Strona 2 z 2

Re: Sokoliki- wspinał sie ktoś?

Napisane: Wt 30 wrz, 2008
przez Siasia_Mosad
Odgrzeję temat :) Sokoliki tłumne są jak diabli, ale pięknie w nich ... Wiele dróg obitych o różnej wycenie, można też połazić na własnej.
No i widoki :)
Podoba mi się zdanie Anny* "tarcie bywa często próbą głębokiej wiary" :) Oj, ileż razy się szło na słowo honoru :)

Zapraszamy w Rudawy Janowickie :)

Re: Sokoliki- wspinał sie ktoś?

Napisane: Pn 31 maja, 2010
przez limbo
Dwa albo trzy lata temu. Nie ma chyba nic lepszego niż wspinaczka w granicie. Miałem wrazenie,że bez względu na to gdzie postawię nogę to ona się nie ze lizgnie- tarcie pierwsza klasa. Niestety ludzi troszkę za dużo,ale i tak da się przeżyć

Re: Sokoliki- wspinał sie ktoś?

Napisane: Pn 30 sie, 2010
przez Piotr.P
Stare czasy 1973. Pierwsze moje wspinaczki . Pozniej z Malolatem jako jeszcze "kursantem", Janowskim, Smieszko, Kacuga , Klincewiczem i innymi. Dla nowicjuszy w Sokolikach polecam filar Sokolika, 3 okapy, droge Glazka i (??) na Malym Sokoliku (od strony Trzcinska), directe Jastrzebiej, drogi Nitscha. :roll:
Powodzenia Piotr

Re: Sokoliki- wspinał sie ktoś?

Napisane: Śr 30 sty, 2013
przez Bartek89
To jedne z moich pierwszych skałek :) Przyszło mi się z nimi zmierzyć podczas kursu w http://www.theglobe.com.pl, ale wspominam je bardzo miło. Musze się tam ponownie wybrać jak tylko się ociepli :D