Drugi raz w Tatry, tym razem z 10 latkiem.

Posiadając małe dziecko nie trzeba rezygnować z górskich wypraw i wycieczek, wręcz przeciwnie - czy może być coś lepszego niż zaszczepienie własnej latorośli miłości do gór?

Moderator: Moderatorzy

magda75
 
Posty: 31
Dołączył(a): N 15 lut, 2015
Ulubione góry: Karkonosze, Tatry

Drugi raz w Tatry, tym razem z 10 latkiem.

Pt 25 sie, 2017

Po tegorocznym pobycie w Tatrach zakochałam się w nich. Już mam urlop 9-23 czerwca 2018. Miał być wrzesień, ale namówiono mnie na czerwiec pewnego wieczoru w Odrodzeniu, że podobno pewniejsza pogoda. Mam plan, a to najważniejsze. Oceńcie, czy w zarysach jest ok, każde wyjście jest z opcją skrócenia, nie mam presji na zdobycie szczytu, czy wykończenie małolata :D .Ewentualne modyfikacje mile widziane.
9.06. przyjazd i dojście do schr. na polanie Chochołowskiej,
10.06. schronisko- Grześ-Rakoń-Wołowiec-i albo zejście zielonym do schroniska, albo dalej-Jarząbczy Wierch-Kończysty-Trzydniowiański-schr.,
11.06. schronisko-przez Polanę Trzydniówkę na Trzydniowiański-Kończysty-Starorobociański-Siwy Zwornik-Polana Iwanówka-Schr.,
12.06.schronisko-Siwa Przełecz-Ornak-Schronisko,
13.06. z Polany Chochołowskiej przejście na Halę Ornak
14.06.schr. Ornak-Ciemniak-Krzesanica-Małołączniak-Kopa Kondracka-powrót ą samą drogą,
15.06. powrót na parking, dojazd na łysą Polanę i dojście do Roztoki. ewentualny spacer na Rówień Waksmundzką,
16.06. Roztoka- 5 stawów-przez Swistówkę do MOka i nocleg w Roztoce,
17. 06. do zaplanowania Tatry Słowackie. Myślę o Rysach, Krywaniu. Jeszcze nie szukałam, to przede mną. Na razie chciałabym rezerwować noclegi w schroniskach. Kondycyjnie jesteśmy tak w miarę, często lub b. często w Karkonoszach w warunkach letnich i zimowych(2x w miesiącu), w Tatrach Rakoń, Kończysty, Hala Ornak z Wąwozem i Smoczą Jamą, jaskiniami, Kasprowy przez Halę Kondracką, MOko, Hala Gąsienicowa przez Boczań i Jaworzynkę ze Stawem Czarnym, Zielonym i Litworowym + doliny. Znów liczę na Wasze wsparcie :D :D
pozdrawiam-Magda.

Góral z WW
 
Posty: 395
Dołączył(a): Śr 13 lip, 2016
Lokalizacja: Wrocław
Ulubione góry: Tatary i oGóry

Re: Drugi raz w Tatry, tym razem z 10 latkiem.

Pn 28 sie, 2017

Faktycznie się zakochałaś.
Już umawiasz się na następną randkę.... :D
Wiem jak jest - sam tak robię. Gratulacje.
Co do planu: szczyty trzeba zdobywać, bo to dobrze działa na psychikę. Jak tu nie dojść na ten Wołowiec i nie popatrzeć z góry ? Musowo !
12 i 15 młody na pewno wtrzyma. Tak małolata nie wykończysz. A jak będzie zły, że było mało gór - to super. Jest nasz !!! :D
Jak walniecie Grzesia, Wołowiec i Starorobociański (9h marszu, 1600 m w górę) - szacun.
Będę się rozglądał pod Śnieżką, czy nie mija mnie ekspresowo jakiś duet podobny do was, trenujący do przszłorocznego szaleństwa :D
Powodzenia !
Droga jest celem.

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2742
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: Drugi raz w Tatry, tym razem z 10 latkiem.

Pn 28 sie, 2017

Przewagą czerwca jest przede wszystkim dłuższy dzień. Co do pogody - bywa różnie. Są czerwce piękne i deszczowe, wrześnie takoż.
Wg mnie najpiękniejsza w Tatrach jest połowa października.
Co do tras - 14.06 aż by się prosiło nie wracać, tylko zejść do Dol. Kondratowej i tam zahaczyć się w schronisku. To jedno z najbardziej klimatycznych schronisk w Tatrach. No ale trza by tam iść z całym dobytkiem. Wtedy kolejnego dnia można iść przez Przeł. Kondracką i dalej żółtym przez Dol. Małej Łąki do Kościeliska i busem po samochód.
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

magda75
 
Posty: 31
Dołączył(a): N 15 lut, 2015
Ulubione góry: Karkonosze, Tatry

Re: Drugi raz w Tatry, tym razem z 10 latkiem.

Śr 30 sie, 2017

Lucass: tak nam chyba będzie najwygodniej ze schroniskami. Najmniej noszenia plecaka.
Góral z WW: Grześ, Wołowiec i Starorobociański rozdzielone na 2 dni. 1600m. przewyższeń to dla nas za dużo. Pilnuję mapy, by było ok. 1000m w górę, ok.20km, do 8h trasy. Dziś w Karkonoszach 1243m, 20,8 km, czas 8,5h (7.15 bez postojów).
Karkonosze już nam się skończyły, w ramach czerwca 2018 zarezerwowałam 4 noclegi w Bilikowej chacie. Marzą mi się Rysy od słowackiej, koleżanka była, weszła, a mniej od nas chodzi.

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 565
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: Drugi raz w Tatry, tym razem z 10 latkiem.

Śr 30 sie, 2017

magda75 napisał(a): Marzą mi się Rysy od słowackiej, koleżanka była, weszła, a mniej od nas chodzi.


Na Rysy od słowackiej wejdziecie bez najmniejszego problemu (oceniam po dotychczas opisanych osiągnięciach), szczególnie jeśli zaplanujecie wcześniej nocleg na Popradzkim Jeziorem - są to niestety większe koszty, szczególnie z uwagi na euro, ale dają komfort wczesnego wyjścia i dotarcia na szczyt przed falą mrowiska idącego z dołu, a jeśli pojedziecie Słowację, to i tak pewnie na kilkudniowy pobyt.

Tu pozwolę sobie polecić Słowackie Tatry Zachodnie - cudne i nie mniej ciekawe, a zdecydowanie mniej ludzi. Polecam pobyt w Żarskiej Chacie - można w trzy dni zrobić otoczenie doliny, bardzo ciekawe (dość trudna grań Banówki i Hrubych Kop, więc może jeszcze nie teraz ale 12-latek pewnie dałby radę - sama w tym wieku szłam z rodzicami Orlą Percią), bez problemu od Smutnej Przełęczy Rohacz Płaczliwy, cudowny Baraniec - też ma krótkie odcinki graniówki bez zabezpieczeń ale doświadczona i uważna młodzież da radę. Byłam w tym roku i na pewno tam wrócę dokończyć grań od Banówki na zachód i Rohacze od wschodu, Otargańce i Jakobinę. Jestem pewna, że jeśli pojedziesz również się zakochasz :D Na jednodniową wycieczkę na początek polecam też Siwy Wierch od Wyżnej Huciańskiej Przełęczy - dla młodzieży wg mnie ciekawie, bo jest trochę wspinania po skałkach, a flora Tatr Zachodnich jest do tego cudna! My robiliśmy kółko zostawiając samochód w Zubercu - na przełęcz można podjechać autobusem alb złapać stopa.

10.06. schronisko- Grześ-Rakoń-Wołowiec-i albo zejście zielonym do schroniska, albo dalej-Jarząbczy Wierch-Kończysty-Trzydniowiański-schr., - tu tylko pozwolę sobie przedstawić moje zdanie - podejście na Jarząbczy od strony Wołowca to niezła wyrypa i wg mnie nie ma sensu męczyć młodszych i starszych nóg, szczególnie jeśli będziecie na Wołowcu (widoki na zachód) i Starorobociańskim (uzupełnienie pięknych widoków na wschód) - ale ocenisz sama
11.06. schronisko-przez Polanę Trzydniówkę na Trzydniowiański-Kończysty-Starorobociański-Siwy Zwornik-Polana Iwanówka-Schr., - czego na mapie nie widać: na Kulawiec (nazwany tak nie bez powodu) wiodą bardzo męczące, nierównomierne schody zrobione za pomocą bali, potem jest dość niewygodny odcinek w nieprzeciętych korzeniach kosówki - szłam w dół i gdybym to wiedziała, pewnie nie wybrałabym tej drogi, tylko wróciła przez Ornak, natomiast fajnie podchodziło się Dol. Starorobociańską
:D
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

magda75
 
Posty: 31
Dołączył(a): N 15 lut, 2015
Ulubione góry: Karkonosze, Tatry

Re: Drugi raz w Tatry, tym razem z 10 latkiem.

Cz 31 sie, 2017

Beska: dzięki za wyczerpujaca odpowiedź. Zostay m i 3 noclegi do zaplanowania na Słowacji, poza tymi 4 w Bilikowej chacie. Nie mam jakiegoś parcia na Rysy. Jak nie za rok, to następnym razem. Brałam pod uwagę Tatry Zach.,ale Bilikova tak mi sie spodobała...że zarezerwowalam. Teraz tylko czy okolice Sm o kovca i Rysy, czy Żarska? Muszę znaleźć chwilę na mapę, a z tym istatnio kiepsko. Praca, mlody do szkoły, a i wyjazd do Chorwacj za 2 tyg. Nie ogarnę tego teraz.

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 565
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: Drugi raz w Tatry, tym razem z 10 latkiem.

Cz 31 sie, 2017

magda75 napisał(a):Beska: dzięki za wyczerpujaca odpowiedź. Zostay m i 3 noclegi do zaplanowania na Słowacji, poza tymi 4 w Bilikowej chacie. Nie mam jakiegoś parcia na Rysy. Jak nie za rok, to następnym razem. Brałam pod uwagę Tatry Zach.,ale Bilikova tak mi sie spodobała...że zarezerwowalam. Teraz tylko czy okolice Sm o kovca i Rysy, czy Żarska? Muszę znaleźć chwilę na mapę, a z tym istatnio kiepsko. Praca, mlody do szkoły, a i wyjazd do Chorwacj za 2 tyg. Nie ogarnę tego teraz.


Po 4 noclegach w Wysokich, ja bym pewnie uderzyła w Zachodnie (tak dla odmiany) - dla uspokojenia dodam, że my noclegi w Żarskiej zamówiliśmy góra trzy tygodnie wcześniej, a i tak było sporo wolnych miejsc dla niezapowiedzianych turystów - byliśmy na przełomie czerwca i lipca więc już w sezonie tyle, że poza weekendem - więc na pewno masz jeszcze sporo czasu na decyzję nad mapą.
Tam w ogóle też można dojechać samochodem jeśli ma się wykupione noclegi w schronisku i nie uwłacza to turystycznej dumie :mrgreen: my akurat zostawialiśmy samochód u wylotu doliny, bo cztery dni później wracaliśmy do niego przez Baraniec.
Jeśli ciekawi Cię rekomendacja wizualna jak to na tych zachodnich szlakach bywa, mogę podrzucić linka do zdjęć z naszych wyjść.
Udanego urlopu!
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

magda75
 
Posty: 31
Dołączył(a): N 15 lut, 2015
Ulubione góry: Karkonosze, Tatry

Re: Drugi raz w Tatry, tym razem z 10 latkiem.

Cz 28 gru, 2017

Mam 4 noclegi w Bilikovej i jednak w Popradzkim Pesie-3 noclegi. Powoli rozkminiam gdzie iść. Z Bilikovej myślę o wodospadach Zimnej Wody, Chacie Terycho, Skalnata chata i S. Pleso, zbójnicka chata w Dolinie Staroleśnej i Sąski Dom-Wielickie ogrody. Co o tym sądzicie? Od Popradzkiego -wiadomo- chciałabym Rysy i..?

Powrót do Z dziećmi w góry

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości