Strona 1 z 1

Ocena ryzyka - Kasprowy Wierch

Napisane: N 24 lut, 2019
przez lared
Witam
15 lutego po raz pierwszy wybrałem się na Kasprowy Wierch. O 7.45 wypożyczyłem raki w Kuźnicy. Zanotowano gdzie wychodzę i kiedy planuję powrót. Zgodnie z prognozą była bezwietrzna i słoneczna pogoda. Temp. w Kuźnicy -4 stopnie, na Kasprowym -8. Mimo to zabrałem zapas odzieży, wodę i kilka batonów:) Naładowany telefon i zapasowy Powerbank też był w plecaku. Dokładnie zapoznałem się z Zielonym Szlakiem przez Myślenickie Turnie i powrotnym przez Halę Gąsienicową. W Tatrach obowiązywał 2 stopień zagrożenia lawinowego. Szlaki były dobrze przetarte a śnieg dość mocno zmrożony. Na szlaku sporo ludzi. Na szczycie przepiękna pogoda i wspaniała widoczność.

I tutaj moje pytanie do doświadczonych miłośników Tatr:

Czy takie wyjście wymaga wynajęcia przewodnika? Czy podjąłem nadmierne ryzyko?

Dodam, że mam 38 lat i 1-2 razy w tygodniu gram rekreacyjnie w piłkę lub pływam. Na Kasprowy wszedłem w niecałe 2 godz.

Re: Ocena ryzyka - Kasprowy Wierch

Napisane: Pn 25 lut, 2019
przez Mateusz99
Raczej nie podjąłeś nadmiernego ryzyka. Dobrze się przygotowałeś do wejścia, a warunki były dobre i szlak łatwy.

Re: Ocena ryzyka - Kasprowy Wierch

Napisane: Wt 26 lut, 2019
przez lared
Pytanie może wydawać się naiwne, ale odpowiedzi chciałem pokazać żonie, która delikatnie mówiąc nie była zadowolona, że wybrałem się sam. Dzięki za każdą odpowiedź:)

Re: Ocena ryzyka - Kasprowy Wierch

Napisane: Wt 26 lut, 2019
przez Błędny Rybak
Nie wiem kim jest z zawodu szanowna małżonka jednak przeprowadzenie analizy i oceny ryzyka którąś z metod ilościowych przekona nawet księgową. Możesz na początek użyć RiskScore. ;-)

Re: Ocena ryzyka - Kasprowy Wierch

Napisane: Wt 26 lut, 2019
przez Maniek
Wersja dla Ciebie:
Sam sobie odpowiedz, czy w którymkolwiek momencie czułeś, ze wychodzisz poza strefę komfortu?
Wersja dla żony:
W opisywanych warunkach pogodowych i kondycyjnych taka trasa to "pikuś".
Pozdrawiam - żonę też,

Re: Ocena ryzyka - Kasprowy Wierch

Napisane: Śr 27 lut, 2019
przez stamont
Przekaż żonie najserdeczniejsze wyrazy uznania za zainicjowanie, poprzez naciski na Ciebie, wyjątkowo sympatycznego wątku na forum. Nie od rzeczy byłoby z odpowiednią galanterią wynagrodzić Jej to, na przykład poprzez wydelegowanie reprezentatywnej grupy miłośników Forum, w asyście której Szanowna Małżonka odbyłaby pasjonującą ekskursję śladami swego męża na Kasprowy Wierch :) Uprzedzam, że ją też obowiązywałaby opłata za wejście do TPN w wysokości 5 złotych, płatna w budce w Kuźnicach (skręcić w prawo przed mostkiem w kierunku Bufetu Harnaś). Przy Bufecie asysta odprowadzająca zakończyłaby swe oficjalne czynności.