Góry z dołu

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

Pt 11 maja, 2012

Aleksandra napisał(a):do tej pory wszelakie imprezy zwane "zorganizowanymi" raczej budziły moją szczerą niechęć ;).

Nie dziwię się. Dla mnie takie imprezy to był zwykle konieczny kompromis. W górach pływanie solo może być niebezpieczne. Na zorganizowanych spływach poznałem nowych ludzi i sporo się przy nich nauczyłem. Na wodzie jest towarzystwo, bo z każdym można pogadać. Tym bardziej, że wodniacy nie są tak zblazowani jak wspinacze ;). Ale udział w imprezie zorganizowanej to czasem także konieczność słuchania, jak przez całą noc podpite towarzystwo dzieli się ze światem swoim wokalnym talentem. Czyli drze ryje. Nie ma porównania z dzikim biwakiem solo lub w małej grupce. Teraz unikam takich imprez, ale robię wyjątki.
Oprócz opcji spływów zorganizowanych lub debiutu solo, można jeszcze zebrać dla bezpieczeństwa minimum dwie osady i wypożyczyć kajaki na konkretną trasę. Jest w Polsce sporo firm które działają na określonym obszarze, dowożąc i odbierając kajaki w ustalonym punkcie. Także na południu kraju. Przy okazji doradzą co wybrać na początek, na co uważać, gdzie zabiwakować lub zrobić zakupy. Najlepiej zacząć od spływu jednodniowego lub weekendowego z biwakiem na dziko. I wypożyczyć jedynki. Łatwiej je opanować i płynie się przyjemniej. Dwójka ma sens, jak się płynie rodzinnie, z dzieckiem albo psem na środku.
Jeśli jest Ci obojętne, czy kajak, czy kanadyjka, to mogę zaproponować najbliższy spływ Moravicą. W ramach kooperacji oczywiście. Trzeba tylko namówić Szymka na zajęcie ławeczki kormydelnika. Mam wolną Palavę, a nie mam jak przewieźć Daggera. Piszę tutaj, a nie na PW, bo ta propozycja ma charakter otwarty.
Moravica to piękna i niezbyt wymagająca rzeka. A ma górskie smaczki :). We wpisie z 15 września jest poglądowy album z takiego wypadu. Wybrała się ze mną para znajomych nieobyta z kanadyjką. A drugiego dnia Zbychu już sprawnie manewrował w labiryncie głazów i zablokowanych łodzi na korku koło papierni. Niestety, w Povodi Odry wyciągnęli niewłaściwe wnioski z tego korka i wyczyszczono tam koryto z głazów. Teraz jest łatwiej, ale mniej ciekawie.
A skoro już klikam w tym wątku, to jeszcze fotorelacja z ostatniej Ostravicy. Kumpel twierdzi, że linkowany we wpisie wyżej film jest za długi dla jego niepływających znajomych. Fotki łatwiej przejrzeć.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

So 12 maja, 2012

Filmik linkowany na końcu ostatniego albumu to krótka wersja dla niecierpliwych znajomków i znajomków znajomków. Ale skleiłem właśnie wersję pełną. Może nawet za pełną, bo znów za dużo pisanych komentarzy. Lepiej się to oglądało bez literek. Zapraszam do YT.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

W pewnym sensie Tatry :).

N 10 cze, 2012

Ten weekend miał być roboczy, bo "kampania czerwcowa" trwa. Ale część roboty zabrałem ze sobą, część zostawiłem na zaś (choć już tego "zaś" niewiele). W efekcie udało się uszczknąć trochę czasu na moczenie piór (w wiośle). A także całej reszty.
Weekend zaczął się jednak dniówką na torze w Wietrznicach. Potem spłynęliśmy jeszcze raz Białkę od Jurgowa do mostu w Czarnej Górze. A że weekend długi, to także Belą od Podbańskiego do Liptowskiego Hradka.
Było sporo fajnej zabawy i niezbyt trudno, bo stan obu rzek dość niski, niemal na granicy spływalności. Ale wywrotek i tak było sporo.
Na razie zlepiłem z tego co przyjechało na kartach pamięci album zdjęć. Filmik będzie żmudną dłubaniną, bo materiału dużo. Pewnie uda się to przekopać dopiero w wakacje.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

Pn 18 cze, 2012

Nie doceniłem siły niechęci do domowego frontu kampanii i siły zabawy jaką daje dłubanina w Pinnacle Studio ;).
W efekcie zmontowałem trzy filmiki o każdej rzece osobno. Choć w wypadku Dunajca to raczej o torze przy rzece i imprezie przy torze. I jeden krótki filmik poglądowy o całości, na "zamówienie społeczne".
Wycofałem się właśnie z Google+ i musiałem wrócić do limitu PicasyWeb, więc powyższy link jest nieaktualny. I pewnie parę innych, do starszych albumów, też. Ale o Dunajcu, Białce i Belej jest tutaj.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Ot, OT

Pn 18 lut, 2013

Hmmm... post trochę OT, bo wyjazd sam sobie nie był górski, choć z górami mocno się wiąże.
Jednak nie ma sensu tworzyć nowego tematu, skoro mam tu niemal autorski kącik.
Trwa właśnie proces dwukrotnego powiększenia forumowej frakcji kajakowej. Przynajmniej taką mam nadzieję. I liczę na to, że frakcja będzie rosnąć dalej, bo jest to proces przyjemny. Wiąże się z fajną zabawą. A "polski sezon" już za pasem. Tu są "materiały promocyjne".
Tym razem pod dachem, w heimacie grupy rybnickiej, znikający_punkt zaglądał pod łódkę. Daleko temu jeszcze do eskimoski, ale pierwszy krok w opanowaniu kajaka górskiego już zrobiony :).
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
znikający_punkt
 
Posty: 401
Dołączył(a): Śr 03 mar, 2010
Lokalizacja: Staniątki
Ulubione góry: Munţii Făgăraş

Re: Góry z dołu :D...

Pn 18 lut, 2013

Teraz to przesadziłeś. Marku, gdzie tu góry :shock: ? A eskimoska będzie następnym razem :) Na razie to było zawracanie metodą flisacką :)
Keep it simple, stupid :)

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

Pn 18 lut, 2013

znikający_punkt napisał(a):gdzie tu góry :shock: ?

To samo pytanie można postawić na przykład w wątku "Na MTB po Śląsku".
Jak to gdzie? W sprzęcie i technice.
Ja do wywrotnej mydelniczki bez skegu i steru pierwszy raz wsiadłem w Alpach i skończyło się to obciachem i akcją ratunkową. Pierwszy krok lepiej robić w stronę gór, a góry zostawić na drugi.
Będzie eskimoska już następnym razem? Hmmm... a co z pracą dołem? Może jakiś zakładzik? ;)
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

Wt 26 mar, 2013

Jest już za nami pierwszy wiosenny spływ. Choć właściwie był to spływ zimowy. Powodem było oficjalne otwarcie sezonu przez SV Campanula i HK Jooonyyy, a celem - górski odcinek Odry.
Ponieważ płynęliśmy we dwoje ze znikającym_punktem, znów trzeba było odkurzyć Palavę. Odkurzyć dosłownie, bo choć łódka jesienią była spakowana na mokro, to przez całą zimę zdążyła wyschnąć i z kadłuba wysypało się pokruszone błoto.
Tu jest garść zdjęć ze spływu i opisy. Na końcu można znaleźć link do filmu z imprezy.
A za tydzień - przełom Dunajca :).

Cd:
Na Dunajec montuje się mocna grupa. Choć na miejscu i tak będzie mocna, bo dołączamy jako śląska frakcja do tradycyjnego spływu Na Leja, organizowanego przez AKTK Bystrze z Krakowa.
Na liście jest już 13 osób, a do busa wejdzie 17. Nie ma ktoś ochoty na niebanalny śmigus - dyngus? Chętnie pożyczę Palavę z osprzętem dla dwóch osób (pagaje, kamizelki, kaski). Wyjazd z Rybnika o 8:00. Można wsiąść po drodze lub dojechać na miejsce własnym transportem. Jakby co, proszę o kontakt na PW.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu - Ostravice

Wt 09 kwi, 2013

Mocna grupa okazała się niezbyt mocna. Wymiękła przed własną imaginacją o zimowych warunkach dojazdu i pływania. I wycieczka padła, zanim się zaczęła.
Ale rozczarowani tym faktem (wyłączając część nowosądecką) mieli okazję pocieszyć się tydzień później na Ostravicy.

Obrazek

Warunki dalej były zimowe, lecz wiosnę czuć już było w powietrzu.
Tu jest fotorelacja z tego pływania. Zapraszam do obejrzenia i przeczytania.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

Wt 28 maja, 2013

W ostatni weekend moczyliśmy ze znikającym_punktem gnaty w małej czeskiej rzeczułce. Na czas upustu robi się z niej jednak całkiem spora rzeczułka. I sporo zabawy mają ci, którzy nią wtedy płyną.

Obrazek

Tu jest fotorelacja. W albumie są wymieszane zdjęcia z lustrzanki i klatki filmu z kiepskiej kamerki.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

N 02 cze, 2013

Długi weekend się kończy. Mój turystycznie rozmienił się na drobne, ale był w pewnym sensie monotematyczny. W czwartek płynęliśmy z Asią - Rabą w Palavie , a w sobotę pływałem solo (choć w grupie) - Opavą w Approach'u. Wody miałem więc po uszy, co w drugim wypadku należy rozumieć dosłownie. Bo samej Opavy było niewiele, a dużo slalomowego toru kajakowego, zasilanego jej wodami.
Ponieważ przerwy między jednym a drugim pływaniem wypełniło błogie lenistwo, zdążyłem ogarnąć większość zrobionych na wodzie fotek i ujęć.
Wyszły z tego na razie dwa albumy, z Raby i z Opavy, oraz jeden film. Drugi się powoli tworzy.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

Śr 09 paź, 2013

W Pieninach już jesiennie. Choć na złote szaleństwo buków trzeba jeszcze trochę poczekać.
W ostatni weekend płynęliśmy przełomem. Mało wody, ale dużo światła. Tu jest film z naszej pluskaniny.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

So 09 lis, 2013

Moje filmiki są ciężkostrawne. A ten powyżej - szczególnie. Ale znalazłem wreszcie sposób na psucie obrazków w Picasie, więc skleciłem album zdjęć z tej wycieczki. W Picasie na stałym koncie jest tylko "zajawka" i link do albumu, który wrzucilem tym razem na Google+. Ale można go wyświetlić także w Picasie.
Chyba rzeczywiście faceci w Googlach przeganiają swoje owieczki na nowe pastwisko. Lecz dopóki się da, będę się trzymał starego :).
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

looki
 
Posty: 8
Dołączył(a): Cz 07 lis, 2013
Ulubione góry: karpaty

Re: Góry z dołu :D...

So 09 lis, 2013

fajna wyprawa, dobra relacja, może w przyszłym roku również zrealizuję taki projekt.

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4051
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Góry z dołu

N 23 mar, 2014

Sezon kajakowy w polskich górach powinien już trwać w najlepsze. Ale z wodą krucho. Nawet tam, gdzie na potrzeby imprez wodę puszcza się z zapór, bo i w zbiornikach jest "pod kreską". W zeszłym roku na Ostravicy było metr śniegu, a w tym - imprezę oficjalnie odwołano, a nieoficjalnie jest szansa na pływanie przy takim przepływie, jaki zapewnią potoki źródłowe. Będzie dobrze, jak spod zapory pójdzie 10 m³/s, czyli połowa tego co zwykle.
Ale odgrzewam wątek z innego powodu. Wrzuciłem właśnie do sieci ostatną porcję materiału z zeszłorocznego jesiennego spływu Dunjcem. To film z odcinka Krościenko - Wietrznice, z ujęciem ze stadionu ;).
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Poprzednia stronaNastępna strona
Powrót do Inne Relacje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość