty?
Dzwoni przerażony turysta do TOPR.
-Taksóweczkę do Morskiego Oka poproszę.

Stefanek
Moderator
 
Posty: 578
Dołączył(a): Cz 19 wrz, 2013
Lokalizacja: Śląsk Opolski
Ulubione góry: Im większe tym lepsze.

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Wt 05 sty, 2016

Powiedziałbym, że to są ludzie dorośli w wieku 40 lat którzy 1 raz od dawien dawna pojawili się w górach i myślą, że góry to supermarket i galeria handlowa, gdzie oni jako konsumenci przyjechali oglądać, kupować i wymagać. Niemądrych turystów zawsze będzie pod dostatkiem i takie zachowania będą się powtarzać jeszcze nie jeden raz.

Avatar użytkownika
Maniek
Moderator
 
Posty: 672
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Wt 05 sty, 2016

Takie sytuacje utwierdzają mnie w przekonaniu, że powinno się zakazać działalności wszelkich służb ratunkowych. Niech natura sama eliminuje takie geny!
Pozdrawiam,
Maniek

Matt47
 
Posty: 43
Dołączył(a): So 02 sty, 2016
Lokalizacja: Katowice.
Ulubione góry: Wszystkie.

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Wt 05 sty, 2016

Nie no, GOPR czy TOPR jest potrzebny - są jeszcze ludzie z głową, którzy po prostu mieli gorszy dzień.
Model Słowacki by się nam przydał - za akcje ratunkowe, pobyt w szpitalu itp. płacisz sam / Twój ubezpieczyciel, który może odmówić zapłacenia za koszty akcji i leczenia, jeśli osoba była nieodpowiednio przygotowana do warunków.
Dzwoni przerażony turysta do TOPR.
-Taksóweczkę do Morskiego Oka poproszę.

duncan76
 
Posty: 1108
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Tychy

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Wt 05 sty, 2016

Matt47 napisał(a): Twój ubezpieczyciel, który może odmówić zapłacenia za koszty akcji i leczenia, jeśli osoba była nieodpowiednio przygotowana do warunków.

I tu jest pies pogrzebany - kto i na jakiej podstawie będzie decydował czy byłeś odpowiednio przygotowany? Nie mam tu oczywiście na myśli przypadków nie budzących wątpliwości, ale znając politykę ubezpieczycieli czepią się wszystkiego, by zmniejszyć kwotę wypłaty lub jej odmówić w całości.

Avatar użytkownika
Hitchhiker
 
Posty: 64
Dołączył(a): Wt 08 wrz, 2015
Ulubione góry: Tatery

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Wt 05 sty, 2016

Stanowisko TOPR w sprawie odpłatności za akcje jest jasne. Po pierwsze odpłatność akcji jest zaprzeczeniem idei tej formacji. Po drugie TOPR działa w ramach struktur ratownictwa w Polsce które jest bezpłatne bez względu czy dotyczy TOPRowca idącego po kogoś w góry czy ratownika medycznego jadącego do wypadku. Idąc tym tokiem rozumowania mielibyśmy odpłatność za wypadki drogowe przy "niedostosowaniu jazdy do warunków" czy faktu, że ktoś wyjechał na letnich oponach zimą. Nie są to regulacje wyłącznie TOPRu a całego polskiego prawa dot ratownictwa więc dyskusja o wprowadzeniu odpłatności za takie akcje jest na chwilę obecną mocno teoretyczna.
Ostatnio edytowano Wt 05 sty, 2016 przez Hitchhiker, łącznie edytowano 3 razy

araneus
 
Posty: 58
Dołączył(a): Pn 27 paź, 2014
Ulubione góry: Sudety

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Wt 05 sty, 2016

Nie potrzeba popadać w skrajności.
Wystarczyłoby ograniczyć/zakazać działania fiakrów dla wszystkich poza jakimiś zorganizowanymi grupami inwalidów.
Jak ktoś nie jest w stanie (lub nie chce) przejść kilku km pieszo do schroniska, to niech się trzyma Krupówek.

Pomysł niestety nierealny bo tu tylko o dutki chodzi.

Matt47
 
Posty: 43
Dołączył(a): So 02 sty, 2016
Lokalizacja: Katowice.
Ulubione góry: Wszystkie.

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Wt 05 sty, 2016

duncan76 napisał(a):
Matt47 napisał(a): Twój ubezpieczyciel, który może odmówić zapłacenia za koszty akcji i leczenia, jeśli osoba była nieodpowiednio przygotowana do warunków.

I tu jest pies pogrzebany - kto i na jakiej podstawie będzie decydował czy byłeś odpowiednio przygotowany? Nie mam tu oczywiście na myśli przypadków nie budzących wątpliwości, ale znając politykę ubezpieczycieli czepią się wszystkiego, by zmniejszyć kwotę wypłaty lub jej odmówić w całości.


No w sumie racja, kolega miał kiedyś podobną sytuację z ubezpieczycielem - miał wykupione zwykłe i jakiś tam pakiet ubezpieczenia w górach.
Tylko w całej akcji chodziło o to że poślizgnął się na chodniku i złamał nogę - teren przez który przebiega chodnik jest prywatny, ale dzierżawi go gmina i w ogóle dzięki temu zbudowali im ten chodnik, jeszcze kilka domów tak ma.
Ubezpieczyciel nie chciał mu wypłacić odszkodowania bo ani gmina, ani właściciel terenu nie przyznawali się do odpowiedzialności za odśnieżanie itd. wygrał dopiero w sądzie.
Dzwoni przerażony turysta do TOPR.
-Taksóweczkę do Morskiego Oka poproszę.

Stefanek
Moderator
 
Posty: 578
Dołączył(a): Cz 19 wrz, 2013
Lokalizacja: Śląsk Opolski
Ulubione góry: Im większe tym lepsze.

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Wt 05 sty, 2016

I tu jest pies pogrzebany - kto i na jakiej podstawie będzie decydował czy byłeś odpowiednio przygotowany? Nie mam tu oczywiście na myśli przypadków nie budzących wątpliwości, ale znając politykę ubezpieczycieli czepią się wszystkiego, by zmniejszyć kwotę wypłaty lub jej odmówić w całości.


Tylko w całej akcji chodziło o to że poślizgnął się na chodniku i złamał nogę - teren przez który przebiega chodnik jest prywatny, ale dzierżawi go gmina i w ogóle dzięki temu zbudowali im ten chodnik, jeszcze kilka domów tak ma.
Ubezpieczyciel nie chciał mu wypłacić odszkodowania bo ani gmina, ani właściciel terenu nie przyznawali się do odpowiedzialności za odśnieżanie itd. wygrał dopiero w sądzie.


Myślę że w AV nie rozpatrują takich perdół. W innych krajach jakoś można zrzucić koszty na ubezpieczającego turystę za akcję i to działa tak jak powinno działać, tylko w Polsce jakoś nie można, dlatego nie zgadzam się z wami że "pies pogrzebany".

Przyjrzyjmy się jak to jest rozwiązane w krajach alpejskich i zróbmy podobnie.

Avatar użytkownika
Wacek
 
Posty: 326
Dołączył(a): N 27 lip, 2008
Lokalizacja: śląsk

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Śr 06 sty, 2016

Chciałbym zwrócić uwagę na to iż NIE żyjemy w kraju alpejskim i NIE mamy podobnego sposobu myślenia i NIE mamy ich kultury. W związku z tym NIE mamy także opłat za ratowanie. TOPR natomiast NIE powinien zwozić ludzi z Moka (to nie rejon górski tylko autostrada). Ani inna formacja typu policja.TOPR jest od czegoś innego. Ew niech TPN się tym zajmuje. Ja bym ten tel. przekierował do TPN :) przecież pobrali opłatę na bramce jak za autostradę - nie? :) (i to jedną z z droższych ok 50 gr za kilometr - nie remontowanej, nie odśnieżanej, nie solonej :). - Po jednej takiej przygodzie mamy w tatrach 40 mniej turystów, bo mimo tego że nic im się NIE stanie NIE wrócą w nie ponownie.
Ziymia zatrzynsła się tak coby pynknonć zaro miała, a przez kosmos przewaloł się dziwny pomruk, co zdowoł sie szlochem starej baby zaczynać a krzykiem zarzinanego bajtla kończyć. Kajś na wiyrchu coś hukło, rykło, zatrzeszczało i łoroz rozwarło sie czorne niebo, a przez szkaradnie pokrzywiono dziura co się w nim zrobiła wloło się do środka złote, ciypłe światło. Zrozumieli my wtedy, co Bóg sie do nos śmieje… (wspomnienia z odnalezienia w lawinie).

Stefanek
Moderator
 
Posty: 578
Dołączył(a): Cz 19 wrz, 2013
Lokalizacja: Śląsk Opolski
Ulubione góry: Im większe tym lepsze.

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Śr 06 sty, 2016

Pytanie jest czy NIE da się czy NIE chcemy by się dało i wolimy by obecny sposób finansowania TOPR i innych służb górskiego pogotowia pozostał taki sam.

Jak wiemy, w bardzo przeważającej większości krajów UE/EFTA koszty przynajmniej niektórych górskich akcji ratowniczych (głównie tych z użyciem helikoptera) w pewnym stopniu ponosi turysta z własnej kieszeni lub kieszeni ubezpieczyciela. W necie znalazłem że takie praktyki stosuje się górach Rumunii, Bułgarii, Czechach, Słowacji, Austrii, Słowenii, Chorwacji, Włoszech, Niemczech, Szwajcarii, Francji, Norwegii.

Więc zdanie
Chciałbym zwrócić uwagę na to iż NIE żyjemy w kraju alpejskim i NIE mamy podobnego sposobu myślenia i NIE mamy ich kultury
powinno brzmieć
Chciałbym zwrócić uwagę na to iż NIE jesteśmy jak reszta Europy i NIE mamy podobnego sposobu myślenia i NIE chcemy oddawać swej odrębności.


Z drugiej strony wiem, że taka dyskusja co by w Polsce było gdyby... to tylko teoretyzowanie, bo szanse na jakiekolwiek zmiany są marne. :)
Ostatnio edytowano Śr 06 sty, 2016 przez Stefanek, łącznie edytowano 6 razy

duncan76
 
Posty: 1108
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Tychy

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Śr 06 sty, 2016

Wacek napisał(a): Po jednej takiej przygodzie mamy w tatrach 40 mniej turystów, bo mimo tego że nic im się NIE stanie NIE wrócą w nie ponownie.

I to jest niewątpliwie plus całej tej afery...

Stefanek - http://tatromaniak.pl/aktualnosci/c/nac ... towniczych

Poza tym nie ma co się rozwodzić - wkrótce tematem zajmą się uszczęśliwiający na siłę swój lud wszystko wiedzący najlepiej "eksperci" z Wiejskiej:
http://www.tvp.info/23453333/zamkna-tat ... n-w-prawie
http://tatromaniak.pl/aktualnosci/c/zam ... ym-portalu

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: "Niech ktoś po nas przyjedzie! Jest ciemno!"

Śr 06 sty, 2016

Hitchhiker napisał(a):TOPR działa w ramach struktur ratownictwa w Polsce które jest bezpłatne bez względu czy dotyczy TOPRowca idącego po kogoś w góry czy ratownika medycznego jadącego do wypadku. Idąc tym tokiem rozumowania mielibyśmy odpłatność za wypadki drogowe przy "niedostosowaniu jazdy do warunków" czy faktu, że ktoś wyjechał na letnich oponach zimą.

Ja bym nie stawiał w jednym rzędzie finansowania z budżetu państwa (czyli kieszeni podatników) akcji ratowników medycznych i ratowników górskich. Ci pierwsi interweniują zwykle w sytuacjach życiowych, związanych z codziennym funkcjonowaniem społeczeństwa. Ci drudzy zwykle wkraczają tam, gdzie rzeczywistość przerosła wyobraźnię, siły lub limit szczęścia obywateli oddających się rozrywce - niejako na własne życzenie tych obywateli. Oczywiście, w pracy obu grup zdarzają się wyjątki.
Mimo, że sam kiedyś zaoszczędziłem trochę kasy po spowodowanej moim brakiem wyobraźni akcji TOPR na wspólny koszt rodaków, uważam, że coś tu "nie funguje" i przy obecnej skali problemu trzeba by ten socjalistyczny układ nieco zmienić.
Ale nie jestem dyktatorem. Wciąż żyjemy w "państwie prawa", w którym zdrowy rozsądek każe potulnie godzić się z niektórymi konsekwencjami takiego stanu rzeczy. Nawet tymi kłócącymi się ze zdrowym rozsądkiem. Alternatywą jest prawo naginać, obchodzić lub łamać. O ile wiem, rozdzielenie "darmowej" opieki państwa w przestrzeniach codzienności i zabawy wyklucza konstytucja. Może najbliższe majstrowanie przy niej problem rozwiąże?
A problem następnych uwięzionych w pułapce asfaltu do "Moka" powinny rozwiązać tablice z numerami telefonów do zakopiańskich taryfiarzy i busiarzy. Skoro fiakrzy od fasiągów nie chcą się fatygować po nocy, by zwieźć tych, których wywieźli, to niech kto inny bierze ceperskie dutki. Jeśli turysta opiera swoje poznawanie Tatr na kupowaniu usług, to powinien być konsekwentny. Dla twardzieli - kod QR do pliku z trackiem GPS do Palenicy, mowy motywacyjnej w wykonaniu jakiegoś słynnego himalaisty i krótkiego samouczka świecenia oczami w opracowaniu B. Gryllsa.
Ale skoro jest już nowy precedens ratownictwa na drogach wewnętrznych TPN, to czas najwyższy wyposażyć TOPR w autokar ratunkowy do akcji w wypadkach masowych ;).
W Padiszu spotkaliśmy autokar w takim miejscu, że wiara w moc tych maszyn czyni realną wizję akcji nawet pod Murowańcem :).

duncan76 napisał(a): wkrótce tematem zajmą się uszczęśliwiający na siłę swój lud wszystko wiedzący najlepiej "eksperci" z Wiejskiej

Czyli po kalce z Węgier będziemy mieli kalkę ze Słowacji? Cóż... to ma swoje dobre strony. Choć z naszego (e-gorskiego) punktu widzenia nie zrekompensują złych :).
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Następna strona
Powrót do Nie tylko o górach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość