Strona 1 z 1

Droga Kutty na Batyżowieckim

Napisane: Cz 29 gru, 2011
przez jano
Siasia_Mosad zobacz na tatry.nfo.sk- tam masz wszystkie doliny,szczyty i większość dróg-m.in.droga Kutty.Polecam tam linę połówkową-nie daj Boże jedna lina 50 i wycof na lewo od szczytu granią-syf i kruszyzna.Przeżyliśmy tam z kolegą horror przy tym odcinku grani-nawiasem mówiąc to część głównej grani Tatr.Sama droga Kutty fajna choć nie jest tak trudna na jaką wygląda z doliny

Re: z kim jechać w góry?? [kluby,agecje,biura]

Napisane: Cz 29 gru, 2011
przez horus
Siasia_Mosad napisał(a):Waldek Niemiec to właśnie szkoła Kilimanjaro wspomniana w pierwszym poście tematu :)

...dlatego też o niej napisałem ;)
Jak napisał jano - stąd drukowałem schematy:
http://www.tatry.nfo.sk/stena.php?kod=0 ... t%EDt:2448
http://www.tatry.nfo.sk/f.php?f=stity// ... 370703.gif

jano napisał(a):Polecam tam linę połówkową-nie daj Boże jedna lina 50 i wycof na lewo od szczytu granią-syf i kruszyzna.Przeżyliśmy tam z kolegą horror przy tym odcinku grani-nawiasem mówiąc to część głównej grani Tatr.Sama droga Kutty fajna choć nie jest tak trudna na jaką wygląda z doliny

Połówka oczywiście jak najbardziej wskazana, bardzo fajna czwóreczka, stanowiska fajnie obite, na dół zjeżdżałem, choć jest też dość fajna i szybka ścieżka do zejścia, dobrze mieć topo ze sobą - jedynie gdzieś na czwartym wyciągu trzeba uważać by w odpowiednim momencie odbić w lewo do stanowiska i nie wkopać się w inną drogę

Droga Kutty na Batyżowieckim

Napisane: Cz 29 gru, 2011
przez Siasia_Mosad
Temat rozpoczęty z off-topa w innym dziale, ale po przeniesieniu go tutaj przez któregoś z moderatorów myślę, że może jeszcze kiedyś ktoś skorzysta, a na pewno łatwiej będzie go namierzyć ;)
Ariel, poproszę o wydzielenie postów :D

Kopiuję zatem cześć posta, którym otworzyłam wątek ;) resztę niech zrobi Moderator-Sadysta ;)

horus Jeśli masz gdzieś topo Batyżowieckiego z drogą Kutty, to ja poproszę na PW :)

Re: z kim jechać w góry?? [kluby,agecje,biura]

Napisane: Cz 29 gru, 2011
przez Siasia_Mosad
horus napisał(a):dobrze mieć topo ze sobą


Dzięki chłopaki :) Zawsze używamy połówkowej liny [po co nie będę pisać - zorientowani wiedzą, o co chodzi] i ZAWSZE mamy topo [jak nie w plecaku, to za pazuchą ;)].