Na MTB w Sudety

Na rowerze po górach. Kolarstwo górskie trekkingowe, propozycje tras... słowem wszystko o dwóch kółkach i paru rurkach.

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Na MTB w Sudety

Pn 02 cze, 2008

Aż dziw, że dotąd nie utworzyłem wątku pod takim tytułem :wink: .
Myślę o przejechaniu na rowerze Sudetów z zachodu na wschód (od Łużyc do Moraw), w najbliższe wakacje. A piszę w tym wątku, bo górska turystyka rowerowa to ciągle zjawisko niszowe i bardziej pasuje tutaj, niż w dziale "Wyprawy, wyjazdy" czy "Inicjatywy forumowiczów".
Pomysł przemierzenia ciekawych gór od krańca do krańca zaświtał mi w głowie jako mutacja forumowej sztafety. Szkoda że nam wtedy nie wyszło, ale nie widzę sensu powtarzania tego w poprzedniej formule ani miejscu.
Zwykle jeżdżę sam, bo wtedy nie ma konieczności kompromisów. Ale bardzo podobała mi się sztafetowa wyprawa, choć jako rowerzysta byłem tam jednoosobową mniejszością.
Idealne byłoby stworzenie trzy lub czteroosobowego zespołu ludzi o podobnych możliwościach i oczekiwaniach. Bo moja skłonność do kompromisu jest ograniczona :mrgreen: .
Nie istnieje na razie termin, limit czasu, ustalona trasa ani kalkulacja kosztów. Mam wolne do września, kilka wakacyjnych zobowiązań i kilka luźnych planów. Pojadę, jak będzie mi pasować. Ale jeśli pojawią się inni uczestnicy, to pojedziemy, jak będzie pasować większości.
Koszt to cena dojazdu i wyżywienia. Schroniska PTTK, PTSM i chatki tylko awaryjnie lub dla odmiany.
Program to głównie jazda w terenie, posiłki, noclegi i... jazda w terenie. W parkach narodowych i rezerwatach, niestety, na piechotę, z rowerami przekształconymi w taczki (dla zasady).
Dystans dzienny zależny od warunków, byle pokonywany od rana do wieczora.
Minimum bagażu, noclegi na dziko, jadło warzone na ognisku lub gazie.
Jeśli komuś takie warunki wyjścowe odpowiadają, zapraszam do opracowania ostatecznej formuły i oczywiście uczestnictwa :grin: .
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
v3rt
 
Posty: 107
Dołączył(a): N 13 maja, 2007
Lokalizacja: Jura

Re: Na MTB w Sudety

Wt 03 cze, 2008

Pomysł zacny, od 2 lat regularnie planuje 2 kółka w tamtych rejonach i w efekcie ląduje w jakimś zupełnie innym miejscu ;)

Nie ma co deliberować, ja jestem chętny, ale na chwilę obecną z długiej listy wakacyjnych opcji żadna nie ma statusu "pewna na 100%", a w pracy z tygodnia na tydzień mogę się dowiedzieć, że wyjeżdżam. Ergo, czekam na rozwój wypadków.

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Na MTB w Sudety

Wt 03 cze, 2008

Osią nie będzie Głowny Szlak Sudecki, ani nawet istniejąca sieć szlaków. O trasie zadecyduje zamiar zajrzenia w logiczny sposób w każdą grupę górską i chwilowy kaprys jadących. Jak się uprzeć i nie kluczyć za bardzo (choć żal nie kluczyć :wink: ), to można pokonać tę trasę w kilka dni. W praktyce będzie kluczenie i na pewno potrwa ponad tydzień. Mało prawdopodobne, by pracującym w bezwakacyjnym trybie udało się znaleźć czas na całość. Ale w dobie telefonii mobilnej dołączenie i późniejsze odpadnięcie na trasie nie jest problemem. W takiej opcji będzie Ci łatwiej się ustawić. Może się wprawdzie zdarzyć, że w wolnym czasie wypadnie akurat mało ciekawy rejon. Ale tu zawsze można zmodyfikować weekendowy plan trasy.
Ostatnio edytowano Wt 03 cze, 2008 przez Marek, łącznie edytowano 1 raz
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Żaku
Administrator forum
 
Posty: 2043
Dołączył(a): N 25 wrz, 2005
Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Ulubione góry: Beskid Żywiecki

Re: Na MTB w Sudety

Wt 03 cze, 2008

Muszę przyznać, że rajcuje mnie Twój pomysł Marku, aczkolwiek, na pewno nie zdobędę potrzebnego czasu wolnego dla zrealizowania całej trasy, chociaż, po ustaleniu kilku planów wakacyjnych (w tym 'Twojej' Morawicy), powinienem wyłuskać 1-2 dni wolnego, co w połączeniu z weekendem da całkiem sporo czasu na przejechanie z tobą paruset kilometrów. Póki co czekamy na więcej konkretów.
"Nie możemy żyć wg. zasady: wszyscy przeciw wszystkim, ale tylko wedle zasady wszyscy z wszystkimi, wszyscy dla wszystkich".
Jan Paweł II
"Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie." (Antoni Słonimski)

Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Na MTB w Sudety

Pn 23 cze, 2008

Nabyłem wreszcie poglądową mapę i chwilę nad nią pogłówkowałem.
Ponieważ Sudety mają dość złożoną budowę, logiczniejsze jest pokonanie trasy „tam” przez północne grupy i „ z powrotem” przez południowe. A i tak nie da się uniknąć wielokilometrowych zygzaków. Wstępnie wyglądałoby to tak:
Start z Paczkowa (albo na korbach od Gliwic). I zakosami na zachód – Góry Złote – Góry Bardzkie – Góry Sowie – (ewentualnie Masyw Ślęży) – Góry Kamienne (cz. wschodnia) – Góry Wałbrzyskie – Góry Kaczawskie – Góry Izerskie – Góry Łużyckie do Czeskiej Szwajcarii. Nad Łabą zwrot ku domowi. I na wschód – Grzbiet Jesztiedzki – Karkonosze – Rudawy Janowickie – Góry Krucze – Góry Stołowe – Góry Bystrzyckie (tu będzie szpetny zygzak) – Góry Orlickie – Masyw Śnieżnika – Góry Bialskie – Góry Opawskie (znów zygzak) – Wysoki Jesenik – Niski Jesenik – Góry Odrzańskie. Finisz w Nowym Jiczynie, Ostrawie lub Gliwicach.
Pojadę najprawdopodobniej tuż po 19 lipca, bo wtedy kończę obsługę bazy, a wcześniej mogłoby zabraknąć czasu. Była wprawdzie mowa o drugiej połowie sierpnia, ale trudno by mi było wtedy dopasować terminy do planów tak, żeby je wszystkie zrealizować.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Żaku
Administrator forum
 
Posty: 2043
Dołączył(a): N 25 wrz, 2005
Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Ulubione góry: Beskid Żywiecki

Re: Na MTB w Sudety

Pt 08 sie, 2008

Marek właśnie ukończy swoją Koronę Sudetów na rowerze, ja wytrzymałem z nim tylko 4 dni ;) On jedzie już 13, ciekawe czy wróci do Gliwic, czy jeszcze ma coś w planach. Moje gratulacje i wielki podziw za wytrwałość.
"Nie możemy żyć wg. zasady: wszyscy przeciw wszystkim, ale tylko wedle zasady wszyscy z wszystkimi, wszyscy dla wszystkich".
Jan Paweł II
"Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie." (Antoni Słonimski)

Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Na MTB w Sudety

N 10 sie, 2008

Nie koronę, tylko planowaną turę przez góry. Korona to tylko jeden z kluczy doboru trasy i efekt uboczny tego wypadu. Zresztą bez zbierania kwitów, pieczątek, weryfikacji i blaszki na klatę.
Nie był to najlepszy klucz :wink: . Po tej wycieczce moja niechęć do wszelkich górskich zaliczeń jeszcze się pogłębiła.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Na MTB w Sudety

Pn 03 lis, 2008

Ależ zastój w tym dziale! A zima idzie i zastój się zrobi jeszcze bardziej zastały :wink: .
Dojrzewa właśnie (w bólach) koncepcja rowerowego wyjazdu w Sudety w najbliższy długi weekend. Myślimy o Rudawach Janowickich, Górach Kaczawskich i Karkonoszach. Do jutra rzecz się ostatecznie wyklaruje i być może będą dwa miejsca w sαmochodzie z Górnego Śląska. Jeśli jakiemuś mountainbikerowi jeszcze się plany nie ułożyły, to zapraszam do współuczestnictwa.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Żaku
Administrator forum
 
Posty: 2043
Dołączył(a): N 25 wrz, 2005
Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Ulubione góry: Beskid Żywiecki

Re: Na MTB w Sudety

Śr 05 lis, 2008

Hmm, trochę za późno aby zmieniać plany, ale zobaczymy czy wszystko wypali. W każdym razie udanego wyjazdu!
"Nie możemy żyć wg. zasady: wszyscy przeciw wszystkim, ale tylko wedle zasady wszyscy z wszystkimi, wszyscy dla wszystkich".
Jan Paweł II
"Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie." (Antoni Słonimski)

Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Na MTB w Sudety

Pt 07 lis, 2008

Coś w tym jest... :wink:
Nie wszystkich kumpli można traktować jednakowo serio, ale na zmianę plαnów nigdy nie jest za późno. W efekcie będzie inny skłαd, góry i formuła rowerowania. Z wodniackim bonusem :grin: .
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Na MTB w Sudety

Cz 01 paź, 2009

Tym razem prαwie w Sudetγ.
Nie ma ktoś ochoty pokręcić się na rowerze po bliskim sąsiedztwie tych gór? Planuję w najbliższą niedzielę wypad w rejon Wzgórz Niemczańsko - Strzelińskich, z zamiarem zajrzenia do kilku kamieniołomów.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Żaku
Administrator forum
 
Posty: 2043
Dołączył(a): N 25 wrz, 2005
Lokalizacja: Siemianowice Śl.
Ulubione góry: Beskid Żywiecki

Re: Na MTB w Sudety

Pt 02 paź, 2009

Hmm, na jeden dzień to bym wyskoczył, ale akurat planuję wypad w Tatry, może zmienisz plany i wybierzesz się w Czerwone Wiechy.
"Nie możemy żyć wg. zasady: wszyscy przeciw wszystkim, ale tylko wedle zasady wszyscy z wszystkimi, wszyscy dla wszystkich".
Jan Paweł II
"Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie." (Antoni Słonimski)

Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Na MTB w Sudety

Śr 29 wrz, 2010

W zeszłym roku planowany wyjazd w rejon Wzgórz Niemczańsko - Strzelińskich skończył się w Tatrach, ale "co się odwlecze, to nie uciecze" :). W ostatni weekend udało się tam zajrzeć przy okazji kołowej imprezy.
Po sobotnich zmaganiach ze Ślężą, których główną atrakcją był zjazd najkrótszą drogą spod szczytu do Sobótki, wypad pod Strzelin wydawał się tylko wypełniaczem czasu. Ale okazał się niezwykle atrakcyjny. A wzgórza Niemczańsko - Strzelińskie dołączyły do listy moich ulubionych miejsc na MTB. Myślę, że jeszcze nieraz tam wrócę. Tym bardziej, że pogoda pomieszała szyki i nie udało się zajrzeć do wszystkich kamieniołomów na zaplanowanej trasie. Kilka zdjęć z wypadu jest tutaj (przewijanie strzałką w prawo).
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Na MTB w Sudety

Cz 03 kwi, 2014

W ostatni weekend dołączyłem na bicyklu do dłuższej, pieszej wycieczki Asi. W piątek wieczorem cisnąłem głównie szosą. Z Bystrzycy Kłodzkiej, przez przełęcz Puchaczówkę i Stronie Śląskie, nad przełęcz Płoszczynę (za Rykowisko). W sobotę wdrapaliśmy się na szczyt, korzystając z dobrze przetartego szlaku czeskiego. A potem samo dobre, czyli zjazd pod schronisko i dalej, do Międzylesia. Zjazd był w większości po suchym, lecz w lesie zdarzały się spore płaty śniegu, na których rower trochę myszkował. Poniżej schroniska śnieg szybko się skończył. Ale dopóki leżał, zatrzymywał rower tam, gdzie brakowało spadku. Warunki przypominały te z IV zlotu w Kletnie.
Zmontowałem właśnie krótki film z tej wycieczki.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Na MTB w Sudety

Śr 10 gru, 2014

Dzięki.
Śnieg śniegowi nierówny. Czasem jazda na MTB po śniegu daje więcej radochy niż po suchym gruncie. Szczególnie po odwianym betonie.
Ale klikam z innego powodu.
Na początek uzupełnienie do poprzedniego wpisu, czyli "fotoopowieść" o wiosennej wycieczce na Śnieżnik - z punktu widzenia Asi. Kończy się słowami: "Następnym razem... w Sudety tylko z rowerem". I tak było jesienią.
Znów Aśka byczyła się na parodniowym urlopie, a ja dołączyłem tylko na weekend. Ale tym razem ona też miała rower.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Powrót do Rowery

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość