Strona 1 z 1

Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Pn 01 sty, 2007
przez Wojtek25
Mam pytanie czy trudno jest zaczac jazde na snowboard'dzie i czy mozna nauczyc sie nauczyć jeżdzić bez instruktora :?: z góry dziekuje za informacje

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Pn 01 sty, 2007
przez Łosiek (Kaśka)
hej. Jeżdżę na nartach, ale próbowałam też jazdy na desce...
Bez instruktora po 2 godzinach śmiertelnego niebezpieczeństwa dla mnie i otoczenia podejrzewając u siebie wstrząśnienie mózgu i złamania licznych kości zjechałam z oślej łączki bez upadku. Myślę, że z instruktorem poszłby mi o wiele szybciej :wink:
Sam nauczysz się, ale przy pomocy instruktora na pewno będziesz miał solidne podstawy i pewnie dobrą technikę. To tak jak z pływaniem - samouk zwykle robi takie błędy, które później są wręcz nie do wyplenienia.
pozdrawiam :grin:

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Wt 02 sty, 2007
przez Młodszy
Na pojedynczej desce stanąłem pierwszy raz 2 lata temu, ale od razu z instruktorem. Uważam,że nie ma co się szarpać samemu robiąc proste, niepotrzebnie błędy, które mogą sprawić, że zamiast się nauczyć - zniechęcisz się. Ja po 2 dniach całkiem swobodnie zjeżdżałem z Bukowiśkich Tatrzańskich górek, więc nie jest to takie trudne :wink:

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Wt 02 sty, 2007
przez Wojtek25
To jak bede zaczynał to chyba wezme instruktora chiciaz na 2 godziny zeby powiedzial same podstawy

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Śr 03 sty, 2007
przez Anna*
Myślę, że lekcja z instruktorem może wiele pomóc, jeśli nigdy nie jeździłeś. Ponieważ nasze stoki cierpią w chwili obecnej na permanentny brak śniegu - niestety nie mogłam pozwolić sobie na luksus profesjonalnej nauki, ponieważ żaden instruktor nie pracował skoro wyciągi nie był czynne. Próbowałam więc sama stawiać pierwsze kroki, a podstawy teoretyczne wytłumaczył mi kolega. Moja nauka polegała więc na tym, że po długim i wyczerpującym wchodzeniu z deską na górną część nartostrady przez dłuższy czas próbowałam wstać, gdy po kilku nieudanych próbach, wreszcie stałam - kolejnym wyzwaniem było utrzymanie równowagi. A póżniej tylko upadki i siedzenie na stoku przeplatane ze zjazdem po 1-2 metrach w dół. Tak więc czekam na normalny tryb nauki. Jazdy na carvingach nauczyłam się sama bez żadnego problemu, ale na jednej desce nie jest już tak łatwo niestety.

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Cz 04 sty, 2007
przez Wojtek25
pojade na stok, wypozycze wnowboard i zobacze co sie bedzie dzialo :grin:

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: N 11 lut, 2007
przez Dodge
Hey. Moje pierwsze kroki na desce stawiałem kilka lat temu, bez pomocy instruktora. Naszczęście miałem dobrych nauczycieli w postaci kolegów. Załapałem szybko i technicznie też ok, ale zawdzięczam to kolegom, którzy mają o tym pojęcie i mówili jakie robie błędy. Samemu możesz się nauczyć, ale możesz przez to nabrać złych nawyków, które trzeba potem tępić :( . Jeśli masz troche funduszy to skorzystaj z lekcji instruktora, szybciej załapiesz. Ewentualnie pogadaj ze znajomymi, którzy mają o tym pojęcie. Pozdro i miłej jazdy!!!

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: N 11 lut, 2007
przez kaawa
ja tam śmigam na nartach ;) w tamtą sobotę byłem w Szczyrku, kumpel dał mi swoją deske, on wziął moje narty...... ;) po 5min oddałem mu deskę i dalej jeździłem na nartach.....:) do snowboardu mnie nie ciągnie :) pozdrawiam ;]

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Pn 26 lut, 2007
przez Anna*
No więc tak jak mówiłam. Godzina jazdy z przemiłym i wyjątkowo cierpliwym instruktorem jednej deski to niezapomniana przyjemność, dzięki której "załapałam" podstawy i umiejętność analizowania błędów, które popełniałam próbując jeździć wg własnego (złego) uznania. Naprawdę się opłaciło. Szkoda tylko, że później miałam mały wypadek na orczyku i teraz leczę kontuzję nadgarstka. Snowboard jest z pewnością dużo bardziej wypadkowym sportem niż narty z przewagą kontuzji rąk powstałą po chęci amortyzacji rękami upadku. Na nartach miałam dużo mniej takich niemiłych sytuacji. Mimo tego - nadal uważam, że snowboard to jest to!

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Pn 26 lut, 2007
przez Młodszy
Brawo Anno* i nie poddawaj się dalej! Mnie po pierwszym sezonie na jednej desce bark przestał boleć w czerwcu :wink: , ale też nadal uważam, że snowboard to jest to :grin:

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Pn 26 lut, 2007
przez Marek
Młodszy i Anna* napisał(a):snowboard to jest to :grin:
Możliwe. Ale jakoś dziwnie: tak bokiem do przodu i tylko w dół?
Spróbujcie jeszcze skiturów :wink: .
Może się wtedy okazać że dopiero to jest to (czyli "boazeria" górą)!

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Wt 27 lut, 2007
przez Młodszy
No, przyznam, że skitury "mnie biorą" :wink: Tylko nie miałem okazji spróbować, nikt ze znajomych tego nie ma, nie wiem gdzie można pożyczyć a nie będe kupował sprzętu (który pewnie nie jest tani) zanim nie sprawdzę jak to jest. W tym roku pewnie już się nie uda, ale może następna zima będzie lepsza...

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: N 04 mar, 2007
przez Wojtek25
Wrocilem z ferii i bylo super glownie jezdzilem na nartach ale wypozyczylem snowboard na 3 godziny i super :grin: poza tym ze troche du** stlukle ale swietnie sie bawilem :smile:
i mysle ze jakk ktos chce to bez instruktora spokojnie sie nauczy niejest to takie trudne moj znajomy jest tego przykladem wypozyczyl deske na 3 godziny. Metoda prob i bledow po 2 juz wymiatal :grin:

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Cz 12 sty, 2012
przez karmel
ja zacząłem się uczyć w zeszłym roku na desce, pojeździłem raptem 3 razy rok temu po kilka godzin, szło nawet nawet, wiadomo, na początku sporo upadków i obijania się, ale pod koniec rok temu szło już mi fajnie. W tym roku gdy ubrałem deskę, choć myślałem, ze wszystko zapomniałem, szło mi spoko i nie było większych problemów :) Polecam witerpol w Karpaczu na naukę, nie jest drogo a trasa wręcz idealna do nauki :)

Re: Nauka jazdy na snowboard'dzie

Napisane: Cz 31 sty, 2013
przez Mari_Anna
Osobiście uważam, że o wiele łatwiej samemu nauczyć się jazdy na nartach niż na snowboardzie. Dlatego decydując się na wypróbowanie snowboardu wcześniej chciałam poszukać profesjonalnego instruktorem, który nie tylko nauczy mnie jazdy, ale również oceni moją technikę i szczerze powie co robię źle i trzeba poprawić. Skorzystałam w usług szkoły narciarstwa i snowboardu Fun School w Podstolicach niedaleko Krakowa (ok. 20 km): http://www.funschool.pl/home.php i jestem jak najbardziej zadowolona :). Również dlatego, że mają własną wypożyczalnie sprzętu snowboardowego, więc nie musiałam kupować swojej deski, bo też nie do końca wiedziałam, czy spodoba się mi jazda. Jednak planuję jeszcze raz pojeździć na snowboardzie pod okiem instruktora i uważam, że warto, jeśli jest się początkującym w jeździe na snowboardzie ;). Teraz Fun School organizuje konkurs, w którym można wygrać 5 darmowych godzin lekcji z instruktorem na nartach lub snowboardzie: http://www.funschool.pl/uwaga_oglaszamy_konkurs_quotsniezne_szalenstwoquot,80,n.html - jak dla mnie bardzo atrakcyjna nagroda i mam nadzieję, że jeszcze w tym sezonie zimowym odwiedzę Podstolice ;).