Strona 1 z 1

Na MTB po Jurze Krakowsko - Częstochowskiej

Napisane: N 03 cze, 2007
przez Marek
Idzie kolejny długi weekend, którego nie mogę w całości spożytkować turystycznie. Ponieważ Żaku również nie, a nabył właśnie własnego „rumaka”, wykombinował się nam kolektywnie pomysł rowerowego wyjazdu na Jurę.
Jedziemy w czwartek po południu, od razu na korbach, w poprzek GOP. W czwartkowym planie jest wizyta w sławkowskiej Austerii, w celach konsumpcyjnych. Przy okazji zwiedzimy Sławków. To miasteczko o niezwykłej urodzie. Potem równie urokliwa dolina Białej Przemszy, rzut oka na Pustynię Błędowską z Dąbrówki (zdjęcie z dedykacją dla forumowych wojowników :mrgreen: ) i nocleg, gdzieś w buczynie Pasma Smoleńsko – Niegowonickiego. W piątek spenetrujemy kilka łatwiejszych miejscowych jaskiń w Dolinie Wodącej i rejonie Straszykowej Góry. Dotrzemy potem do Podlesic i przelecimy na lekko przez ciąg wzgórz na wschód, do Kostkowic. Jak starczy pary w nogach, przemkniemy przez Skały Mirowskie, Aptekę i okolice Morska. Jak nie – tylko przez Aptekę. W sobotę Żaku zostaje na kursie speleologicznym a ja wracam na Śląsk. Jeżeli nie macie jeszcze własnych planów a ten pomysł wam odpowiada – zapraszamy do współuczestnictwa. Konieczny jest jednak sprawny rower górski lub trekkingowy i kask oraz osobisty sprzęt biwakowy.

Re: Na MTB po Jurze Krakowsko - Częstochowskiej

Napisane: N 03 cze, 2007
przez Ayla
To jest duża szansa, że w piątek się spotkamy w okolicach Straszykowej Góry, bo razem z kuzynką się wybieramy tam w jaskinie. Niestety nie na rowerach tylko samochodem i to tylko na jednodniowy wypad,ale lepsze to niż nic :cool:

Re: Na MTB po Jurze Krakowsko - Częstochowskiej

Napisane: N 03 cze, 2007
przez Marek
Planujecie wejście do Jaskini w Zamczysku?

Re: Na MTB po Jurze Krakowsko - Częstochowskiej

Napisane: N 03 cze, 2007
przez Ayla
Jaskinia w Zamczysku jest chyba dość trudna (pionowa?), więc nie planowałyśmy jej ze względu na brak sprzętu i umiejętności. W planie mamy wstępnie Jaskinię w Straszykowej Górze i Jaskinię z Kominem i może ponownie coś w Dolinie Wodącej.

Re: Na MTB po Jurze Krakowsko - Częstochowskiej

Napisane: Pn 04 cze, 2007
przez kaawa
kurde, że akurat teraz mnie poszyli i nie mogę jechać... :/ akurat na długi weekend.... :???:

Re: Na MTB po Jurze Krakowsko - Częstochowskiej

Napisane: Pn 04 cze, 2007
przez Żaku
Ayla, musimy się zgadać gdzie i o której mniej więcej sie spotkamy, co do jaskini W Zamczysku, to jest tam 10m studnia, ale nie martw się, z nami pokonacie nie takie problemy ;) Zresztą zjeżdżać już potrafisz, my weźmiemy sprzęt, jeżeli macie, to zabierzcie tylko uprzęże, kaski i latarki. Do zobaczenia na Jurze.

Re: Na MTB po Jurze Krakowsko - Częstochowskiej

Napisane: N 05 maja, 2013
przez Marek
Oj, zakurzył się ten wątek :).
To na początek stara relacja z wypadu, na który umawialiśmy się powyżej.
Ale odkurzam wątek z powodu świeżej relacji. Z weekendu, który właśnie się kończy. Na końcu jest link do materiału znikającego_punktu z tej samej wycieczki. A przy okazji - relacja z wycieczki sprzed tygodnia. Też na jurę.

Re: Na MTB po Jurze Krakowsko - Częstochowskiej

Napisane: Wt 21 sty, 2014
przez Marek
Miały być narty w Beskidach, bo Asia się właśnie oskiturowała, ale pogoda rozdała karty po swojemu. W efekcie były rowery (a ściśle - rower i hulajnoga) w troglodyckim klimacie.
Tym razem wybraliśmy się w Pasmo Smoleńsko - Niegowonickie i Dolinki Podkrakowskie. W pasemku ruch jak latem, bo po okolicy biegali uczestnicy zimowego Rajdu Czterech Żywiołów, a między nimi Żwirek. Spotkaliśmy nawet narciarzy z biegówkami i (poza rajdem) dwóch cyklistów - sakwiarzy.
Pierwotnie wycieczka miała się zakończyć w dolinie Rudawy, ale awaria napędu w moim rzęchu sprawiła, że dotarliśmy tylko do Wolbromia.
Tu jest garść opisanych obrazków z tej wycieczki. Zdjęcia są tylko moje, ale opisy i komentarze do nich - wspólne. Powstawały w interakcji, więc chwilami trochę odbiegają od "głównej linii narracji" :).
Jak zwykle, po "○" jest tekst Aśki, a po "●" - mój.