Kondracka kopa - Kasprowy z dziećmi w nosidłach majówka?

Posiadając małe dziecko nie trzeba rezygnować z górskich wypraw i wycieczek, wręcz przeciwnie - czy może być coś lepszego niż zaszczepienie własnej latorośli miłości do gór?

Moderator: Moderatorzy

Stanko
 
Posty: 20
Dołączył(a): Wt 06 lut, 2018
Ulubione góry: Karpaty

Kondracka kopa - Kasprowy z dziećmi w nosidłach majówka?

So 17 mar, 2018

Witam

Jak myślicie czy trasa od Strążyckiej do Kopy i dalej na Kasprowy jest realna w majówkę z dwójką dzieci w nosidłach Ja żona córka 2 lata i syn niecałe 4lata 16kg. Myślałem kupić jakieś amatorskie raki widząc ile śniegu tam potrafi jeszcze stać.

Żona pieszo zrobiła ponad 20km z córką rok temu w nosidle nie jest może bardzo wprawiona ale
rok temu niestety bujaliśmy się z wózkiem i jednym nosidłem w miejsca typu Rusinowa Polana,
Chochołowska do schoniska,Hrebienok,Popradzkie pleso w tym roku myślałem żeby coś "ambitniejszego" bo nudne te wózkowe trasy.

W wersji bardziej soft to od kolejki Kuźnica pieszo na Kasprowy.
Czy od Strążyckiej do Kopy gdzie można było by już już fajne fotki postrzelać.

Rozważę też inne opcje jestem zmotoryzowany więc inne trasy w okolicach Tatr wchodzą w grę. Myślę że do 10km -/+? w jedną stronę w zależności od nachylenia terenu.

Avatar użytkownika
Maniek
Moderator
 
Posty: 538
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: Kondracka kopa - Kasprowy z dziećmi w nosidłach majówka?

So 17 mar, 2018

Początkiem maja w Tatrach zwykle jest jeszcze sporo śniegu/lodu. Na graniową drogę zabrałbym raki i czekan. Czekan - jak to czekan, żeby mieć czym wyhamować ewentualny zjazd po potknięciu/poślizgnięciu. Wolę sobie nie wyobrażać co się dzieje z dzieckiem z nosidełka gdy któreś z was się potknie... Krótko mówiąc - osobiście odradzam takie plany.
Pomijam, że Kasprowy w majówkę to nie jest miejsce w którym chciałbym się znajdować.

Pozdrawiam,
Maniek

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2742
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: Kondracka kopa - Kasprowy z dziećmi w nosidłach majówka?

So 17 mar, 2018

Jeżeli przez "Strążycką" rozumiesz Dolinę Strążyską, a przez Kopę, Kopę Kondracką, to chyba jest to mocno średni pomysł.
Nie wiadomo jak dalej potoczy się zima, ale na grani Goryczkowych Czubów śnieg/lód potrafi leżeć miejscami i do czerwca. Biorąc pod uwagę, że jest to wybitnie zjazdowy szlak (mam na myśli zjazdy niezamierzone i to na stronę słowacką), to wybieranie się tam z dwójką dzieci w nosidłach, z czego jedno waży 16 kg netto, to proszenie się o problemy w czystej postaci.
Pomijam fakt, że podejście od Strążyskiej na Przełęcz w Grzybowcu jest dość strome i może być wyczerpujące. Dalej jest ciut ciut lepiej, ale kolejne podejście z Przeł. Kondrackiej na Kopę Kondracką też do najlżejszych nie należy.
Zastanówcie się czy i dla kogo ma to być przyjemność?
I czy na pewno Wasze dzieci czymś sobie na to aż tak nagrabiły. :wink:

I jeszcze jedno - czym innym jest +/-10 km w dolinie np. Chochołowskiej, a czym innym te same 10 km na zaproponowanej przez Ciebie trasie, bo trzeba je przemnożyć przez 1500 m różnicy wysokości w podejściach. A to wszystko razem przez niesioną na plecach liczbę kilogramów.

Tatry prawdopodobnie za kilka lat będą stały w tym samym miejscu. Proponowałbym do czasu, gdy dzieci opanują samodzielne chodzenie w stopniu co najmniej dobrym, skupić się na jakichś mniej wymagających szlakach typu Beskidy. Wbrew pozorom trasy są tam piękne i widoki zacne, a fotek też można postrzelać.
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

Avatar użytkownika
Maniek
Moderator
 
Posty: 538
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: Kondracka kopa - Kasprowy z dziećmi w nosidłach majówka?

So 17 mar, 2018

Zachęcony korespondencją z Lucassem "troszkę" zaostrzę swoją poprzednią wypowiedź.
Pomysł przejścia grani Goryczkowych w typowych warunkach spotykanych początkiem maja, z dzieckiem w nosidle na plecach uważam za skrajną nieodpowiedzialność.
Pozdrawiam,

PS.
Lucass - chyba ciągle jestem zbyt delikatny...
Maniek

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2742
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: Kondracka kopa - Kasprowy z dziećmi w nosidłach majówka?

N 18 mar, 2018

:wink:
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

Stanko
 
Posty: 20
Dołączył(a): Wt 06 lut, 2018
Ulubione góry: Karpaty

Re: Kondracka kopa - Kasprowy z dziećmi w nosidłach majówka?

N 18 mar, 2018

Dzięki Za wypowiedzi i pomoc.
Przyznam że sama Rusinowa Polana już ostatnie kilkadziesiąt metrów z lodem i błotem dla mnie z wózkiem -który nie był wybitnie ciężki ale z duszką w środku myślałem czy dalej iść i na siłę się uparłem miewałem momenty rezygnacji, lecz ja nie znam takiego słowa, znając siebie od tej strony wolałem po prostu spytać. Doliczając nosidło 2kg+ dziecko 16kg + ubrania ciepłe i dużo jedzenia + torbe z lustrem to pewnie faktycznie.

W tym roku jeszcze udamy się na jakieś bliższe wędrówki a za rok jak młody więcej sam przejdzie to pojedziemy w późniejszym terminie jak śniegi odpłyną.

A Hala Gąsienicowa lub Dolina pięciu stawów ewentualnie morskie oko ale tam pewnie masa ludzi?

Avatar użytkownika
Maniek
Moderator
 
Posty: 538
Dołączył(a): Pt 14 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Tatry, Dolomity

Re: Kondracka kopa - Kasprowy z dziećmi w nosidłach majówka?

N 18 mar, 2018

Dobrze, że pytasz. Są tacy co nie pytają i robią głupoty.
Przyznam, że z pewną obawą przeczytałem:
Stanko napisał(a):... miewałem momenty rezygnacji, lecz ja nie znam takiego słowa...

Poznaj i zaprzyjaźnij się z nim - jeśli chcesz jeszcze jakiś czas cieszyć się dziećmi (i nie tylko).
A co do Gąsienicowej, 5stawów, Morskiego Oka i wielu innych miejsc w Tatrach na majówkę - tak jest tam dużo ludzi.
Pozdrawiam,
Maniek

Stanko
 
Posty: 20
Dołączył(a): Wt 06 lut, 2018
Ulubione góry: Karpaty

Re: Kondracka kopa - Kasprowy z dziećmi w nosidłach majówka?

Pn 19 mar, 2018

To w odniesieniu do tego że szło się nudną drogą na Rusinową polane i dlatego myślałem by już odpuścić bo się dłużyło a nie żebym z sił opadał. :wink:

roberta.karczert
 
Posty: 1
Dołączył(a): Wt 20 mar, 2018
Ulubione góry: bieszczady

Re: Kondracka kopa - Kasprowy z dziećmi w nosidłach majówka?

Wt 20 mar, 2018

Ja z nosidłem nie ryzykowałam dalekich tras, po prostu nigdy nie wiadomo kiedy zmęczenie uderzy albo coś się przydarzy. Wiadomo, że z małymi dziećmi nie można wybrać tych najbardziej ekscytujących tras, ale nie martw się, już niedługo się to zmieni, jak podrosną :)
Blogerka podróżniczka :) Swoje doświadczenia spisuję na blogu http://dzieciakinawakacje.pl/ - zapraszam!!

Powrót do Z dziećmi w góry

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość