XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2010

Co, gdzie, kiedy, a także relacje z tych już odbytych.

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
grzegorz kluba
 
Posty: 670
Dołączył(a): N 30 sie, 2009
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Ulubione góry: Beskid Żywiecki zdecydowanie

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Pn 01 lis, 2010

Czort napisał(a):Chodzi o kieliszki czy kartony? :twisted:

Oczywiście że kartony :evil:
I jakaś jedna butelka mineralnej, trzeba czymś zapić :lol:
Człowiek powinien być dobry jak chleb

Avatar użytkownika
Czort
 
Posty: 1514
Dołączył(a): So 07 maja, 2005
Lokalizacja: Z Piekła Zdroju
Ulubione góry: Karpaty

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Pn 01 lis, 2010

W końcu alkohol pity z umiarem nie zaszkodzi nawet w dużych ilościach.
===============================
Tymczasem na horyzoncie - refraktor.pl

Zbiór paplanin geologicznych - sekwencjaboumy.blogspot.com

Omnia mea mecum porto...

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 627
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Pn 01 lis, 2010

Hej, mrBudziol, myślę, że nie masz się o co martwić :wink: na zlotach panuje naprawdę zupełnie nieskrępowana demokracja, każdy pije co chce i nikt nikogo nie rozlicza z rodzaju i ilości trunków - może to być herbata, kawa czy sok z marchewki - na pewno nie wpływa to na atmosferę, dlatego bez strachu wpadaj!!

A tak poważnie rozwijając temat - ja też w górach nie pijam, nawet piwa, bo go nie lubię, w góry idę żeby iść :) natomiast zlot to z założenia spotkanie wieczorne z grupą fajnych ludzi mniej czy bardziej znanych - właśnie okazja do ich poznania - oczywiście łączy się to z imprezą ale widzę powodu, żeby to potępiać - szczególnie jeśli dwa razy do roku :wink:

Mi do maszerowania wystarczą góry i mój partner, ale np. mojej młodzieży, która wybrała się z nami pierwszy raz bardzo spodobało się to wspólne chodzenie z grupą, zwariowane śpiewanie (czy raczej ryczenie :lol: ) wieczorne, i jeśli to sprawi, że częściej zaczną wyruszać na szlak, to mogę zlotom tylko podziękować!!
Poza tym jesteśmy naprawdę kulturalnymi turystami :) :) a wszelkie nowe doświadczenia przybywające z nowymi uczestnikami zlotu (tu piję np. do Grzesia Kluby i jego historycznych wykładów) są świetną sprawą, więc ponownie - wpadaj i zobacz sam czy ci się spodoba!
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Pn 01 lis, 2010

Beska napisał(a):zwariowane śpiewanie (czy raczej ryczenie :lol: )

To my na zlotach ryczymy? Kurde, jeśli tak, to ja chyba też podziękuję. Co się będę z hołotą zadawał :).
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
mrBudziol
 
Posty: 596
Dołączył(a): Cz 27 sie, 2009
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Ulubione góry: Te małe i te duże..

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Pn 01 lis, 2010

Beska ja nikogo nie potępiam za picie alkoholu, nie mam tez nic przeciw zlotom, wręcz przeciwnie - na którymś w końcu się pojawię :wink:
Ot tak napisałem i wywiązała się dyskusja hehe
Rozumiem że po takiej popijawie następnego dnia wyruszacie w teren więc gratuluje zdrowia hehe, w końcu w górach zdrowe powietrze służy :wink: Ja nawet nie nie dopuszczam myśli żeby w przeddzień wyjścia w góry napić się "więcej" hehehee... ot taka moja zasada :D

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Pn 01 lis, 2010

mrBudziol napisał(a):Ot tak napisałem i wywiązała się dyskusja [...] po takiej popijawie następnego dnia wyruszacie w teren więc gratuluje zdrowia hehe

Wiesz... Temat jest drażliwy, bo godzi w forumowy PR i występuje na styku szlachetnej, godnej naśladowania postawy "prawdziwego turysty" i obciachu, przypisywanego kategorii "pseudoturystów". Tu zaś każdy, kto traktuje serio taki podział (bo są i tacy) chciałby uchodzić za prawdziwego ;). A dyskusja na forum dyskusyjnym to normalka.
Ale mam wrażenie, że wyciągasz na podstawie kilku zdjęć zbyt daleko posunięte wnioski. Dlatego piszę już trzeci post w tej sprawie. Tym razem bardziej serio. To nie była popijawa, tylko spotkanie towarzyskie przy puszce i kielonku. Nie wszyscy pili i nikt nie pił dużo. Następnego dnia rano wszyscy, włącznie z tymi co siedzieli niemal do rana, wstali "silni, zwarci, gotowi".
Najbardziej przegiętym zlotem był chyba ten zdominowany przez "krewnych i znajomych królika", w schronisku na Ornaku. Ale i tam nie było popijawy, ani nikt nie miał problemu z porannym ruszeniem do boju. Zazwyczaj jednak zloty wiążą się ze śpiewankami przy ognisku, a alkohol stanowi tylko dodatek do klimatu. Choć, niestety, czas gdy zlot nie liczył się bez ziemniaków z ogniska już minął :).
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Aleksandra
 
Posty: 188
Dołączył(a): Śr 12 gru, 2007
Lokalizacja: Żywiec
Ulubione góry: Beskid Myślenicki,Czarnohora

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Pn 01 lis, 2010

Marek napisał(a): Choć, niestety, czas gdy zlot nie liczył się bez ziemniaków z ogniska już minął :).

Ano szkoda, ale ziemniaki znaleźliśmy dopiero następnego dnia...jakby co, już wiemy, gdzie szukać ;)
"Nigdy się nie poddawaj, zawsze się uśmiechaj" Chrissie Wellington

Avatar użytkownika
mrBudziol
 
Posty: 596
Dołączył(a): Cz 27 sie, 2009
Lokalizacja: Piekary Śląskie
Ulubione góry: Te małe i te duże..

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Pn 01 lis, 2010

Będę ostrożniej dobierał słowa... popijawa miała być w cudzysłowie :wink: - "popijawa"
Ode mnie wyszło to raczej "luźno", nie żeby krytykować Was za to co robicie na zlotach, tym bardziej-tak jak pisałem- na którymś w końcu wyląduję. Rozumiem wszelkie zabawy czy to z alkoholem czy bez i nikogo nie mam zamiary oceniać czy tez krytykować za to co robi, sam abstynentem nie jestem - wszystko jest dla ludzi...
W ogóle to żartem wspomniałem o tym piciu a Wy od razu tak na poważnie... :oops:

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 627
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Wt 02 lis, 2010

Marek napisał(a):
Beska napisał(a):zwariowane śpiewanie (czy raczej ryczenie :lol: )

To my na zlotach ryczymy? Kurde, jeśli tak, to ja chyba też podziękuję. Co się będę z hołotą zadawał :).


No wiesz Marku, kogo jak kogo, ale ciebie uważam za osobę, która nie tylko słucha ale i słyszy, a na dodatek jest szczera więc co tu będziemy ściemniać... :lol:

mrBudziol napisał(a):W ogóle to żartem wspomniałem o tym piciu a Wy od razu tak na poważnie... :oops:


Nie wiem jak reszta, ale ja akurat zupełnie nie na poważnie :D w każdym razie nie odbieram twoich postów jako miażdżącego walca krytyki :wink: a jedynie jak słusznie zaznaczył Marek skoro forum jest po to żeby dyskutować - no to czemu nie :wink:

mrBudziol napisał(a):Choć, niestety, czas gdy zlot nie liczył się bez ziemniaków z ogniska już minął :).


Chyba nic nie stoi, aby tę szlachetną tradycję przywrócić - ja podpisuję się pod tym obiema rękami - skoro można nieść w plecaku: piwo (w ilości nieograniczonej :wink: ), własnej roboty nalewki w ciężkim szkle, kartony itp. itd, to chyba i cztery ziemniaki da radę !!
Proponuję uznać to za bilet wstępu
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Avatar użytkownika
grzegorz kluba
 
Posty: 670
Dołączył(a): N 30 sie, 2009
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Ulubione góry: Beskid Żywiecki zdecydowanie

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Wt 02 lis, 2010

Beska napisał(a):Chyba nic nie stoi, aby tę szlachetną tradycję przywrócić - ja podpisuję się pod tym obiema rękami - skoro można nieść w plecaku: piwo (w ilości nieograniczonej :wink: ), własnej roboty nalewki w ciężkim szkle, kartony itp. itd, to chyba i cztery ziemniaki da radę !!

To ja tu walczę o minimalizację wagi plecaka a Wy mi karton piwa ,szkło i wór kartofli :?: :wink:
A zamiast kartofli może być puree? :lol:
A gdyby tak zlot wypadł na "piątce" to czy można tam rozpalić ognisko by to wszystko upiec?
Człowiek powinien być dobry jak chleb

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 627
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Wt 02 lis, 2010

grzegorz kluba napisał(a):A gdyby tak zlot wypadł na "piątce" to czy można tam rozpalić ognisko by to wszystko upiec?


No to w 5-ce jeśli by doszło co do czego zadowolimy się puree, poza tym tam jest dobra szarlotka :lol:
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Avatar użytkownika
jano
 
Posty: 654
Dołączył(a): So 04 mar, 2006
Lokalizacja: Krynica

Re: XI Zlot Forumowiczów Portalu e-gory.pl - Gorce 9-10.10.2

Cz 04 lis, 2010

Ja nawet nie nie dopuszczam myśli żeby w przeddzień wyjścia w góry napić się "więcej" -to jakże to tak w góry na trzeźwo?To tak można :?: :D
Partnera w górach nie zostawia się -nawet jakby był bryłą lodu

Poprzednia strona
Powrót do Zloty forumowiczów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość