Wyjazdy do jaskiń.

Wszystko o chatce e-Górali, sztafecie, koszulkach, naszywkach i innych ciekawych pomysłach forumowiczów.

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Wyjazdy do jaskiń.

N 15 paź, 2006

Pojawił się niedawno pomysł forumowego wyjazdu do jaskiń w okolicach Szczyrku. Ustaliliśmy z Żakiem termin na pierwszy weekend listopada. Jedziemy w piątek po południu. Nocleg najprawdopodobniej w Chacie Wuja Toma pod Karkoszczonką. Jaskinie w których chcemy się pokręcić nie wymagają specjalnych kwalifikacji. Trzeba mieć dobre światło, kask i ciuchy których nie będzie żal wyrzucić jak się podrą.
Jaskinie to delikatne ekosystemy. Niedobrze jak za dużo ludzi do nich zagląda. Nie będziemy tu zatem bić piany ani umieszczać szczegółów. Co najwyżej pojawi się parę zdjęć z wyjazdu. Zapraszamy wszystkich zdecydowanych chętnych.
Ostatnio edytowano So 03 mar, 2007 przez Marek, łącznie edytowano 2 razy
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Żaku
Administrator forum
 
Posty: 2043
Dołączył(a): N 25 wrz, 2005
Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Ulubione góry: Beskid Żywiecki

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Pn 16 paź, 2006

Marek przedstawił wszystkie potrzebne informacje. Dodam tylko, że wyjazdy w jaskinie prawdopodobie staną się 'imprezą cykliczną'. W planach również dziury na Jurze, dlatego zapraszam wszystkich chętnych, dalsze szczegóły na PM.
Impreza widoczna również w Kalendarzu wyjazdów.
"Nie możemy żyć wg. zasady: wszyscy przeciw wszystkim, ale tylko wedle zasady wszyscy z wszystkimi, wszyscy dla wszystkich".
Jan Paweł II
"Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie." (Antoni Słonimski)

Obrazek Obrazek

dr kidler
 

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Wt 17 paź, 2006

Hej.
Ja byłbym chętny. Tylko poprosze o wiecej szczegółów bo po jaskiniach jeszcze niechodziłem.
Jestem z Rybnika, więc z okolic. :smile:

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Wt 17 paź, 2006

Masz je na PM.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

gregory
 
Posty: 59
Dołączył(a): Cz 16 mar, 2006
Lokalizacja: Tychy
Ulubione góry: Mała Fatra

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Cz 02 lis, 2006

Nieźle trzeba się naszukać Jaskini Trzy Kopce. Na mapach z Ekografu i Kompasu jest zaznaczona w całkowicie inny miejscach niż jest w rzeczywistości. Mieliśmy okazję sprawdzić to na własnej skórze z kolegą gdy byliśmy w tamtym rejonie w połowie września. Trochę czesania było... :grin:

Avatar użytkownika
Czort
 
Posty: 1514
Dołączył(a): So 07 maja, 2005
Lokalizacja: Z Piekła Zdroju
Ulubione góry: Karpaty

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Cz 02 lis, 2006

Chętnie bym pojechał bo kąsek nie lada ale termin mi niestety zupełnie nie odpowiada...

Pozor netopery!!! - chyba już hibernują
===============================
Tymczasem na horyzoncie - refraktor.pl

Zbiór paplanin geologicznych - sekwencjaboumy.blogspot.com

Omnia mea mecum porto...

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Pt 03 lis, 2006

gregory napisał(a):Trochę czesania było... :grin:
Byłem tam wiele razy ale zawsze jest tak samo - szukam "na czuja". Pewnie dlatego że zawsze po zmroku.
Podobno pojawiła się nowa stokówka tuż nad otworem więc obudowano go balustradą. To ułatwia nieco lokalizację jaskini. Zobaczymy.
Bez obaw Mat25. Nie będziemy się narzucać nietoperzom. Nie bierzemy nawet świeczek. Tylko "zimne" światło.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Wyjazdy do jaskiń.

N 05 lis, 2006

Wycieczka była tylko jednodniowa bo pojawił się problem z noclegiem. Ale, działając w małej i (dzięki samochodowi dr kidlera) mobilnej grupce, osiągnęliśmy swoje cele. Weszliśmy do trzech jaskiń: Malinowskiej, Salmopolskiej i W Trzech Kopcach.
Zima trzyma! Cały czas sypało. Na Salmopolu działa już wyciąg. Śnieg i mróz pomieszał nam nieco szyki. Było bardzo zimno. Nawet knajpę (a dużo ich w Szczyrku) w której mieliśmy się rozgrzać, wybrałem niedogrzaną. Najcieplej było nam w jaskiniach i przy wieczornym bigosie, odgrzewanym pod wiatą PKS.
Nietoperzy widzieliśmy niewiele (hibernują już grzecznie) za to sporo okazałych i aktywnych meta menardi (gat. pająków) w przyotworowej części Jaskini Salmopolskiej.
Jaskinia Malinowska została wyposażona w nową balustradę ale w studni wejściowej nie ma nadal nowych drabinek. Mocno zniszczony "złom" został już tylko w górnej części. Warto asekurować się liną przy zejściu. Jaskinia niby jest obita, ale stanowisko lepiej założyć ze słupków balustrady.
Jaskinia W Trzech Kopcach jest teraz łatwiejsza do odszukania bo przebiega nad nią droga do zrywki drewna. I tu pojawiła się nowa balustrada.
Bielski speleoklub usunął książki wejść z Jaskini Salmopolskiej i W Trzech Kopcach. Ma to zmniejszyć ilość "eksploratorów" którzy te jaskinie zaśmiecają. Oby! Zawsze irytujący widok zużytych baterii i wypalonych (szklanych!) zniczy tym razem przebił, działając na dwa zmysły jednocześnie, ślad defekacji na którym uwijały się koprofagi. Jakieś turystyczne... :evil: pojawiło się nawet tam.
Dwa zdjęcia z wyjazdu umieściłem w GFI (Beskid Śląski).

Planujemy już następny wyjazd. Tym razem na Jurę. Wygląda na to że pojedziemy w styczniu. Zapraszamy.

Avatar użytkownika
Żaku
Administrator forum
 
Posty: 2043
Dołączył(a): N 25 wrz, 2005
Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Ulubione góry: Beskid Żywiecki

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Pn 06 lis, 2006

Tak jak pisał Marek - wyjazd zakończony 100% sukcesem, udało się odwiedzić wszystkie planowane jaskinie oraz dojść do ich końca (co w Trzech Kopcach nie jest wcale takie oczywiste). Co do Malinowskiej, lina asekuracyjna rzeczywiście bardzo pomocna, gdyż droga w dół przebiega stromymi pionowymi stopniami, a jedyna metalowa drabinka jest bardzo 'niepewna' i lepiej zbytnio jej nie ufać. Odcinek poziomy bez większych trudności.
W Salmopolskiej jedyny problem sprawia bardzo wąskie wejście oraz (jeśli ktos jest arachnofobem) pająki o których wspomniał Marek, jednak wystepują one tylko w początkowej części (do ok 5m). Dalej bez większcyh trudności.
Co do Trzech Kopców, to sprawa wygląda juz troche poważniej. Całkowita długość korytarzy to ponad 1200m, a deniwelacja wynosi 24m. Wewnątrz jaskini wystepuje dosyć skomplikowany labirynt korytarzy, co niedoświadczonemu grotołazowi może przysporzyć wielu problemów z odnalezieniem głownego traktu, dodatkowych trudności nastręcza fakt, iż szerokie korytarze przeważnie nie prowadzą do nikąd, a głowna droga, przebiega przez wąskie zaciski, które z pozoru wydają się być ślepe. Kilkukrotnie trzeba również przechodzić wąskimi gzymsami skalnymi, ponad 2-4 metrową 'przepaścią', co w powiązaniu z bardzo śliskimi skałami (z powodu błota), może być momentami dosyć niebezpieczne (na poważnie trzeba stosować tutaj zasadę 3 punktów podparcia).
Gdy już dojdziemy do końca jaskini, czeka nas oczywiście powrót i tutaj kolejny problem, gdyż będąc tam pierwszy raz, bardzo trudno odnaleźć drogę do otworu, dlatego dobrym rozwiązaniem jest ciągnięcie za sobą w drodze 'do jaskini' mitycznej 'nici Ariadny', wtedy możemy zaoszczędzić znaczną ilość czasu wracając do wyjścia.


Przypominam wszystkim, że wyjazdy w jaskinie są 'imprezą cykliczną' i tak jak wspomniał Marek, następny wyjazd planowany jest na styczeń w jaskinie Jury Krakowsko-Częstochowskiej, szczegóły w terminie późniejszym, wszystkich poważnie zainteresowanych zapraszamy.
"Nie możemy żyć wg. zasady: wszyscy przeciw wszystkim, ale tylko wedle zasady wszyscy z wszystkimi, wszyscy dla wszystkich".
Jan Paweł II
"Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie." (Antoni Słonimski)

Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Ayla
 
Posty: 209
Dołączył(a): Pn 14 mar, 2005
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Pn 06 lis, 2006

Gratuluję udanego wyjazdu :!:
Propozycja wyjazdu na Jurę jest bardzo kusząca, chociaż moje doświadczenie jaskiniowe jest bardzo niewielkie. Dajcie znać, które konkretnie jaskinie bierzecie pod uwagę na ten wyjazd.
Pozdrawiam.
"Chcesz poznać człowieka...Zabierz go w góry"

dr kidler
 

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Wt 07 lis, 2006

Ayla napisał(a): chociaż moje doświadczenie jaskiniowe jest bardzo niewielkie.


Tak jak moje, ale spoko, z Markiem nie zginiesz. Zna sie na rzeczy i wie co robi.
Pozdrawiam.

Avatar użytkownika
Maciek B.
 
Posty: 272
Dołączył(a): Pt 27 paź, 2006
Lokalizacja: masyw Klimczoka
Ulubione góry: Wszystkie, z których widać Królową Beskidu...

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Wt 07 lis, 2006

Żaku napisał(a):Gdy już dojdziemy do końca jaskini, czeka nas oczywiście powrót i tutaj kolejny problem, gdyż będąc tam pierwszy raz, bardzo trudno odnaleźć drogę do otworu, dlatego dobrym rozwiązaniem jest ciągnięcie za sobą w drodze 'do jaskini' mitycznej 'nici Ariadny', wtedy możemy zaoszczędzić znaczną ilość czasu wracając do wyjścia.

To prawda. Święta prawda. Ukształtowanie wyjściowej "studni" sprawia, że stojąc nawet bardzo blisko wyjścia, w pochmurny dzień nie dostrzega się światła dziennego.
Głośny był swego czasu wypadek (słyszałem o nim w trakcie mojej pierwszej penetracji tej jaskini w 1993 r. - i już wtedy był to przypadek wręcz klasyczny), kiedy dwóch młodych chłopaków utkwiło na dwa dni dosłownie o kilka metrów od wyjścia, nie wiedząc, jak blisko otworu się znajdują. Tuż przy wyjściu bowiem jest jeszcze jeden, wsteczny korytarz, i oni zabrnęli właśnie w niego, sądząc, że to właściwa droga. Swoje odsiedzieli, nauczkę dostali, choć doświadczeni koledzy mówili im, by przy otworze zostawili jakiekolwiek źródło światła, tak, by znalezienie "studni" nie było problemem.

A przy okazji dołączam sie do gratulacji udanej wyprawy!
Pozdrawiam

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Śr 08 lis, 2006

Żaku napisał(a):Co do Trzech Kopców [...] główna droga przebiega przez wąskie zaciski
Ejże Żaku! Nie koloryzuj. W głównym ciągu nie ma zacisków.
Nasza ekipa nie sprawdziła się w pokonywaniu ciasnych partii. Do końcowej komory Jaskini Salmopolskiej weszliśmy górą. Dolny korytarzyk jest tak ciasny że trzeba zdjąć kask bo nie przechodzi. I tu wszyscyśmy "polegli" :D
Maciek B. napisał(a):koledzy mówili im, by przy otworze zostawili jakiekolwiek źródło światła, tak, by znalezienie "studni" nie było problemem.
Wygodniejszym od "nici Ariadny" rozwiązaniem jest oznaczenie głównego ciągu palącymi się wkładami do podgrzewaczy. Płoną długo i nie kapią. Jednak wytwarzają za dużo ciepła. To problem szczególnie w okresie hibernacji nietoperzy. My nie czujemy minimalnych zmian temperatury - one tak. Wybudzony nietoperz, nim ponownie zapadnie w sen, traci zbyt dużo energii i może nie dotrwać do wiosny. Na dobrą sprawę nawet ciepło naszych ciał jest ingerencją w jaskiniowy ekosystem. Dlatego lepiej korzystać z zimnego światła (rowerowe lampki diodowe), dokładnego planu (pod warunkiem że nie stracimy orientacji, co w dużych jaskiniach fliszowych jest bardzo łatwe), lub mocnej nici rozwijanej za sobą. Przy okazji: cokolwiek byśmy tam nie wnieśli - wychodząc zabieramy ze sobą. Niestety nie dla wszystkich jest to oczywiste.

Avatar użytkownika
Żaku
Administrator forum
 
Posty: 2043
Dołączył(a): N 25 wrz, 2005
Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Ulubione góry: Beskid Żywiecki

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Śr 08 lis, 2006

Marek. napisał(a):Ejże Żaku! Nie koloryzuj. W głównym ciągu nie ma zacisków.



wg. Małego słownik slangu wspinaczkowo-jaskiniowego:

Zacisk - ciasne miejsce w jaskini, zwykle zwężenie korytarza, szczeliny. Klasyfikuje się je jako: ZI - proste, ZII - trudne, ZIII - skrajnie trudne. Zaciski możliwe są do pokonania przez człowieka (nie każdego);

Chcesz mi wmówić, że nie było tam takich miejsc?
"Nie możemy żyć wg. zasady: wszyscy przeciw wszystkim, ale tylko wedle zasady wszyscy z wszystkimi, wszyscy dla wszystkich".
Jan Paweł II
"Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie." (Antoni Słonimski)

Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Wyjazdy do jaskiń.

Śr 08 lis, 2006

Żaku napisał(a):Chcesz mi wmówić, że nie było tam takich miejsc?
Jaka szybka riposta! Czyżbyś się znów zaperzał? :mrgreen:
Były... ze dwa (choć to subiektywne odczucie). Zatem cofam to, co napisałem.
W głównym ciągu są zaciski.

Następna strona
Powrót do Pozostałe inicjatywy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość