Huzary 865 m.n.p.m. [Beskid Sądecki]

Informacje, dyskusje i komunikaty o GPI - inicjatywie Forumowiczów e-gory.pl stworzenia bazy informacji o górach Polski, Europy i Świata.

Moderator: Moderatorzy

Vojto
 
Posty: 38
Dołączył(a): Śr 02 maja, 2007
Lokalizacja: Stalowa Wola

Huzary 865 m.n.p.m. [Beskid Sądecki]

Cz 31 maja, 2007

Tuż za domem ZNP w Krynicy (ul. Pułaskiego) zakręcamy w lewo i z początku stromo za zielonymi znakami po piaszczystym podłożu, wśród wystających korzeni. Szybko zakręcamy w lewo i od tego czasu stosunkowo płasko. Idziemy teraz przez zachodnie zbocza Huzarów, cały czas wśród gęstego lasu. Po 15 minutach, w miejscu gdzie rzednie las schodzimy lekko w dół i przechodzimy przez parów. Stąd trochę płaskiego terenu i ostro zakręcamy w prawo. Teraz zakosami i po 7 minutach dochodzi do nas żółty szlak biegnący z Jakubika. Jakieś 5 metrów ponad szlakiem znajduje się przełączka pod Huzarami. W latach 90-tych XX w. było to świetne miejsce widokowe z niepowtarzalną panoramą m.in. na Jasiennik i zachodnie partie Beskidu Niskiego. Obecnie miejsce to zarosło na tyle, że nie widać już nic. Pozostałością po nim jest "zamontowany" w tym miejscu na stałe zwalone drzewo służące do odpoczynku. Schodzimy stąd i ścieżka zmienia swój kierunek, podążając teraz wprost przez północna zbocza Huzarów. Ma ona raczej łagodny przebieg i łatwo pokonujemy kolejne podejścia, niejednokrotnie obniżając się. Po 10 minutach od wyruszenia z przełączki dochodzą do nas: szlak czerwony GSB i szlak czarny. Parę metrów za węzłem znajduje się tabliczka informacyjna: "Huzary 865 m.n.p.m.".

Tu też znajduje się wierzchołek tego szczytu. Nazwa pochodzi najprawdopodobniej od bitwy konfederatów barskich z austriackim wojskiem huzarów. Szczyt ten stanowi największy węzeł szlaków w Beskidzie Sądeckim (występują wszystkie poza niebieskim kolory) i częstokroć uważany jest za granicę na GSB między Beskidami Wschodnimi, a Zachodnimi.

Schodzimy teraz północno - wschodnimi zboczami Huzarów szlakiem czarnym. Początkowo też obok niego rysowane są znaki zielone. Po 5 min. odchodzą one w kierunku Wysowej. Ścieżka jest teraz węższa niż ta z podejścia i niejednokrotnie porośnięta wysoką trawą. Po 10 min. łagodnego schodzenia osiągamy szczyt Jaworzynek. Stąd stromiej, wśród rzedniejącego lasu. Po ok. 5 min. ścieżka znów staje się szeroka, a przez jej środek biegniej szeroki rów. Trawersujemy zachodnie zbocza Szwarcowej i wychodzimy na otwartą przestrzeń. Jeden z piękniejszych widoków na Góry Leluchowskie. Stąd polaną wśród pól uprawnych dochodzimy do Tylicza.

Ogółem całość wycieczki zajmuje ok. 1 h - 1,5 h, walory widokowe - tylko w końcowym jej fragmencie.
Ostatnio edytowano Cz 31 maja, 2007 przez Vojto, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
gamzo
 
Posty: 288
Dołączył(a): Śr 04 kwi, 2007
Lokalizacja: Toruń/Warszawa

Re: Huzary 865 m.n.p.m. [Beskid Sądecki]

Cz 31 maja, 2007

Znowu będę się czepiał :D

Jakbyś jeszcze podał, w jakim mieście jest ta ulica Pułaskiego z której zaczynamy :D .....
wsiąść do pociągu byle jakiego ...
Łukasz

Vojto
 
Posty: 38
Dołączył(a): Śr 02 maja, 2007
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Huzary 865 m.n.p.m. [Beskid Sądecki]

Cz 31 maja, 2007

Wiem, wiem... sorry :)

w Krynicy. A nie podałem jej z dwóch powodów:

1) Umieściłem to też na innym forum pod tytułem: Krynica --> Huzary --> Tylicz, a tutaj po prostu zapomniałem dopisać

2) W 70 % swoje wędrówki po Beskidzie Sądeckim zaczynam w Krynicy i po prostu dla mnie jest to oczywiste, że przeważnie chodzi o Krynicę, na tyle oczywiste że zapominam podzielić się tym z resztą forumowiczów ;)

Dzięki za czepianie bo się to przydaje i to bardzo :)

Powrót do GPI - Górski Przewodnik Internautów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość