Strona 4 z 4

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: Śr 09 wrz, 2009
przez Marek
Nie będziecie mieli łatwo. Wᴑrek Raczański to trudny τeren na rᴑwer... lecz jaka satysfakcja potem! Chętnie bym się wybrał, ale nawet kolejny upust wᴑdy na Moravicy nie jest w stanie zmienić sztywnego plαnu na ten weeκend. Na szczęście w tym plαnie jest też trochę MTB w Beskidach (z widokiem na Babią Górę) :grin: . Ale anonsuj Żaku kolejne wyjαzdy, zanim sypnie śniegiem. Może coś mi zagra?

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: Pn 14 wrz, 2009
przez Żaku
No łatwo nie było, ale przecież o to właśnie chodzi. Najważniejsze, że pogoda i sprzęt wytrzymały, widoki żadne, ale przynajmniej nie padało. Plan wykonany w 100% więc i satysfakcja jest. Szlaki względnie puste, więc można się było 'pobawić', jedynie przy schroniskach ludzi masa. Jesień jeszcze na dobre nie zawitała w Beskidy, choć jej pierwsze oznaki już widoczne.
A co do kolejnych wyjazdów, będzie ciężko, ale jak co, dam znać. A jak Twój - Marku - weekend minął?

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: Pn 14 wrz, 2009
przez Marek
Ktoś żalił się na rowerowym preclu, że pogoda pieści w tygodniu roboczym, a w weekendy rozwala plany deszczem. Nie sprawdzam prognoz, więc się tym nie przejmowałem. Być może w Polsce lało, ale w moim zakątku Beskidów chmury robiły tylko za firanki. Gór nie było widać i w niedzielę się ochłodziło, ale i tak był to jeden z najcieplejszych weekendów tego sezonu. Chwilami żar był nie do wytrzymania :wink: . Ale rowerowe plany zrealizowałem tylko w 50%, bo wracałem pod rowerem. I to była lepsza z opcji powrotu :grin:.
Najbliższy weekend mam jeszcze wolny a następny na bicyklu w Górach Sowich.

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: Pt 14 maja, 2010
przez Marek
Zmiany, zmiany, zmiany... w efekcie w ostatniej chwili ze spływu zrobił się rowerowy wypad. Stąd propozycja - zaproszenie:
Nie ma ktoś ochoty ruszyć się za kilka godzin na deszczowe pedałowanie po Beskidzie Makowskim i Pogórzu Wielickim? Start z Krakowa. Po drodze kilka perełek do Subiektywnej Korony Karpat :). Chcę w sobotę przelecieć przez Pasmo Lubomira i Łysiny. W niedzielę planuję pokręcić się po pipantach między Beskidami a doliną Wisły i zajrzeć na metę spływu Skawą. Nocleg (i ogniskowa impreza) przy harnasiowym Rajdzie Makowskim. Najprawdopodobniej w pobliżu schroniska na Kudłaczach.
Jeśli ta oferta Last Minute komuś pasuje, proszę o kontakt na PW lub GG. Rano jeszcze zajrzę do skrzynki.

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: Cz 03 cze, 2010
przez Marek
Pedałowanie nie było jednak deszczowe, bo gdy dało się pedałować, to nie padało, a gdy zaczęło padać (właściwie to lać), nie dało się pedałować :). Tu jest kilka obrazków z tego wyjazdu.

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: Pt 29 mar, 2013
przez Marek
Planuję przyjrzeć się z bliska przełomowi Rzyczanki w Beskidzie Małym. To krótki odcinek na wysokości Sułkowic. Gór byłoby niewiele, bo śnieg leży, a wypad ma charakter rekonesansu przed planowanym spływem kajakowym. Chciałbym pojechać wzdłuż biegu rzeczki do Wieprzówki i dalej, do Skawy. Start i meta wypadłyby w Goczałkowicach. Jeśli ktoś chciałby rozruszać kości po zimie, to zapraszam.

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: Pt 19 kwi, 2013
przez podroznik1957
Na MTB w Beskidy zawsze spoko, ale uważam, że powinien być to mocny rower, nie wiem, coś pokroju wyjątkowo marnego spamingu, bo na jakimś kajtku nie ma szans na komfort. :)

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: Wt 21 maja, 2013
przez Marek
Hm, nasze maszyny chyba są dość mocne? Póki co - dają radę :).
W ostatni weekend kręciliśmy się na bicyklach po styku Beskidu Wyspowego i Makowskiego. Pretekstem była tradycyjna impreza organizowana w środowisku gliwickiego SKPG, czyli XXIX Rajd Makowski.
Aśka się jeszcze kręci, bo wraca dopiero jutro, a ja już skleiłem do kupy garść obrazków ze wspólnej części wyjazdu.
Album jest tutaj.

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: Pn 01 lip, 2013
przez znikający_punkt
Minął miesiąc, dawno wróciłam z wojaży, wreszcie znalazła się chwila na poskładanie relacji do kupy. Byłaby pewnie dłuższa, gdyby nie słaba bateria w aparacie. Mój punkt widzenia można obejrzeć tutaj: http://tiny.pl/hs4q4

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: So 16 sie, 2014
przez inforobert
Witam.

Chcę się wybrać w taką trasę http://mapa-turystyczna.pl/route/s4sm
Brenna, ośrodek zdrowia szlakiem czarnym
Krzywónek szlakiem czarnym / zielonym
Stary Groń, Diabli Młyn szlakiem czarnym / zielonym
Pod Starym Groniem szlakiem czarnym
Grabowa szlakiem czerwonym
Przełęcz Salmopolska szlakiem czerwonym
Grabowa szlakiem czerwonym
Kotarz szlakiem czerwonym
Chata Wuja Toma szlakiem żółtym
Stożek Breński

Czy ktoś już jeździł na tych szlakach ?

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: Cz 28 sie, 2014
przez Szymon
inforobert napisał(a):Chcę się wybrać w taką trasę http://mapa-turystyczna.pl/route/s4sm
Czy ktoś już jeździł na tych szlakach ?

W drugą stronę lepiej, jedynie spore pchanie czeka Cię na Hyrcę.

Re: Na MTB w Beskidy

Napisane: Cz 28 sie, 2014
przez Marek
Ale wtedy przepadnie zjazd z Hyrcy :).
Wycieczka jest krótka, więc się nie zajedziesz nawet na trudniejszych odcinkach. Jednak rozsądniej jest nabierać wysokości lepszą drogą. A ta na Karkoszczonkę nie jest zła.
Gdybyś wolał zjazd z Karkoszczonki, to uważaj na szlaban na końcu drogi zakładowej ALP. Mam nadzieję, że już go pomalowali, ale kilka lat temu to była czarna rura, prawie niewidoczna w migoczącym świetle spomiędzy liści. Przy szybkim zjeździe można się tam było nieźle rozerwać.
Na mapce jest dziwnie zaznaczona Chata Wuja Toma. W rzeczywistości chałupa jest pod przełęczą i jak Cię na piwo nie ciągnie, to można ją ominąć.