Raki na TATRY w listopadzie

Opis aktualnych warunków panujących w górach. Zarówno w poszczególnych pasmach jak i na konkretnych szlakach.

Moderator: Moderatorzy

Góral z WW
 
Posty: 507
Dołączył(a): Śr 13 lip, 2016
Lokalizacja: Wrocław
Ulubione góry: Tatary i oGóry

Raki na TATRY w listopadzie

Wt 22 lis, 2016

Witam.
Na 29/30 zapowiada się okienko z dobra pogodą (słońce, bez deszczu). Planuję wyjazd w Tatry z trasą : Kuźnice - Kondratowa i dalej albo na Ornak, albo Murowaniec. Czy gdy jest mało sniegu, dużo oblodzonych kamieni - chodzi się po czyms takim w rakach ? Nigdy nie miałem tego na nogach. Do sniegu mi to pasuje, ale do ścieżek z lodem - nie bardzo. Chcę w Zakopanem pożyczyć raki koszowe. Wystarczy ? Czy kotoś z was korzystał z mobilnej wypożyczalni ?
Pozdrawiam
Droga jest celem.

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2740
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: Raki na TATRY w listopadzie

Śr 23 lis, 2016

Praktykiem nie jestem, ale wydaje mi się, że przyczepność raków pojawia się wtedy, gdy mogą się w coś solidnie wbić. Cienka warstwa lodu zwłaszcza na kamieniach, to chyba za mało.
Nie wspomnę, że po dłuższym takim spacerze raki mogą wiele stracić ze swej rakowatości, o co wypożyczający mogą mieć potem słuszne pretensje.
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

Avatar użytkownika
gangapurna
 
Posty: 5
Dołączył(a): Pn 17 paź, 2016
Ulubione góry: Wysokie Tatry

Re: Raki na TATRY w listopadzie

Śr 23 lis, 2016

oblodzone kamienie to śmierć rakom :) wypożyczalnia nie będzie zachwycona

Avatar użytkownika
Maniek
Moderator
 
Posty: 672
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: Raki na TATRY w listopadzie

Śr 23 lis, 2016

Odezwę się jako praktyk - choć i tak niewiele wniosę... ;)
Przy takich warunkach jak są teraz, zwykle raki niosę w plecaku - zgodnie z zasadą "lepiej nosić niż się prosić". Przy lodzie na kamieniach zwykle idę do góry z "gołymi" butami a w dół masakruję raki, ale tylko wtedy jeśli wyżej je zakładałem (bo było dość śniegu). Uzasadnieniem jest proste doświadczenie, że po zdjęciu raków zwykle po kilku krokach ląduję (w najlepszym razie) na tyłku.
Raki mam własne i na takie warunki biorę takie, co i tak są tępe więc mi ich bardzo nie szkoda.
Pozdrawiam,
Maniek

Góral z WW
 
Posty: 507
Dołączył(a): Śr 13 lip, 2016
Lokalizacja: Wrocław
Ulubione góry: Tatary i oGóry

Re: Raki na TATRY w listopadzie

Śr 23 lis, 2016

A może jako uzupełnienie spróbować coś "rakopodobnego" :
http://allegro.pl/kolczatka-na-buty-ant ... 57687.html

Chyba zaryzykuję, kupię (promocja 40%) i zobaczę, jak to się spisuje tam, gdzie jest mało sniegu a więcej kamienia i lodu...
Pytałem ostatnio tych, co wędrowali w takich dodatkach po Karkonoszach . Mówili, że jako - tako :)
Droga jest celem.

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2740
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: Raki na TATRY w listopadzie

Śr 23 lis, 2016

Maniek napisał(a): po zdjęciu raków zwykle po kilku krokach ląduję (w najlepszym razie) na tyłku.
Niestety potwierdzam :(

Co do tych raczków - na pewno będą lepsze niż gołe buty, a i szkoda w razie stępienia dużo mniejsza.
Podobnych używałem i spisywały się bardzo dobrze i na ubitym i na zmrożonym śniegu. I to w ich przypadku właśnie zasada podana przez Mańka się sprawdziła. Zdjąłem, żeby nie stępić na kamieniach, bo w dolinie lodu już niemal nie było. Niemal...
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

Góral z WW
 
Posty: 507
Dołączył(a): Śr 13 lip, 2016
Lokalizacja: Wrocław
Ulubione góry: Tatary i oGóry

Re: Raki na TATRY w listopadzie

Śr 23 lis, 2016

No tak. Niemal robi różnicę... :lol:
To i tak lepiej, niż upaść z powodu wód. Termalnych.
Droga jest celem.

Pablo108
 
Posty: 5
Dołączył(a): Cz 17 lis, 2016
Ulubione góry: Tatry

Re: Raki na TATRY w listopadzie

Cz 24 lis, 2016

Na oblodzonych kamieniach i udeptanym śniegu używam najprostszych raczków (plus kije) i dają radę, upadków nie zaliczam.

mawi
 
Posty: 247
Dołączył(a): N 06 sty, 2013
Lokalizacja: Łódź
Ulubione góry: Tatry

Re: Raki na TATRY w listopadzie

Cz 24 lis, 2016

Pablo108 napisał(a):Na oblodzonych kamieniach i udeptanym śniegu używam najprostszych raczków (plus kije) i dają radę, upadków nie zaliczam.


Ale konkretnie których (może byc na priv) bo ja w zeszłym roku kupiłam takie 4 kolcowe i chodziło mi się w takich warunkach makabrycznie niewygodnie.

Góral z WW
 
Posty: 507
Dołączył(a): Śr 13 lip, 2016
Lokalizacja: Wrocław
Ulubione góry: Tatary i oGóry

Re: Raki na TATRY w listopadzie

So 26 lis, 2016

Pablo108 napisał(a): ...używam najprostszych raczków .....

Zakupiłem promocyjnie raczki proste.
http://allegro.pl/myaccount/won.php/red ... 5771057687
Akurat za pół ceny innych oferentów.
W formie oryginalnej na mój but nr 45 absolutnie nie pasowały i spodziewałem się tego. Poza tym zerknąłem na filiki ilustrujące ich wady - i dokonałem kilku przeróbek. Dokupiłem kilkanacie ogniw, rozpiąłem (rozkułem :D ) łańcuszki w raczkach, dopasowałęm do buta i znowu połączyłem. Dumny jestem. Raczki mają kolce tam, gdzie chciałem, a silikon nie jest na maksa rozciągnięty. Doszyłem jeszcze taśmy do wygodniejszego zakładania raków bez zdejmowania rękawic (racjonalizacja niepotrzebna latem, bo wtedy nie noszę rękawic :D ). Wyglądają jak blekdajmond model hejwimetal classic. Efekt ciężkiego brzmienia i łańcuchów psuje tylko doszyta taśma. Różowa. Innej nie miałem, a wyjeżdżam już jutro... :oops:

Dam wam znać, czy moje pomysły zdadzą egzemin. Cel : Czerwone, potem Wołowce, Grzesie itd...
Droga jest celem.

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2740
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: Raki na TATRY w listopadzie

So 26 lis, 2016

Pink is cool
Obrazek
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

Kikotek90
 
Posty: 1
Dołączył(a): Wt 29 lis, 2016
Lokalizacja: Poznań
Ulubione góry: Beskidy

Re: Raki na TATRY w listopadzie

Wt 29 lis, 2016

Bez raków już się nie obejdzie. Zima daje się we znaki, co nie zmienia faktu, że jest piękna!

Powrót do Aktualne warunki górskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości