Jaworzyna Krynicka 1114 m.n.p.m. - Beskid Sądecki

Informacje, dyskusje i komunikaty o GPI - inicjatywie Forumowiczów e-gory.pl stworzenia bazy informacji o górach Polski, Europy i Świata.

Moderator: Moderatorzy

Vojto
 
Posty: 38
Dołączył(a): Śr 02 maja, 2007
Lokalizacja: Stalowa Wola

Jaworzyna Krynicka 1114 m.n.p.m. - Beskid Sądecki

Cz 24 maja, 2007

Opis szczytu: Jaworzyna Krynicka - jest to pierwszy od wschodu szczyt w grani głównej Beskidu Sądeckiego. Stanowi ona zarazem najwyższy szczyt Pasma Jaworzyny Krynickiej, 12 w całym Beskidzie oraz 8 w jego grzbiecie głównym. Jest także punktem węzłowym (zwornikiem) dla dwóch dość długich, południowych grani bocznych (Bystrego Wierchu - pd-wsch i Zarub - pd-zach.), zaś grań główna załamuje się w niej pod kątem 60 stopni i biegnie dalej na pn-zach. ku Bukowej. Wznosi się nad nad dolinami: Izworu, Szczawnika, Czarnego Potoku i Jastrzębika. Na wsch. stokach 8 metrowy ostaniec skalny zwany Diabelskim Kamieniem (od 2003 r. podtrzymywany przez drewniane podpory w celu zapobiegnięcia dalszych skutków erozji).

[Na temat powstania Diabelskiego Kamienia istnieją dwie legendy:

I - Znad Tatr wraz z olbrzymim głazem pochodzącym stamtąd leciał Diabeł. Przelatując nad Pasmem Jaworzyny Krynickiej, był już jednak tak zmęczony że wypuścił ten kamień z rąk. Kamień ugrzązł na Jaworzynie i nie dało się go już stamtąd ruszyć.

II - Diabeł był niezadowolony z tego powodu że coraz więcej osób nawiedza Jaworzynę w której znajdowała się jego siedziba. Postanowił więc zawalić kamieniami źródła. Robota szła mu jednak tak powoli, że nie uwinął się przed rankiem. Porzucił więc ten kamień a sam czmychnął w inne rejony Karpat]

Zachodnie i północne partie szczytowe zajmuje pokaźna Hala Jaworzyna Krynicka (zasobna w borówki). Na północnych stokach użytek ekologiczny "Las pod Jaworzyną". Pd - wsch. stokami biegnie ścieżka przyrodnicza PPK, pozwalająca lepiej poznać przyrodę tego masywu.

W roku 1997 uruchomiono na Jaworzynie Krynickiej pierwszą w Polsce kolejkę gondolową.

[Plany jej uruchomienia snuto już w latach 50-tych XX w., kiedy to starano się o uruchomienie absurdalnego wyciągu z Góry Parkowej właśnie na Jaworzynę. Przełom nastąpił w roku 1995, kiedy zaczęto budować trasę kolejki. Od 1996 r. na deptaku w Krynicy eksponowany wagonik (prototyp był w kolorze żółtym). Otwarcie nastąpiło w sierpniu 1997 r. Obecnie jej długość wynosi blisko 2,5 km, a czas przejazdu to mniej więcej 8 minut. Przepustowość: 1800 os./h. Równocześnie planowano połączenie tej kolejki z prowadzącą z Krynicy przez Przełęcz Krzyżową aż do Czarnego Potoku. Plany były na tyle zaawansowane że przeprowadzono nawet wycinkę - jej efekty widoczne są do dziś - na stokach Góry Krzyżowej. W końcu jednak pomysł ten przepadł w gąszczu spraw urzędowych i raczej nie planuje się jego wznowienia.]

W związku z potrzebami rozwijającego się na Jaworzynie Krynickiej narciarstwa alpejskiego wykarczowano część lasów rosnących na płd., wsch. i płn. stokach.

Nazwa szczytu (jedna z popularniejszych w całych Beskidach) pochodzi od rosnącego niegdyś gęsto w tych stronach drzewa iglastego - jaworu. Przydomek "krynicka" częściej obecny był w nazwie hali podszczytowej, od lat 90-tych ugruntował się również w nazwie szczytu.

Na szczycie znajdują się 2 restauracje (wybudowane na potrzeby narciarzy) oraz wieża przekaźnikowa. Wierzchołek wieńczy zaś mały maszt z ustawionymi wokół niego ławkami. Pod nim natomiast (jakieś 10 min. na północ) położone jest schronisko PTTK, dyżurka GOPR i Ośrodek Kultury Turystyki Górskiej COTG PTTK.

Widok ze szczytu jest bardzo rozległy i uważany często za najpiękniejszy w Beskidzie Sądeckim. Widać m.in. Tatry, cały Beskid Sądecki, część Beskidu Niskiego oraz spore partie polskich i słowackich pasm beskidzkich

Na szczyt prowadzą:
- GSB z Krynicy
- zielony szlak z Krynicy
- GSB z Runka
- zielony szlak ze Złockiego




Opis trasy: zielony szlak. Marszrutę zaczynamy zza restauracji "Hawana" (ul.Piłsudskiego). Tuż za nią przekraczamy drewnianą kładkę i idziemy asfaltową drogą. Zaraz za ostatnimi zabudowaniami po ok. 5 min. od wyjścia asfalt się kończy, a szutrowo-kamienna droga wchodzi w las. Trawersujemy teraz północne zbocze Góry Krzyżowej. Znaki wg. których idziemy mają kolor zielony. Z początku obok ścieżki biegnie głęboki rów, a potem podziwiać można wymyte przez wodę skarpy na których rosną drzewa. Są to głównie buczyny i jodły. Po ok 25 min. łatwego marszu stajemy przed rozwidleniem: w lewo odchodzą niebieskie znaki do Krynicy (pod budynek poczty), my natomiast idziemy za szlakiem tego samego koloru (brak zielonych znaków, jednak ten szlak dalej nam towarzyszy) w prawo . Kilka metrów dalej dochodzą żółte znaki z Góry Krzyżowej. Zaraz za tym miejscem znajduje się już Przełęcz Krzyżowa (760 m.n.p.m.). Jest to szeroki płaskowyż, pozbawiony walorów widokowych i gęsto porośnięty trawą. Siodło oddziela od siebie Górę Krzyżową oraz Bukowinki. Z Przełęczy Krzyżowej kierujemy się zielonym szlakiem na zachód. Stąd początkowo lasem. Po 5 minutach wychodzimy z niego (ładny widok na Jaworzynę Kr. oraz jej boczną grań odbiegającą na pd-wsch). Niedługo potem znów zagłębiamy się w las po to by po chwili z niego wyjść. Przekraczamy mały strumyk i po 45 min. od wyjścia z Krynicy jesteśmy w Czarnym Potoku. Przechodzimy przez jezdnię, obchodzimy budynek Kolejki Gondolowej i kierujemy się w lewo. Niemal od razu zaczyna się las. Od początku bardzo stromą ścieżką o nachyleniu ok. 30 stopni przez wsch. zbocza. Po 30 min. przecinamy drogę jezdną do schroniska PTTK "Pod Jaworzyną". Po drewnianych schodkach skręcamy w lewo. Od tego momentu równolegle ze szlakiem biegnie ścieżka przyrodnicza PPK. W dalszym ciągu podejście jest strome. Po 1 h. do szlaku dołączają znaki czerwone GSB. Obchodzimy 9 przystanek ścieżki przyrodniczej pt. "Poznajemy drzewa" (m.in. piękne okazy Klonu Jawornika i Sosny zwyczajnej) i po 1 min. wśród gęstej trasy w lesie skręcamy w lewo i wychodzimy na stok narciarski. Równolegle do niego biegnie Kolej Gondolowa. Przekraczamy go w poprzek (interesująca panorama Beskidu Niskiego) i znów zanurzamy się w las. Teraz trawersujemy wsch. zbocza Jaworzyny i po 10 min. łagodnego podejścia dochodzimy do jednego z najciekawszych w Beskidzie Sądeckim ostańców skalnych, zbudowanego z piaskowców - Diabelskiego Kamienia. Tu też znajduje się 10 (i ostatni na naszej trasie) przystanek ścieżki przyrodniczej pt. "Diabelski Kamień". Następnie wychodzimy na otwartą przestrzeń. W lewo odgałęziają się znaki czerwone (również prowadzące na Jaworzynę). My zaś idziemy szeroką ścieżką prawym skrajem stoku narciarskiego. Z tyłu jedne z najpiękniejszych widoków na Beskid Krynicki i Góry Czerchowskie. Po pewnym czasie w prawo, do lasu, odchodzi zielony szlak ku schronisku. Ja proponuję jednak (ze względu na fascynujący krajobraz) wędrować pn. stokiem góry [UWAGA!!! W zimie wariant niemożliwy do zrealizowania]. Po 10 min. na zboczu bar, stąd jeszcze kolejne 10 min. średnio trudnego podejścia (nachylenie do 20 stopni) i już jesteśmy na wierzchołku Jaworzyny Krynickiej. Wieńczy go mały maszt z tabliczką, wokół którego ustawione są ławki. Opodał górna stacja KG "Jaworzyna Krynicka", a poniżej wierzchołka (1 min.), na Hali Jaworzyna dwie restauracje. Piękne widoki na Beskid Sądecki, Beskid Niski, a na pd-zach. Tatry!

Avatar użytkownika
gamzo
 
Posty: 288
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Toruń/Warszawa

Re: Jaworzyna Krynicka 1114 m.n.p.m. - Beskid Sądecki

Cz 24 maja, 2007

Vojto napisał(a):Opis szczytu: Jaworzyna Krynicka - jest to pierwszy od wschodu szczyt w grani głównej Beskidu Sądeckiego. Stanowi ona zarazem najwyższy szczyt Pasma Jaworzyny Krynickiej, 12 w całym Beskidzie oraz 8 w jego grzbiecie głównym.


W pełni szacunku ... ale co to jest 'grzbiet główny' ?? Zawsze wydawało mi się, że 'głównym grzbietem Karpat' jest wododział między dorzeczem Wisły (właściwie Bałtyku) a 'mórz południowych'.

Vojto napisał(a):Nazwa szczytu (jedna z popularniejszych w całych Beskidach) pochodzi od rosnącego niegdyś gęsto w tych stronach drzewa iglastego - jaworu. Przydomek "krynicka" częściej obecny był w nazwie hali podszczytowej, od lat 90-tych ugruntował się również w nazwie szczytu.


Jawor jest iglasty ? :shock:
wsiąść do pociągu byle jakiego ...
Łukasz

Vojto
 
Posty: 38
Dołączył(a): Śr 02 maja, 2007
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Jaworzyna Krynicka 1114 m.n.p.m. - Beskid Sądecki

Cz 24 maja, 2007

Główny grzbiet Karpat to nie to samo co grań główna Beskidu Sądeckiego, która biegnie na odcinku Jaworzyna Krynicka --> Hala Łabowska --> Makowica --> [Pasmo Radziejowej] Radziejowa --> Przehyba --> Dzwonkówka --> Błyszcz --> Bukowina . Mam nadzieję że nie pokręciłem wszak piszę bez mapy i jest ona granią główną na pewno biorąc pod uwagę czynniki matemtyczne, topograficzne i orograficzne. Natomiast pod względem geologicznym i hydrogeologicznym grań ta ma trochę inny przebieg

A większa dyskusja na temat grani głównej była na 321gory.pl, gdzie odsyłam po zasięgnięcie informacji.

Avatar użytkownika
gamzo
 
Posty: 288
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Toruń/Warszawa

Re: Jaworzyna Krynicka 1114 m.n.p.m. - Beskid Sądecki

Pt 25 maja, 2007

Vojto napisał(a):Główny grzbiet Karpat to nie to samo co grań główna Beskidu Sądeckiego, która biegnie na odcinku Jaworzyna Krynicka --> Hala Łabowska --> Makowica --> [Pasmo Radziejowej] Radziejowa --> Przehyba --> Dzwonkówka --> Błyszcz --> Bukowina . Mam nadzieję że nie pokręciłem wszak piszę bez mapy i jest ona granią główną na pewno biorąc pod uwagę czynniki matemtyczne, topograficzne i orograficzne. Natomiast pod względem geologicznym i hydrogeologicznym grań ta ma trochę inny przebieg

A większa dyskusja na temat grani głównej była na 321gory.pl, gdzie odsyłam po zasięgnięcie informacji.


Przerzucanie 'głównej grani' w poprzek rzeki (Popradu w tym przypadku) wydaje mi się z matematyczno-orograficznego punktu widzenia totalnym absurdem, niezależnie ilu profesorów podpisałoby się pod tym pomysłem.

Nie prościej stwierdzić, że 'Beskid Sądecki to dwa grzbiety' ?
wsiąść do pociągu byle jakiego ...
Łukasz

Vojto
 
Posty: 38
Dołączył(a): Śr 02 maja, 2007
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Jaworzyna Krynicka 1114 m.n.p.m. - Beskid Sądecki

Pt 25 maja, 2007

gamzo napisał(a): Nie prościej stwierdzić, że 'Beskid Sądecki to dwa grzbiety'


... które rozdziela przełom Popradu.

Pod takim stwierdzeniem jestem gotów się podpisać :)

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Jaworzyna Krynicka 1114 m.n.p.m. - Beskid Sądecki

Pt 25 maja, 2007

Vojto, odwaliłeś kawał roboty. Nie przeszkadza mi Twój sposób wyodrębniania grzbietu głównego w Beskidzie Sądeckim, bo dla przeciętnego turysty nie ma to chyba większego znaczenia. Ważne jest to, co widzi w krajobrazie. Ale razi mnie nieco używanie słowa grań w odniesieniu do grzbietu. To strome góry, ale, o ile pamiętam, stoki tylko miejscami spotykają się tam ze sobą na tyle ostro, by ta nazwa była uzasadniona.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Vojto
 
Posty: 38
Dołączył(a): Śr 02 maja, 2007
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Jaworzyna Krynicka 1114 m.n.p.m. - Beskid Sądecki

Pt 25 maja, 2007

Marek napisał(a): Ale razi mnie nieco używanie słowa grań w odniesieniu do grzbietu.


Często się można spotkać z takim opisem jednak również w odniesieniu do Beskidów ( w tym i Sądeckiego). Ja stosuję po to by nie brzmiało to monotonnie: grzbiet, grzbiet, grzbiet itd. :)

Marek napisał(a): Vojto, odwaliłeś kawał roboty.


Dzięki :)

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Jaworzyna Krynicka 1114 m.n.p.m. - Beskid Sądecki

Pt 25 maja, 2007

W literaturze przewodnikowej trudno uniknąć powtórzeń (i związanej z tym monotonii). Też miałem z tym spory problem. Jednak przewodnik zobowiązuje do precyzji.
Dobrze że nie miesza Ci przy tekście Pani Korrrrrrektorrrrrrka :wink: . Dopiero wtedy jest naprawdę ciekawie (choć niekoniecznie dla autora ).
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Brzoza
Administrator E-GORY
 
Posty: 850
Dołączył(a): Cz 13 sty, 2005
Lokalizacja: SKPG Kraków
Ulubione góry: Karpaty Ukraińskie

Re: Jaworzyna Krynicka 1114 m.n.p.m. - Beskid Sądecki

Pt 25 maja, 2007

Vojto napisał(a):a stosuję po to by nie brzmiało to monotonnie: grzbiet, grzbiet, grzbiet itd


Jednakże grzbiet a grań to NIE to samo.

Powrót do GPI - Górski Przewodnik Internautów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość