Kazbek 2019.

Jedziesz i masz wolne miejsca w samochodzie ? w Grupie raźniej? Trafiłeś wprost idealnie - tutaj zamieszczamy propozycje wyjazdów.

Moderator: Moderatorzy

RobertS
 
Posty: 2
Dołączył(a): N 20 sty, 2019
Ulubione góry: Tatry

Kazbek 2019.

N 20 sty, 2019

Cześć nazywam się Robert.
Wraz z żoną, Agnieszką, planujemy w sierpniu wejść na Kazbek. Lecimy do Gruzji 30 lipca.
Szukamy 2-3 osoby chętne do wspólnego wejścia.

Maciej_1991
 
Posty: 1
Dołączył(a): N 27 sty, 2019
Lokalizacja: Szczecin
Ulubione góry: Tatry

Re: Kazbek 2019.

Pn 28 sty, 2019

Cześć :-) Chętnie dołączę do ekipy, jeżeli będziecie zainteresowani moją osobą. Nie mam żadnych znajomych, którzy mogli by wybrać się ze mną na takie wysokości. dlatego fajnie, że istnieje takie forum. Generalnie, wcześniej głównie chodziłem po Tatrach. Chodzenie w rakach, czy posługiwanie się czekanem to nie problem. Uprząż i lonża również. nie chodziłem z liną, także tutaj trzeba by było mi poświęcić kilka minut i będzie dobrze.
Maciej

Cwieki
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn 21 sty, 2019
Ulubione góry: Tatry

Re: Kazbek 2019.

Pn 28 sty, 2019

Bardzo chętnie również bym się wybrał. Mam 30 lat. Bywałem w Tatrach oraz górach skalistych w Kanadzie jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia i celuje w tym roku w Kazbek i Tubkal. Jeżeli będziecie mieć wolne miejsce to bardzo się polecam :)

RobertS
 
Posty: 2
Dołączył(a): N 20 sty, 2019
Ulubione góry: Tatry

Re: Kazbek 2019.

Wt 29 sty, 2019

Cześć,
My na razie testujemy siebie i sprzęt w górach w warunkach zimowych.
W grudniu dwukrotnie byliśmy na Babiej Górze - raz wbiegliśmy, raz wchodziliśmy w śnieżycy i mgle. Ostatni weekend spędziliśmy na szlaku w Beskidzie Żywieckim. W najbliższy weekend - jeśli się uda, planujemy zanocować pod namiotem w górach.
Wszystko dlatego, że przy wejściu na Kazbek raczej nie ominiemy noclegu właśnie pod namiotem w śniegu.
Byliśmy w zeszłym roku w Gruzji zwiedzać kraj, jego ciekawe miejsca i byliśmy też i w Kazbegi.
Mamy więc jako taką orientację co do cen, możliwości transportu, lokalnego folklorytu (zobaczyć jak jeżdżą kierowcy gruzińscy na youtube a przeżyć to samemu to dwie różne rzeczy :-)) ).
Plan mamy taki, że jeśli w tym roku nie udało by się, z jakichkolwiek przyczyn wejść na Kazbek, to spróbujemy w przyszłym.
Pozdrawiam
Robert

Powrót do Propozycje wypraw i wyjazdów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości