Tatry Wysokie-Grań Kończystej

Informacje, dyskusje i komunikaty o GPI - inicjatywie Forumowiczów e-gory.pl stworzenia bazy informacji o górach Polski, Europy i Świata.

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
jano
 
Posty: 654
Dołączył(a): So 04 mar, 2006
Lokalizacja: Krynica

Tatry Wysokie-Grań Kończystej

N 20 sie, 2006

W ostatni weekend wybraliśmy się z kolegą w celu przejścia naprawde pięknej i długiej 1,5 km grani Kończystej :wink:
Wyjechaliśmy w piątek po południu i o godz.16.00 byliśmy już w Wyżnych Hagach gdzie zostawiliśmy samochód poniżej głównej drogi na małym osiedlu.
Stąd już niestety trzeba targać do góry na butach oczywiście żółtym szlakiem do dol.Batyżowieckiej.Po 2 godz forsownego marszu z ciężkimi plecakami(lina,sprzęt,żarcie,śpiwory) dotarliśmy do jeziora Batyżowieckiego u stóp Gerlacha.
Tam zaczeliśmy szukać odpowieddniej koleby na noc,a w tej dolinie jest ich trochę.Powyżej jest takie mały staw i tam ułożyliśmy się do spania w dwóch kolebach koło siebie :wink:
Pogoda nas nie rozpieszczała,bo cały czas padało,a granatowe chmury i mgły odstraszały do wejścia wgłąb doliny :shock:
Wieczorem jednak rozpogodziło się i mogliśmy podziwiać gwiazdy nad Gerlachem.Po nocnych hulankach wiatru wstaliśmy rano trochę niewyspani,zostawiliśmy śpiwory pod kamieniem i ruszyliśmy ostro do góry doliny,aż po godzinie marszu dotarliśmy do przeł.pod Drągiem. :wink:
Przechodzilismy po drodze pod turnią Kościólek gdzie zginął znany taternik lat trzydziestych Wiesław Stanisławski.
No ale cóż nad przełęczą związaliśmy się liną i ruszyliśmy w długą,trudną i przepaścistą grań.Według przewodnika Kurczaba czy Paryskiego jest to droga na 5 i pół godziny.Nic bardziej mylnego :!: My po 4 godz. wspinania byliśmy dopiero w połowie grani :shock:
Dotarliśmy do Małej Kończystej i stamtąd zjazdami w kruchym terenie i trawkami dotarliśmy do żlebu i do piargów doliny Batyżowieckiej.Grań jest naprawdę piękna i wymagająca,a my nie doceniliśmy jej nie biorąc nawet haków tylko kości i frendy i taśmy dlatego wycof był tak problematyczny 8) Jeśli ktoś chce się wybrać na tą grań niech liczy na 8 godz. samego wspinania nie licząc podejścia i zejścia do doliny.Nie polecam również zjazdów do doliny Złomisk,bo tam to już jest katastrofa :wink:
Po zejściu do doliny wzieliśmy śpiwory i karimaty i zeszliśmy po 1,5 godz. do Wyżnych Hagów.W Spiskiej Beli nawalił nam samochód i dzięki mojej żonie,która załatwiła pomoc drogową z Krynicy mogliśmy w końcu dotrzeć szczęśliwie do domu :wink:
Pozdrawiam wszystkich :!: :D
Partnera w górach nie zostawia się -nawet jakby był bryłą lodu

Uriel
 
Posty: 1165
Dołączył(a): So 24 cze, 2006
Ulubione góry: asd

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

N 20 sie, 2006

No, no! Niezły wyczyn, Jano! :-) Z pewnością widoki musiały być niesamowite! A sama wspinaczka - dokładnie taka, jaką wszyscy kochają. :)

W nawaleniu Waszego samochodu upatruję zemsty Kończystej za niedocenienie jej grani. Pewnie się obraziła bidulka i samochód Wam popsuła. ;-)

Mógłbyś zamieścić jakieś zdjęcia - o ile w ogóle zabraliście ze sobą aparat. ;-)

Avatar użytkownika
jano
 
Posty: 654
Dołączył(a): So 04 mar, 2006
Lokalizacja: Krynica

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

N 20 sie, 2006

Żaden wyczyn Gilu :!:
Tym razem Tatry górą i nieźle nas sponiewierało :?
Wlazłem w jednym miejscu w tak beznadziejne okapy,że miałem wizję lotu z przelotem 10 m pode mną :shock:
Ja nie miałem aparatu ale kolega robił zdjęcia.Jakby co to prześlę Ci zdjęcia.Na razie mam dość Tatr.
Partnera w górach nie zostawia się -nawet jakby był bryłą lodu

Uriel
 
Posty: 1165
Dołączył(a): So 24 cze, 2006
Ulubione góry: asd

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

N 20 sie, 2006

Byłbym Ci wdzięczny za jakiekolwiek zdjęcia. :-) Masz dość Tatr? ;-) Mam nadzieję, że do przyszłego roku Ci przejdzie - w końcu graniówka czeka!

Avatar użytkownika
jano
 
Posty: 654
Dołączył(a): So 04 mar, 2006
Lokalizacja: Krynica

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

N 20 sie, 2006

Już bym mógł jechać jutro mimo zakwasów i podartych rąk :D
Do przyszłego roku i na graniówkę najdzie mnie ochota :wink:
Partnera w górach nie zostawia się -nawet jakby był bryłą lodu

Avatar użytkownika
wojtek
 
Posty: 81
Dołączył(a): So 24 gru, 2005
Lokalizacja: małopolska

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

N 20 sie, 2006

jano napisał(a):Wlazłem w jednym miejscu w tak beznadziejne okapy,że miałem wizję lotu z przelotem 10 m pode mną :shock:


Jano - a było: "Ja mam żonę, dziecko - ja nie chcę do jeziorka!!!" ? ;)

Gratuluje wyjazdu i mam nadzieję że się kiedyś powspinamy - jak juz wprawy nabędę :)

pozdrawiam
Wojtek

Avatar użytkownika
BusterFM
 
Posty: 180
Dołączył(a): Śr 24 sie, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Ulubione góry: tatry

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

Pn 21 sie, 2006

Jano haki "trza" mieć i tyle :)
Graniówka faktycznie tylko wydaje się łatwa. Dwa lata temu też się z nią męczyliśmy :)
Takie pitu pitu, a 7,5 godziny nam zeszło.

I Ty myśl o grani głównej, a nie o zapominaniu o Tatrach :)
--
BusterFM

Uriel
 
Posty: 1165
Dołączył(a): So 24 cze, 2006
Ulubione góry: asd

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

Wt 22 sie, 2006

Właśnie, Buster! Jak on tak może? ;-) My tutaj mamy takie szczytne i wspaniałe plany, a Jano paraliżuje nas wszystkich swoimi wypowiedziami dotyczącymi Tatr. ;-) Oczywiście żartuję - gdyby to ode mnie zależało, to na graniówkę wybrałbym się już dziś. ;-)

Avatar użytkownika
nana
 
Posty: 68
Dołączył(a): Pt 28 kwi, 2006
Lokalizacja: beskid sądecki

Tatry Wysokie-Grań Kończystej

Wt 22 sie, 2006

Ha ha ha - Jano ma dośc Tatr :lol: - jakoś dziwnie w to nie wierze :!: :lol: Ale przyznaj ze Tatry cos nie przepadaja za Twoim samochodem :D
Dużo można Świrom zarzucić ale nie to że są nudni :)

Avatar użytkownika
BusterFM
 
Posty: 180
Dołączył(a): Śr 24 sie, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Ulubione góry: tatry

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

Wt 22 sie, 2006

Samochod moze zmienic. A Konczystej nie :)
--
BusterFM

Avatar użytkownika
jano
 
Posty: 654
Dołączył(a): So 04 mar, 2006
Lokalizacja: Krynica

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

Śr 23 sie, 2006

nana napisał(a):Ha ha ha - Jano ma dośc Tatr :lol: - jakoś dziwnie w to nie wierze :!: :lol: Ale przyznaj ze Tatry cos nie przepadaja za Twoim samochodem :D

Tak Tatry coś nie trawią mego autka-raz stłuczka zimą,a teraz ta awaria :roll:
Ale ludziska kochane jeszcze z tą granią nie skończyłem :wink:
Wywołała we mnie sportową złość :evil:
Wyrównamy z nią rachunki 8)
Nana rozgryzłaś mnie-jak dostaję po dupie w górach to mogę ich mieć dość co najwyżej dwa dni,a potem głód Tatr powraca :wink:
Postrafiam :!:
Partnera w górach nie zostawia się -nawet jakby był bryłą lodu

Avatar użytkownika
jano
 
Posty: 654
Dołączył(a): So 04 mar, 2006
Lokalizacja: Krynica

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

Śr 23 sie, 2006

wojtek napisał(a):
jano napisał(a):Wlazłem w jednym miejscu w tak beznadziejne okapy,że miałem wizję lotu z przelotem 10 m pode mną :shock:


Jano - a było: "Ja mam żonę, dziecko - ja nie chcę do jeziorka!!!" ? ;)

Gratuluje wyjazdu i mam nadzieję że się kiedyś powspinamy - jak juz wprawy nabędę :)

pozdrawiam
Wojtek

Wojtku wtedy o tym nie myślałem.Robiłem tylko analizę wytrzymałości frenda 10 m pode mną i stanowiska kolegi z jednego punktu :wink:
Obstawiałem po cichu,kto będzie pierwszy na piargach-ja ze swoim frendem,czy on ze swoją taśmą i blokiem :lol:
Mam nadzieję,że kiedyś się powspinamy :wink:
Partnera w górach nie zostawia się -nawet jakby był bryłą lodu

Avatar użytkownika
jano
 
Posty: 654
Dołączył(a): So 04 mar, 2006
Lokalizacja: Krynica

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

Śr 23 sie, 2006

BusterFM napisał(a):Jano haki "trza" mieć i tyle :)
Graniówka faktycznie tylko wydaje się łatwa. Dwa lata temu też się z nią męczyliśmy :)
Takie pitu pitu, a 7,5 godziny nam zeszło.

I Ty myśl o grani głównej, a nie o zapominaniu o Tatrach :)

Jakże mógłbym zapomnieć :?:
To tak jakby komar zapomniał o krwi człowieka :wink:
7,5 godz samej grani-bez podejścia i zejścia :?:
Haki i młotki niestety trza dźwigać mimo leniststwa :D
Partnera w górach nie zostawia się -nawet jakby był bryłą lodu

Uriel
 
Posty: 1165
Dołączył(a): So 24 cze, 2006
Ulubione góry: asd

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

N 03 wrz, 2006

Jano! Gdzie te zdjęcia?! ;-)

Avatar użytkownika
jano
 
Posty: 654
Dołączył(a): So 04 mar, 2006
Lokalizacja: Krynica

Re: Tatry Wysokie-Grań Kończystej

So 09 wrz, 2006

Muszę przegrać od kolegi na płytkę,bo pocztą nie pójdą
Partnera w górach nie zostawia się -nawet jakby był bryłą lodu

Następna strona
Powrót do GPI - Górski Przewodnik Internautów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość