[Szczyt] Cerro del Plata (6300 m), Andy

Informacje, dyskusje i komunikaty o GPI - inicjatywie Forumowiczów e-gory.pl stworzenia bazy informacji o górach Polski, Europy i Świata.

Moderator: Moderatorzy

kassiel
 
Posty: 531
Dołączył(a): Śr 02 mar, 2005
Lokalizacja: Suburbs of Hell

[Szczyt] Cerro del Plata (6300 m), Andy

N 05 lut, 2006

Nadesłał

Mnich - Maciej Skiba

Źródła:
Własne wejście autora 1- 7 stycznia 2006, literatura argentyńska i chilijska.
Uwaga: opisuję drogę w warunkach letnich (grudzień – marzec)

Cel:
Cerro del Plata 6300

Lokalizacja:
Andy, Kordyliera Frontowa, Argentyna, prowincja Mendoza, Departament Lujan de Cuyo, pasmo Cordón del Plata.

Wymagany czas:
Od chwili przybycia do Mendozy 1 tydzien (w tym rezerwa czasowa)

Trudność:
Cała droga bez trudności technicznych. Trudności obiektywne: wysokość, pogoda – jak w każdych górach wysokich.

Pozwolenie:
nie wymagane

Koszty:
bilet lotniczy z Polski do Buenos Aires w obie strony około 1200 USD. Podróż do Mendozy i z powrotem + lokalne dojazdy nie więcej niż 400 peso (1 peso = 1 złoty).
Za biwakowanie powyżej schronisk się nie płaci.

Wymagania sprzętowe:
Standardowy wysokogórski sprzęt biwakowy (w tym śpiwór puchowy: 1,5 kg puchu w zupełności wystarcza)
Bardzo użyteczne są kije trekkingowe.
Sprzęt lodowy i asekuracyjny: tylko w przypadku planowanego spaceru po lodowcach – droga na szczyt ich nie wymaga.
Buty: górskie trekkingowe, „skorupy” nie wymagane.
Można się obejść bez odzieży puchowej zastępując ją dwoma ciepłymi polarami i kurtką z membraną. Ze względu na wyjątkowo silne słońce konieczne okulary (spolaryzowane) i silny krem z ekranem UV.

Żywność:
Nie ma konieczności przywozić jej z Polski, za podobna cenę i europejskiej jakości kupisz w Buenos Aires lub w Mendozie.

Woda: Uwaga w tym rejonie występuje wiele potoków, których woda nie nadaje się do picia! Powodem jest duża aktywność sejsmiczno-termalna tych gór. Należy czerpać wodę jedynie wyraźnie przejrzystą i pieniącą się na biało. Zielonkawy kolor świadczy o obecności związków miedzi, które są szkodliwe, wręcz trujące.

Klimat:
Mendoza: Ciepło i sucho, klimat podobny jak w północnych Włoszech.
Góry: Granica wiecznego śniegu i występowania lodowców ok. 4000 mnpm. W wyższych partiach (dwa ostatnie obozy) temperatura w nocy poniżej zera, lecz nie więcej jak -10 stopni C, możliwość opadów śniegu. Bardzo silne wiatry.

OPIS TRASY

Dzień I
Dojazd:
1. Z Buenos Aires do Mendozy polecam bardzo komfortowe i stosunkowo niedrogie autobusy. Firma Nueva Chevallier SA jest sprawdzona i godna zaufania. Radzę odbyć podroż nocą.
2. Po dotarciu do Mendozy, na tym samym terminalu zapytac o autobus do Potrerillos. Podróż zajmie ok. godziny. Należy wysiąść w Potrerillos, jednak nie na przystanku Potrerillos Villa, lecz na nastepnym. Jest to krzyżówka z drogą do Vallecitos.
3. Vallecitos to wysoko położone (3000 mnpm) osiedle z zespołem schronisk jakieś 25 km od Potrerillos szosą. Ten dystans można właściwie pokonać tylko autostopem (co jest na prawdę wykonalne!), lub zapytać w tamtejszym posterunku policji czy nie znają innego środka transportu. W podobnym przypadku policjanci po prostu zabrali mnie swym jeepem na górę.
Generalnie celem podroży w tym dniu są schroniska Vallecitos, skąd rozpoczynamy wędrówkę.

Pierwszy nocleg radzę spędzić nie w samych schroniskach, lecz biwakując na polanie Las Veguitas, która znajduje się 45 minut szlakiem w górę. Jest to, w mojej opinii, jedno z najpiękniejszych miejsc w tych górach.

Dzień II
Celem na następny dzień jest obóz El Salto (4250 mnpm). Czas przejscia 8-10 godzin (w zależności od ciężaru wora na plecach). Na ostatnim etapie płuca już wyraźnie odczuwają wysokość. Zauważyłem, że niektóre ekipy wynajmowały w schroniskach muły do transportu sprzętu, jednak… nie przesadzajmy.
Bardzo ważne: Przed wyjściem zaopatrzyć się w wodę (co najmniej 1,5 l. na osobę) czerpiąc ją z potoku na polanie Las Veguitas. Duży potok, który spotkasz po kilkunastu minutach drogi w górę, bardzo często jest „zielony”. Zabranie wody jest o tyle istotne, że droga wiedzie przez Infiernillo (Piekiełko) – miejsce w pełni zasługujące na swe imię.

Obóz El Salto znajduje się na czole moreny lodowca El Rincón. Jest to główna baza wypadowa na kolosy El Plata (6300) i Vallecitos (5700). Zwykle można tu spotkać do 30 biwakujących osób. W sezonie letnim funkcjonują też dwa duże namioty: jadalnia i kuchnia – serwis gdzie można nabyć (za straszną cenę) brakujące drobiazgi. Gospodarz obozu ma stały, radiowy kontakt z zespołem schronisk.

Cześć ekip próbuje osiągać szczyt El Plata z tego właśnie obozu. To jednak daje ponad 2000 metrów deniwelacji na jeden dzień, w dodatku 1/3 cześć drogi na szczyt biegnie powyżej 6000 mnpm. W mojej wiec opinii rozsądniej jest założyć dodadkowy trzeci obóz, pod stokiem grani Lomas Amarillas. W każdym razie warto w El Salto przyjrzeć się swojej kondycji i zadecydować ewentualnie o jednym lub więcej dniach dla lepszej aklimatyzacji.
Poniżej opisuje opcję z trzecim obozem.


Dzień III
W tym dniu nie ma potrzeby zrywać się przed świtem. Czeka nas tylko kilka godzin drogi. W górę należy zabrać sprzęt biwakowy i żywność na ok. 3 dni. Ruszamy wyraźną ścieżką w górę moreny (na półn.zach.). Należy trzymać się zawsze skrajnie lewej (południowej) strony moreny. Sciezka po kilku godzinach zaprowadzi w miejsce gdzie morena łączy się z północnym zboczem grani Lomas Amarillas. Tutaj znajdziesz przygotowane miejsce pod bezpieczny biwak (znak rozpoznawczy: pircas – kopczyki i ścianki z kamieni). Dobra woda w odległości 10 minut.

W przypadku dobrego samopoczucia: wczesny nocleg przed atakiem szczytowym.

Dzień IV
Wyjcie z obozu trzeciego zaplanować najpóźniej na godzinę 5.00.
Droga wiedzie wprost na grań Lomas Amarillas (skrajnie lewą ścieżką). Po osiągnięciu grani kontynuować jej szczytem na poł.zachód aż do przełęczy Portezuelo, która oddziela szczyty El Plata (6300) i Vallecitos (5700). Uwaga na bardzo silne wiatry. Warto pamiętać, ze przełęcz ta, to bardzo rozsądne miejsce, aby zawrócić w przypadku złego samopoczucia.

Kontynuując należy odnaleźć ścieżkę, która otacza szerokim trawersem pierwszy (pozorny!) szczyt El Plata od strony północnej a potem zachodniej. Ścieżka z czasem staje się wyraźna i po ok. 2 godzinach doprowadza do wybitnej grani łagodnie wspinającej się na poł.wschód. Jest to już grań właściwego szczytu, choć czeka nas jeszcze co najmniej godzina drogi. Ścieżka w prawdzie znów się zaciera ale trzymając się grani nie sposób zabłądzić.
Czerwony wrak rozbitego śmigłowca na polu śnieżnym po lewej stronie świadczy o bliskości szczytu, markowanego trzema metalowymi krzyżami.

Ważne: na szczyt należy wejść przed godziną 14.00! To ostateczna bezpieczna granica. Pamiętaj ze pogoda w tym rejonie psuje się niemal codziennie po południu.

Zejście dokładnie tą samą drogą do obozu III lub nawet II.


Dzień V
Zejście do schronisk Vallecitos. (Uwaga: śmieci. W El Salto nie pytaj gdzie możesz je zostawić, bo usłyszysz, że „w Potrerillos” . I owszem trzeba je znieść na dół, lub zapłacić za ich zostawienie w schroniskach.)
W schronisku możesz poprosić o zwiezienie cię samochodem do Potrerillos (cena 25 pesos). Z tamtąd autobusem do Mendozy


Ostatnie uwagi:
Powyższy tekst to tylko pobieżny opis drogi i warunków. Autor nie rości sobie pretensji do bycia specjalistą. Przeciwnie – jest amatorem i ceprem. Przed planowaną wyprawą skonsultuj wiadomości z innymi źródłami!

Z czasem postaram się wzbogacić tekst o kilka brakujących szczegółów i poprawek.

zdjęcia:
[url=http://www.e-gory.pl/forum/album_pic.php?pic_id=363]
Wulkan Tupungato 6570, Andy, Argentyna/Chile
Widok ze szczytu El Plata 6300, 5 stycznia 2006 (dokladnie nad lewym krzyzem)[/url]
[url=http://www.e-gory.pl/forum/album_pic.php?pic_id=362]
Widok na Aconcagua spod szytu El Plata (6300)
5 stycznia 2006[/url]

kassiel
 
Posty: 531
Dołączył(a): Śr 02 mar, 2005
Lokalizacja: Suburbs of Hell

Re: [Szczyt] Cerro del Plata (6300 m), Andy

N 05 lut, 2006

Mnichu!

zamieściłem Twój opis. Zdjęcia, które są na GFI też wrzucę, jak znajdziesz chwilkę, to podrzuć tę resztę materiałów na maila. Zapowiada się, że wkrótce dodamy opcję łatwiejszego wysyłania plików bezpośrednio od wysyłającego post - powinno być to szybsze i bardziej "juzer frendli" :)

Mam nadzieję, że w przyszłym roku sam wrzucę tu mój opis i zdjęcia ;)
pozdrawiam

Avatar użytkownika
Monach
 
Posty: 23
Dołączył(a): Wt 22 lis, 2005
Lokalizacja: Buenos Aires

Re: [Szczyt] Cerro del Plata (6300 m), Andy

Wt 07 lut, 2006

Co sie tyczy bledow i poprawek. Jeden istotny juz znalazlem:

w czesci: Dzien III po wyjsciu z obozu El Salto kierujemy sie siezka ktora prowadzi prosto na zachod a nie "na półn.zach" jak to napisalem wyzej. Co jest istotne o tyle ze w poblizu obozu istnieje dosc sporo rozniastych sciezek.

Prosba do Kassiela, by te poprawke kiedys uwzglednil gdy znajdzie czas.

Monach - Mnich - Maciej

Avatar użytkownika
Monach
 
Posty: 23
Dołączył(a): Wt 22 lis, 2005
Lokalizacja: Buenos Aires

Re: [Szczyt] Cerro del Plata (6300 m), Andy

Śr 08 lut, 2006

To, co mi sie wlasnie przypomialo:

Zdarzyc sie moze (zapewniam) ze spacerujac po Mendozie z duzym plecakiem spodkasz kogos, kto zaoferuje ci kupno liscia koki, jako codownego leku na soroche (andyjska nazwa choroby gorskiej)

Oczywiscie zdecydowanie ODRADZAM z powodow:

1. Uzycie koki, choc rzeczywiscie lagodzi w duzym stopniu OBJAWY soroche, nie likwiduje PRZYCZYN ani SKUTKOW tej choroby. I moze prowadzic do drastycznego i szybkiego wyczerpania organizmu. A wkonsekwencji - wiadomo...

2. Jak w kazdej dzialalnosci sportowej rowniez w alpinizmie doping jest nie na miejscu. I chyba warto czuc satysfakcjie z "czystego" wejscia naszczyt.

3. Sprzedarz, kupno lub chociaz posiadanie liscia koki jest w Argentynie przestepstwem. (nie zdazylem sprawdzic w zrodlach, stwierdzam na podstawie rozmowy z tamtejszym policjantem)

Podziel sie opiniami!

Avatar użytkownika
Brzoza
Administrator E-GORY
 
Posty: 848
Dołączył(a): Cz 13 sty, 2005
Lokalizacja: SKPG Kraków
Ulubione góry: Karpaty Ukraińskie

Re: [Szczyt] Cerro del Plata (6300 m), Andy

So 28 lip, 2012

Przeniesione do GPI: http://www.e-gory.pl/index.php/GPI/Andy ... Plata.html

Temat zamknięty.

Powrót do GPI - Górski Przewodnik Internautów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość