Pierwszy raz w Alpy latem - Stubai?

Dyskusje o górach i turystyce górskiej. Jeśli Nie Wiesz gdzie napisać, istnieje duża szansa że należy to zrobić właśnie tu.

Moderator: Moderatorzy

kurtz
 
Posty: 2
Dołączył(a): Cz 22 lut, 2018
Ulubione góry: Tatry

Pierwszy raz w Alpy latem - Stubai?

Cz 22 lut, 2018

Jakie miejscowości polecacie na pierwszy wypad w Alpy austriackie latem?
Jak narazie wybrałem dolinę Stubai - miejscowość Neustift im Stubai.

Chciałbym jechać prywatnie samochodem i pochodzić z 10 dni po górach prostymi trasami, ale z możliwością codziennego powrotu do kwatery.
Szukam miejscowości z której blisko będę miał jakieś szlaki turystyczne.

Czy muszę przewidzieć jakieś dodatkowe wydatki poza autostradami na dojazd i kwaterą?

Stefanek
Moderator
 
Posty: 463
Dołączył(a): Cz 19 wrz, 2013
Lokalizacja: Śląsk Opolski
Ulubione góry: Im większe tym lepsze.

Re: Pierwszy raz w Alpy latem - Stubai?

Cz 22 lut, 2018

W Stubaiu zawitałem 2 razy i jest to bardzo ładna dolina i ciekawe miejsce do wędrówki ale moim zdaniem nie aż na 10 dni bo to nieduża dolina (nie ma aż tyle do zobaczenia), no chyba, że chciałbyś wędrować wysoko w górach od schroniska do schroniska to ma to większy sens. Jeśli zakładasz 10 dni samego chodzenia po górach, co ma się rozumieć, dojazd nie wliczam w ten czas i zamierzasz codziennie wracać na kwaterę oraz mają być to wysokie góry to proponowałbym jakieś 2 doliny (każda po 5 dni) z listy jak tutaj: Paznaun, Quetzal, Stubaital, ZIllertal lub jedną z dolin obok Matrei in Osttirol.

Do tego jeśli masz trochę kasy, proponowałbym dokupić jedną z kart (coś jak karnet) między innymi na kolejki górskie, które wywiozą cię na większą wysokość i zwiozą wieczorem na dół. Jak chcesz tego samego dnia wyjść w góry, podreptać i bez nocowania w schronisku zejść do kwatery to sądzę, że daleko nie zajdziesz bo odległości w tych górach nawet w obrębie jednej doliny w porównaniu do polskich Tatr są dużo większe. Przykłady kilku opcji na na takie kolejki: Silvretta Card (ta jest za darmo pod warunkiem kwaterowania w dolinie), Ötztal Card (3 dni, 56€), Stubai Super Card (5 dni, 66€), Zillertal Card (3 dni, 59€), Osttirol's Glockner-Dolomiten Card (3 dni, 38€), Nationalpark Sommercard (dostępna w cenie noclegu tylko dla kwaterujących w odpowiednich miejscach). O transport się nie martwisz bo cię zawiozą pod kolejkę już w cenie.

Jeśli nie chciałbyś decydować się na takie karty to warto zaplanować wycieczkę tak, żeby pospać trochę w schroniskach górskich i nie musieć schodzić tego samego dnia na dół. Z AV koszt nie jest duży. Od 9 do 13€ na Matratzenlager z pościelą wyjdzie. Ceny jadła w schroniskach są w porządku, z ich jakością jest różnie (w niektórych fenomenalnie podają w innych trochę bidnie). Mogłoby to wyglądać tak, że podjeżdżasz z kwatery na parking, wychodzisz w górę, śpisz w schronisku i potem wracasz na dół, w tedy zobaczysz więcej niż na spacerowej trasie w koło komina w pobliżu kwatery. Wada jest taka, że płacisz za kwaterę w dolinie i w schronisku jednocześnie.

Szukam miejscowości z której blisko będę miał jakieś szlaki turystyczne.

Hmmm... Chyba nie istnieje w Alpach kwatera w pobliżu której nie biegłby jakiś szlak turystyczny. :) Szlaków tam ci od groma: http://maps.kompass.de/#lat=47.20930712 ... 390625&z=9

kurtz
 
Posty: 2
Dołączył(a): Cz 22 lut, 2018
Ulubione góry: Tatry

Re: Pierwszy raz w Alpy latem - Stubai?

Cz 22 lut, 2018

Dzięki za b. pomocne info.
Myślałem o Neustift lub Fulpmes. To jak zjadę kolejką w jednej miejscowości to transport do drugiej jest w miarę częsty autobusami?
Po angielsku się tam dogadam?

Z pogodą to rozumiem, że jak w Tatrach, czyli różnie, może i padać przez kilka dni, czy jest bardziej stabilna?
W sezonie letnim dużo jest tam ludzi?

Stefanek
Moderator
 
Posty: 463
Dołączył(a): Cz 19 wrz, 2013
Lokalizacja: Śląsk Opolski
Ulubione góry: Im większe tym lepsze.

Re: Pierwszy raz w Alpy latem - Stubai?

Pn 26 lut, 2018

Heh, nie często forum sprawdzam to i przegapiłem twoją odpowiedź :)

kurtz napisał(a):Myślałem o Neustift lub Fulpmes. To jak zjadę kolejką w jednej miejscowości to transport do drugiej jest w miarę częsty autobusami?

Jest dość częsty i dostosowany z godzinami także do ostatniego zjazdu kolejki. Uzależnienie od takiego transportu powoduje, że pod górną stacją trzeba być na czas, czyli powiedzmy do 16.30 czy której tam godziny wyznaczonej w rozkładzie. Jeśli nie zdążysz to pozostaje dopytywanie się o nocleg w pobliskim schronisku albo schodzenie z buta. Trzeba brać pod uwagę, że wieczorem zazwyczaj nic nie jeździ, no ale to warto pisać na maila (po angielsku) do centrum informacyjnego danej gminy o rozkład, żeby się upewnić kiedy są kursy.

kurtz napisał(a):Po angielsku się tam dogadam?

Znajomość angielskiego jest wyższa niż w większości państw EU wliczając Polskę, ale jakiejś dużej rewelacji nie ma. W kasach kolejek, recepcjach w hotelu czy punktach informacyjnych każdy będzie mówił po angielsku. W supermarkecie jest spora szansa, że jedna osoba z obsługi będzie mówić. Na ulicy bardzo różnie, ale starszych osób bym nie pytał, raczej młode osoby. Co ciekawe sam nie spotkałem Austriaka który by mówił po angielsku tylko troszeczkę, zawsze albo wcale albo dobrze i nie wiem dlaczego tak jest.

kurtz napisał(a):Z pogodą to rozumiem, że jak w Tatrach, czyli różnie, może i padać przez kilka dni, czy jest bardziej stabilna?

W Alpach ze stabilnością pogody szału zazwyczaj nie ma. Moim zdaniem okresy pogody lub niepogody lubią być tam trochę długie. Tzn. może być bardzo słonecznie przez tydzień lub dwa i może też padać cały tydzień, albo i dwa tygodnie niemal codziennie. Z resztą w Polsce podobnie, jednak w Alpach latem moim zdaniem pochmurne dni zdarzają się nieco częściej niż w Tatrach - niestety, ale lato latu nie równe. Bywają lata bardziej suche i upalne, bywają też lata mokre i chłodne.

kurtz napisał(a):W sezonie letnim dużo jest tam ludzi?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Sporadycznie na niektórych szlakach biegnących na najbardziej znane atrakcje czy szczyty bywa tłoczno. Tuż pod górną stacją kolejki górskiej może być całkiem sporo ludzi, jednak zdecydowana większość z nich nie zapuszcza się dalej. Na zdecydowanej większości szlaków jest bardzo mało ludzi, tzn. jednostki idą w te czy wewte w odstępach kilkuset metrów. Jak zapuścisz się daleko to masz sporą szansę na to, że będziesz sam jak palec. Im dalej od najbardziej popularnych atrakcji tym mniej ludzi.

feler 11
 
Posty: 58
Dołączył(a): N 18 wrz, 2016
Ulubione góry: Alpy

Re: Pierwszy raz w Alpy latem - Stubai?

Wt 13 mar, 2018

Do listy dodał bym jeszcze Gschnitztal, nie tak bardzo oblegana, jest parę szlaków turystycznych, trzytysięcznej i ferrata na Malowane. Można też wędrować od schroniska do schroniska.

Stefanek
Moderator
 
Posty: 463
Dołączył(a): Cz 19 wrz, 2013
Lokalizacja: Śląsk Opolski
Ulubione góry: Im większe tym lepsze.

Re: Pierwszy raz w Alpy latem - Stubai?

Wt 13 mar, 2018

feler 11 napisał(a):nie tak bardzo oblegana

Jednak z "bocznych" dolin. Mało turystów się tam zapuszcza co widać na szlakach. Ale Tribulaun ciekawy.

Powrót do Rozmowy o górach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości