Partner do lazenia po Tatrach z lina lub bez

Jedziesz i masz wolne miejsca w samochodzie ? w Grupie raźniej? Trafiłeś wprost idealnie - tutaj zamieszczamy propozycje wyjazdów.

Moderator: Moderatorzy

michalmoutlook
 
Posty: 9
Dołączył(a): Śr 12 sie, 2015
Ulubione góry: tatry

Partner do lazenia po Tatrach z lina lub bez

Śr 16 sty, 2019

Mam 36lat, za soba rzeczy w Tatrach jak Gerlach z przeleczy Tetmajera, Lodowy szczyt grania od Lodowej Kopy, Gran Koscielcow, Gran Swinicy, Gran Fajek, droga Swierza na Wolowej Turni, Komin Komarnickich na Szarpanych Turniach, Posrednia Gran Grania od Posredniej Przeleczy i inne.

Poszukuje partnerA (zdecydowanie nie partnerki) do lazenia po Tatrach od czasu do czasu.

Chodzi mi o kogos ogarnietego w Tatrach, ogarniatego w sprzecie do asekuracji, w topografii i generlnie radzacego sobie, gdyz ja sam pomimo
zrobionych juz rzeczy nie jest typem przewodnika, samca alfa itp. Raczej dobrze sprawdzam sie w roli drugiego pilota. Pomoge, mam swoje zdanie, nawet juz troche lazilem prostym pozaszlakiem solo, ale w trudnym terenie wolalbym byc z kims lepszym od siebie.

Szukam kontaktu z kims kto nie ma cisnienia , przerostu ambicji itp, chodzi tez o adrenaline ale z asekuracja z rozsadkiem. No i trudnosci zdecydowanie nie chce przekraczac III, przy czym turystyka 0+. I i II najmilej widziana. Czyli taka ambitna turystyka. Ale jest w tych trudnosciach mnostwo do zrobienia.

W najblzszym czasie chcialbym zrobic Czarny szczyt z Czarnego Przechodu, Wysoka grania przez Ciezki szczyt i mase innych rzeczy, w tym takie proste jak Szczyrbski Szczyt (tutaj pewnie pojde sam ale moge tez z kims). Generalnie chcialbym chodzic po mniej znanych szczytach ktorych mam calkiem spora liste, bo w Tatrach jest za duzo ludzi, nawet poza szlakiem a ja jednak szukam kontaktu z natura o ktory trudno w tlumie.

Jestem z okolic Krakowa, moge czasami wziasc urlop i jechac w tygodniu.
Staram sie jezdzic tylko przy ladnej pogodzie i nie ryzykowac zbednie w gorach, raczej ostroznie, robie to dla przyjemnosci i lekkiej adrenaliny nie dla zaspokojenia ambicji i ludzi z takim podejsciem szukam.

Moge sie tez umowic czasami w skalki, ale wspinam sie max IV+, V-ki wedkuje i nie zamierzam tego zmieniac, bo nie chce trenowac wspinaczki. Moge sie umawiac na trenowanie bardzo prostych tradow w okolicach III, co czasami robie.


Mysle tutaj o letnich podbojach, zima tez cos robilem ale na ten moment zapraszam chetnych do kontaktu w sprawie letnich wyjsc.

Powrót do Propozycje wypraw i wyjazdów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości