GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Dyskusje o górach i turystyce górskiej. Jeśli Nie Wiesz gdzie napisać, istnieje duża szansa że należy to zrobić właśnie tu.

Moderator: Moderatorzy

bartie79
 
Posty: 8
Dołączył(a): N 22 maja, 2016
Ulubione góry: Karkonosze

GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

N 22 maja, 2016

Hej

Witam wszystkich.
Mam pytanie dotyczące zdobywania odznak.
Jeżeli przedłożę jutro książeczkę w celu weryfikacji tras za ostatnie 2 lata i zdobędę 2 pierwsze odznaki - Popularna i mała brązowa i w tym 2016 roku zdobędę punkty np. ( 400 ) co będzie wystarczające aby zdobyć małą srebrną ... to czy mogę w 2017 przedłożyć książeczkę z tymi trasami zrobionymi w 2016 roku ?
Czy one będę brane tylko do 50% wartości ze względu, że w tym roku (2016) zdobyłem już inną odznakę ?

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź

Avatar użytkownika
Wacek
 
Posty: 326
Dołączył(a): N 27 lip, 2008
Lokalizacja: śląsk

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Pn 23 maja, 2016

Nie wiem co nietypowego w tej sytuacji...
2016 - popularna i brązowa,
2017 - srebrna

§ 8.
2. Poszczególne rodzaje i stopnie GOT PTTK nie muszą być zdobywane w bezpośrednio po sobie następujących latach. Czas zdobywania poszczególnych rodzajów i stopni odznaki nie jest ograniczony.
3. Kolejne cykle zdobywania GOT PTTK, począwszy od stopnia popularnego, można zacząć zdobywać najwcześniej w następnym roku po uzyskaniu i zweryfikowaniu ostatniego stopnia kończącego poprzedni cykl zdobywania odznaki. Nie można uzyskiwać GOT PTTK w równolegle prowadzonych różnych cyklach zdobywania odznaki.

Skończyłeś cykl brązowej, zaczynasz srebrną. I nie ma znaczenia czy zaczynasz w 2016 czy 2017. U mnie nigdy ten problem nie wystąpił. Oddajesz książkę, weryfikacja, i lecisz dalej.
Ziymia zatrzynsła się tak coby pynknonć zaro miała, a przez kosmos przewaloł się dziwny pomruk, co zdowoł sie szlochem starej baby zaczynać a krzykiem zarzinanego bajtla kończyć. Kajś na wiyrchu coś hukło, rykło, zatrzeszczało i łoroz rozwarło sie czorne niebo, a przez szkaradnie pokrzywiono dziura co się w nim zrobiła wloło się do środka złote, ciypłe światło. Zrozumieli my wtedy, co Bóg sie do nos śmieje… (wspomnienia z odnalezienia w lawinie).

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4053
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Wt 24 maja, 2016

Faktycznie, nic w tym nietypowego.
Ale z regulaminu wynika inny wniosek. Skoro weryfikacja punktów zebranych na dwa pierwsze stopnie następuje w maju 2016 r. (a termin weryfikacji punktów z 2015 r. upłynął 31 stycznia) to gromadzenie punktów na kolejny powinno się zacząć dopiero w 2017 r.
Formalnie rzecz biorąc, reszta tego roku to stracony sezon GOT. Na szczęście to niewielka strata - nie ma żadnego złego wpływu na jakość turystyki. Przeciwnie. Do sylwestra nie trzeba szukać pieczątek na trasie :).
Ja parokrotnie zapominałem o weryfikacji przed końcem stycznia, a i tak w końcu dostałem stempelek w kwicie na okrągłą blaszkę. "Co się odwlecze, to nie uciecze".
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

bartie79
 
Posty: 8
Dołączył(a): N 22 maja, 2016
Ulubione góry: Karkonosze

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Śr 25 maja, 2016

Czyli generalnie mam 2 rozbieżne teorie :)))

Ale jak uzbieram teraz 400...
W 2017 roku 100.... i pójdę do weryfikacji w kwietniu 2017... to wtedy rozumiem, że punkty mogą zostać uznane i odznaka przyznana za 2017 rok ?
Pomimo, że część wycieczek odbyła się w 2016 ?

Avatar użytkownika
Wacek
 
Posty: 326
Dołączył(a): N 27 lip, 2008
Lokalizacja: śląsk

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Śr 25 maja, 2016

W ogóle ten paragraf jest do kitu... co oznacza:
"zweryfikowaniu ostatniego stopnia kończącego poprzedni cykl zdobywania odznaki."?

Ja bym się nie przejmował. Poszedł zweryfikować i dalej zbierać. Najwyżej jak Ci zakwestionuje (nie sadzę) będziesz miał pamiątki w książeczce. Po czasie milo się ogląda pieczątki z miejsc w których się było. A może się okazać, że będziesz miał pieczątkę z miejsca którego już nie będzie (np sfajczy się schronisko ;) ).
Wracając do tematu - zbieraj i nie za bardzo się przejmuj datami. Tak naprawdę, jakbyś się uparł, to możesz pozbierać pieczątki, a wypisać książeczkę z datami 2017... np z samego stycznia ;) kto Ci udowodni że nie zrobiłeś tego w tych terminach?
Ziymia zatrzynsła się tak coby pynknonć zaro miała, a przez kosmos przewaloł się dziwny pomruk, co zdowoł sie szlochem starej baby zaczynać a krzykiem zarzinanego bajtla kończyć. Kajś na wiyrchu coś hukło, rykło, zatrzeszczało i łoroz rozwarło sie czorne niebo, a przez szkaradnie pokrzywiono dziura co się w nim zrobiła wloło się do środka złote, ciypłe światło. Zrozumieli my wtedy, co Bóg sie do nos śmieje… (wspomnienia z odnalezienia w lawinie).

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4053
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Cz 26 maja, 2016

...możesz też poprosić kumpli chodzących po górach, by zabierali Twoją książeczkę na swoje wycieczki i zbierali Ci pieczątki. Kto Ci udowodni, że sam ich nie przybiłeś? ;)
GOT ma swoją misję i regulamin. Jeśli traktujesz poważnie jedno i drugie, to ciułanie punktów na następny stopień powinieneś zacząć w przyszłym roku. Jeśli tylko to pierwsze, to możesz zbierać punkty na kolejny stopień, jak tyko nazbierasz na poprzedni. Ale wtedy kłamiesz na piśmie. Jeśli to jednak sumienia nie brudzi i daje satysfakcję z osiągnięcia, jest OK. Subiektywnie oczywiście, bo obiektywnie nie będzie OK.
Nie kojarzę opcji zaliczania punktów "przedsezonowych", po przecenie o 50%. Jest coś takiego w aktualnym regulaminie? 50% pojawia się tam chyba tylko w kontekście proporcji punktów zdobytych w Polsce i na terenach państw sąsiednich.
Rozwinę przy okazji wackową wizję z pożarem schroniska. Pieczątka z obiektu którego nie ma, bo spłonął sezon wcześniej, mogłaby być formalnym potwierdzeniem podróży w czasie :).

Wacek napisał(a):W ogóle ten paragraf jest do kitu... co oznacza:
"zweryfikowaniu ostatniego stopnia kończącego poprzedni cykl zdobywania odznaki."?

Trzeci ustęp ósmego paragrafu regulaminu GOT oznacza w tym przypadku, że po weryfikacji punktów i przyznaniu małej brązowej po terminie zamykającym sezon 2015, czyli już w sezonie 2016, zbieranie punktów na małą srebrną można rozpocząć dopiero w przyszłym roku. W tym - najwyżej cieszyć się w schroniskach małą czarną. Choć bardziej cieszy duże jasne.
Ten ustęp oznacza też jednak kłopot dla harpaganów, którzy dużo chodzą po górach, bo ogranicza ich tempo zdobywania kolejnych stopni.
Może w czasach rozwoju turystyki na styku z wyczynem ktoś w peteteku doprowadzi do zmiany w regulaminie? Póki co, obowiązuje jednak stary.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Wacek
 
Posty: 326
Dołączył(a): N 27 lip, 2008
Lokalizacja: śląsk

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Cz 26 maja, 2016

Em... dobra... to ja tej misji nie rozumiem :)

§ 2. Celem GOT PTTK jest zachęcanie zdobywających odznakę do systematycznego poznawania gór polskich oraz do zapoznania się z terenami sudeckimi i karpackimi w krajach sąsiadujących z Polską, podczas wycieczek odbywanych zgodnie z zasadami pieszych wycieczek górskich o charakterze turystyczno-krajoznawczym.

Jeśli zweryfikuję po czasie (kilka dni) i muszę czekać rok to jakoś nie zgadza mi się to z definicją wyrazu "systematycznie" w moim słowniku na półce. Myślę, że ta zwłoka to wylewanie dziecka z kąpielą. Jeśli chodzi i zbiera to niech ma! Ale sposób myślenia autorów regulaminu (nie tak starego bo z 1.01.2016!!) jest chyba taki jak cały ten zarząd.... w mojej ocenie archaiczny.
Ziymia zatrzynsła się tak coby pynknonć zaro miała, a przez kosmos przewaloł się dziwny pomruk, co zdowoł sie szlochem starej baby zaczynać a krzykiem zarzinanego bajtla kończyć. Kajś na wiyrchu coś hukło, rykło, zatrzeszczało i łoroz rozwarło sie czorne niebo, a przez szkaradnie pokrzywiono dziura co się w nim zrobiła wloło się do środka złote, ciypłe światło. Zrozumieli my wtedy, co Bóg sie do nos śmieje… (wspomnienia z odnalezienia w lawinie).

bartie79
 
Posty: 8
Dołączył(a): N 22 maja, 2016
Ulubione góry: Karkonosze

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Pt 27 maja, 2016

Generalnie przepis ten jest trochę 'idiotyczny'.

Bo skoro weryfikuję teraz. Dostanę odznakę brązową. Przejdzie mi 30pktów do srebrnej.
I rozumiem, że z tego wynika, że w tym roku już żaden punkt nie zostanie wliczony na poczet srebrnej ..

Ale... jak pochodzę sobie cały sezon - i wtedy w listopadzie dam do weryfikacji to dostanę brązową i wtedy przejdzie mi 150pktów do srebrnej :)

Czyli faktycznie przepis ten jest dość mocno demotywujący. Chociaż uwielbiam chodzić po górach i zbieranie punktów mobilizuje to są miejsca / trasy gdzie nie za bardzo miałbym ochotę wrócić tylko dlatego, że wg. regulaminu już nie mogę zaliczyć w tym roku punktów do kolejnej odznaki :)

Ale pewnie to też dużo zależy od osoby weryfikującej... czy to pasjonat czy służbista :)

Pozdrawiam serdecznie

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4053
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Pt 27 maja, 2016

I co z tym zrobisz? Przestaniesz chodzić po górach? ;)
Martwiąc się, że coś Ci przejdzie, patrzysz na problem "od dupy strony". W górskiej turystyce liczy się głównie górska turystyka, a nie jakieś blaszki i papierki. Ja nie wiem, gdzie teraz poniewierają się moje blaszki, a ostatniej nawet nie wykupiłem. Bo co z tym zrobić? Nosić złom na klacie jak ruski weteran? ;)
Jeśli odznaka "Za wytrwałość" nie jest celem życia i nie umierasz akurat na jakąś nieuleczalną chorobę, to masz kupę czasu na zebranie tych wszystkich blaszek w najkrótszym czasie, jaki blaszkotwórca przewidział w regulaminie. Jego odznaka - jego zasady.
Jeśli trudno Ci chodzić po górach "...bo są", bez jakiejś książeczki, to pyknij sobie w oczekiwaniu na nowy sezon kawałek Korony Gór Polski, Korony Sudetów czy czegoś równie honornego :).
A przodownicy GOT nie mogą być służbistami, bo weryfikacja to przecież nie służba. Wiem z praktyki, że w zakresie swych kompetencji zdarza im się popełnić błąd czy wykazać elastycznością, ale raczej trzymają się regulaminu. Choć może Ci się trafić taki mistrz, jak mi w wojsku. Zapisałem się na kartę pływacką, lecz nie doczekałem się egzaminu. Ale i tak dostałem odpowiedni kwitek.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

duncan76
 
Posty: 1120
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Tychy

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Pt 27 maja, 2016

Marek napisał(a):W górskiej turystyce liczy się głównie górska turystyka, a nie jakieś blaszki i papierki.

... więc po jaką cholerę te punkciki, tabelki, pieczątki, weryfikacje i odznaki :? Jak ktoś tego potrzebuje jako motywacji, żeby pójść w góry to jest ciułaczem punkcików a nie turystą i nim nie będzie, nawet jeśli nazbiera na platynową odznakę z liśćmi dębowymi :)

ZBYSZEK
 
Posty: 110
Dołączył(a): Wt 03 mar, 2015
Ulubione góry: POLSKIE

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Pt 27 maja, 2016

Ja wprawdzie pieczątek, punktów i odznak nie zbieram, ale liczę dla siebie punkty GOT, które bym zdobył za swoją aktywność w górach. Powód? Ano taki, że liczby są, jednym z najlepszych narzędzi, do obrazowego przedstawienia naszej działalności w praktycznie każdej dziedzinie. Dzięki temu wiem przed wyjściem, mniej więcej na jaki wysiłek "kilometrowo-przewyższeniowy" musze się nastawić, oraz jak wyglądała moja aktywność w górach, w danym roku kalendarzowym.
A co do wymogu, że w roku kalendarzowym jedna odznaka, to ma ty chyba na celu to, aby zachęcić niejako do regularnej turystyki, a nie w jednym roku wszystko i koniec.
Popieram również fakt, iż nie ma z tym żadnych profitów, oprócz własnej satysfakcji. Gdyby były za to zniżki i inne korzyści materialne, zapewne namnożyło by się osób zdobywających (niekoniecznie w uczciwy sposób) odznaki.

duncan76
 
Posty: 1120
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Tychy

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

Pt 27 maja, 2016

ZBYSZEK napisał(a): Dzięki temu wiem przed wyjściem, mniej więcej na jaki wysiłek "kilometrowo-przewyższeniowy" musze się nastawić

Do tego służą w XXI wieku różnego rodzaju hike-plannery :) . A do stwierdzenia...
ZBYSZEK napisał(a): ...jak wyglądała moja aktywność w górach, w danym roku kalendarzowym.

...GPS-y i inne cuda wianki typu endomondo (czy jak tam zwał). I to wszystko nie w jakiś tam wyimaginowanych punkcikach, tylko w metrach i kilometrach, bardziej bezwzględnych niż najtwardszy przodownik GOT. Nawiasem mówiąc, słysząc o "przodowniku" nie mogę uciec od myśli o niejakim Pstrowskim... :lol:
ZBYSZEK napisał(a):A co do wymogu, że w roku kalendarzowym jedna odznaka, to ma ty chyba na celu to, aby zachęcić niejako do regularnej turystyki, a nie w jednym roku wszystko i koniec.

A dlaczego nie? Jak ktoś łazi po górach tylko dla jakiś blaszek, to może lepiej niech je szybko pozbiera i już potem w góry nie wraca :twisted:

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4053
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

So 28 maja, 2016

duncan76 napisał(a):po jaką cholerę te punkciki, tabelki, pieczątki, weryfikacje i odznaki :? Jak ktoś tego potrzebuje jako motywacji, żeby pójść w góry to jest ciułaczem punkcików a nie turystą i nim nie będzie, nawet jeśli nazbiera na platynową odznakę z liśćmi dębowymi :)

E, no, bez szowinizmu :). Turystyka to bardzo obszerne pojęcie.
Co jakiś czas - przy podobnych okazjach - bijemy tu pianę w dyskusji o idei górskiej turystyki i uprawiania jej pod jakimś szyldem czy w procedurze.
Moim zdaniem GOT-owa motywacja jest równe dobra, jak "zaliczanie" perełek do przeróżnych koron czy kolekcjonowanie fotek ze wschodów słońca w widokowych miejscach. To z pewnością lepsze dla fizycznej aktywności i poznawania oraz doświadczania gór, niż kibicowanie innym i lajkowanie ich wpisów na Facebooku. Przy okazji niusik: gobo dorzucil ostatnio do swojej Korony Europy czubek kontynentalnej Hiszpanii.
Ale klikam w tym wątku, bo nie podoba mi się widoczna w turystyce tendencja zastępowania jakości ilością i parcie na mierzony wedle jakiegoś kryterium wyczyn. Góry mają dawać co mają jak najszybciej i jak najintensywniej, a przecież ich wartość docenia się dopiero "jedząc małą łyżeczką" - bez pośpiechu. Bez pośpiechu także w ewentualnym podnoszeniu sobie poprzeczki. Być może nie widać tego jednak z perspektywy młodego człowieka z konsumenckim nastawieniem do życia.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

bartie79
 
Posty: 8
Dołączył(a): N 22 maja, 2016
Ulubione góry: Karkonosze

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

So 28 maja, 2016

Marek napisał(a):I co z tym zrobisz? Przestaniesz chodzić po górach? ;)
Martwiąc się, że coś Ci przejdzie, patrzysz na problem "od dupy strony". W górskiej turystyce liczy się głównie górska turystyka, a nie jakieś blaszki i papierki. Ja nie wiem, gdzie teraz poniewierają się moje blaszki, a ostatniej nawet nie wykupiłem. Bo co z tym zrobić? Nosić złom na klacie jak ruski weteran? ;)
Jeśli odznaka "Za wytrwałość" nie jest celem życia i nie umierasz akurat na jakąś nieuleczalną chorobę, to masz kupę czasu na zebranie tych wszystkich blaszek w najkrótszym czasie, jaki blaszkotwórca przewidział w regulaminie. Jego odznaka - jego zasady.
Jeśli trudno Ci chodzić po górach "...bo są", bez jakiejś książeczki, to pyknij sobie w oczekiwaniu na nowy sezon kawałek Korony Gór Polski, Korony Sudetów czy czegoś równie honornego :).
A przodownicy GOT nie mogą być służbistami, bo weryfikacja to przecież nie służba. Wiem z praktyki, że w zakresie swych kompetencji zdarza im się popełnić błąd czy wykazać elastycznością, ale raczej trzymają się regulaminu. Choć może Ci się trafić taki mistrz, jak mi w wojsku. Zapisałem się na kartę pływacką, lecz nie doczekałem się egzaminu. Ale i tak dostałem odpowiedni kwitek.


Oczywiście, że nie przestanę.
Chodziłem wiele lat i nie zbierałem i było dobrze :)

Ale po prostu jak coś robię to staram się to robić solidnie i uczciwie.
A dodatkowo nie lubię 'nieprzemyślanych' przepisów, decyzji i praw.

A ten fragment, o którym piszemy jest dla mnie niezbyt przemyślany.

A jeżeli chodzi o pykanie to lecę właśnie w wakacje na 4-6 tygodni w Sudety... więc dużą część Korony zrobię. (Inna kwestia, że to moje rodzinne strony )
I szkoda mi tych punktów, które będę mógł zdobyć bo będzie tego sporoooo. A dla mnie to mega wyzwania ( ze względu na czynniki zdrowotne )
I też czasowe :)

A jeżeli chodzi o Koronę Gór... to lecę Diademem Gór Polskich :) Chociaż Tatry Wysokie będą jeszcze trochę czekały na mnie :)))

Pozdrawiam serdecznie

duncan76
 
Posty: 1120
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Tychy

Re: GOT - weryfikacja - nietypowa sytuacja

So 28 maja, 2016

Marku, różnica między "zaliczaniem" różnorakich "koron" a GOT-owym punktowaniem jest taki, że to pierwsze niejako "zmusza" do zmiany rejonu działania. Gobo dzięki koronie zwiedził już całą Europę. Tymczasem mogę wejść w ciągu roku sto razy ze Szczyrku na Skrzyczne, nazbierać pieczątek ze schroniska i załatwić sobie znaczek - z poznawaniem gór niewiele to ma wspólnego. Plusem jedynie jest to, że zmusza do jakiejś tam aktywności fizycznej.
Co do parcia na mierzalny wyczyn, scenka - siedzę sobie w ubiegły poniedziałek na Krowiarkach, a od Babiej zbiegło (dosłownie) kilku dwudziestolatków. Na "wyposażeniu" mieli jedynie tablet a cały ich komentarz po zdobyciu szczytu "podejść tyle, kilometrów tyle, średnie tempo tyle" - wskoczyli do auta i tyle ich widzieli. Nie powiem, ja też sobie zapisuję po wycieczkach tego typu dane z GPS-u. Tyle tylko, że te wartości powstają niejako przy okazji wyjścia w góry. Tymczasem coraz częściej jest na odwrót - teraz przez góry się przelatuje po to by wyśrubować jakiś rekord i pochwalić się nim w necie. Signum temporis...

Następna strona
Powrót do Rozmowy o górach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości