Góry z dołu

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

Pn 21 wrz, 2009

Wyżyna Czesko - Morawska to jeszcze nie gòry (choć prαwie) a płynący tam Hamerski Potok to niepozorny ciek. Ale jak zmniejszyć rγbom trochę ich przestrzeń życiową w pobliskim stαwie, na skαle i głazach czterech kαskad da się wykrzesać WWIII. Mimo to można tam spᴑtkać, obok wymiataczy na creekerach i dwuosobowych osad na pneumatycznych kanadyjkach, nawet spływające na pneumatykach rᴑdziny z małym dzieckìem.
Miαłem okazję przekonać się o tym w minioną niedzielę. Jak dla mnie - hαrdcore! Wciąż za mało umiem, by prᴑwadzić solo tak dużą łódkę na tak dzikiej wᴑdzie. Zaliczyłem trzy kαbiny i dwa razy pᴑstawiło mnie na głazach w szpetnym mìejscu. Ale zαbawa była super.
Trudno się fotogrαfuje w takich warunkach. Wszystko dzieje się w pośpiechu i na pstrykanie jest mało czαsu, którego znaczną część zajmuje wypakowanie i ponowne pakowαnie αparatu do "matrioszki" z dwóch wodoszczelnych worów. Lecz to i owo udało się utrwalić.
Zapraszam do obejrzenia albumu z Hameraka'09.
A żeby było bardziej gòrsko w tym mokrym wątku, dorzucę jeszcze nieco już zakurzony album z szeroko rozumianej doliny Dunajca.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Początek mokrego sezonu...

Wt 06 kwi, 2010

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z otwarcia sezonu wodniackiego.
Pierwszy album nie dotyczy wprawdzie gór i jest częściowo rowerowy, ale za to chyba najbardziej ekstremalny :).
Drugi jest ze spływu górską Odrą, a trzeci - Ostravicą.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Dunajec potulny

Wt 06 lip, 2010

Tytuł wątku zrobił się nieco głupawy bez sąsiedztwa łośkowego "Góry z góry", ale coś w tym jest, więc nie warto zmieniać.
Spłynęliśmy z Czortem w ostatni weekend odcinek od Nowego Targu do Sromowców Wyżnich (choć to częściowo droga lądowa) i potem już solo do Nowego Sącza. Powtórzenia bywają nudne. I to się takie wydawało. Ale pojawiło się kilka elementów, które tę nudę skutecznie rozbiły. Zapraszam do obejrzenia zdjęć z wycieczki.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Nick
 
Posty: 14
Dołączył(a): Pt 02 lip, 2010
Ulubione góry: Stołowe

Re: Góry z dołu :D...

Śr 07 lip, 2010

Marek super zdjęcia... aż samemu chciałoby się tam być!

Avatar użytkownika
Czort
 
Posty: 1514
Dołączył(a): So 07 maja, 2005
Lokalizacja: Z Piekła Zdroju
Ulubione góry: Karpaty

Re: Góry z dołu :D...

Cz 15 lip, 2010

Już trochę po spływie, ale dla podsycenia wątku dodam też coś od siebie. Miłego oglądania FOTORELACJI dla chętnych.
===============================
Tymczasem na horyzoncie - refraktor.pl

Zbiór paplanin geologicznych - sekwencjaboumy.blogspot.com

Omnia mea mecum porto...

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

Wt 27 lip, 2010

Zebrało mi się w Picasie od maja kilka "mokrych" albumów pod wspólnym tytułem.
Pierwszy z popowodziowej Kłodnicy. To nie jest rzeka górska, ale pokazała wtedy charakter, serwując miejscami Wildwasser.
Drugi z Bystrzyczki. To mała rzeczka w Beskidzie Śląsko - Morawskim. Zwykle spokojna (wyłączając powodzie), bo mimo dużego spadku jest mocno uregulowana. Profil podłużny rzeki poniżej zapory spłaszcza prawie czterdzieści poprzecznych barier. I one stanowią główną atrakcję wodniackiej imprezy, odbywającej się tam pod koniec maja.
Trzeci z Salzy. To bardzo popularna, także wśród Polaków, alpejska rzeka. Stosunkowo łatwa (WW I-III) i dobrze zagospodarowana, jest świetnym miejscem do nauki i zabawy na wodzie.
Oprócz wody jest na zdjęciach także trochę okolicy. Niekoniecznie z dołu. Zapraszam do obejrzenia.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Góry z dołu

Cz 15 wrz, 2011

Pora zdmuchnąć kurz z tego wątku. Bo choć w terapii lęku przed wodą ośrodek leczniczy jest stary, to pojawił się w niej nowy specyfik. I nowy punkt widzenia.
W ostatni weekend miałem okazję znów popłynąć Moravicą przez Nízký Jeseník. Tym razem na kajaku i w towarzystwie znajomych na pneumatycznej "kanojce", będących w mojej sytuacji sprzed trzech lat. Można powiedzieć, że był to spływ podwójnie debiutancki :). Zapraszam do obejrzenia albumu z tej wycieczki.
A przy okazji te wodno - górskie obrazki, co pojawiły się w Picasie od ostatniego wpisu:
Ubiegłoroczny spływ Moravicą z Żakiem;
Otwarcie Odry w sezonie 2011;
Ostravica dynamicznie (wariant bez podpisów, ze zdjęć które nie pojawiły się w albumie - fotorelacji, publikowanym w wątku o PPR);
Drugi spływ Bystrzyczką, tym razem z dziewięciolatkiem w roli szlakowego.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Wiosennie...

Pn 05 mar, 2012

Rzeki w górach puściły, choć na brzegach sterczą jeszcze miejscami lodowe piły.
Po zimowym kręceniu się w kółko na basenie przyszła wreszcie pora na otwartą wodę. W ostatni weekend zacząłem sezon na Moravicy. Tym razem na górnym odcinku, spod nóg Pradziada.
Zdjęcia z Jeseników poprzedza rowerowy "support", ale z mojego punktu widzenia oba elementy łączą się ze sobą :).
Zapraszam.

Ariel, może przeniósłbyś mi ten wątek do "Wypraw, wyjazdów"? Bo na dobrą sprawę fotki są tylko częścią publikacji.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

OT

N 11 mar, 2012

Teraz już całkiem OT (jak na wątek fotograficzny). Ale to aneks do poprzedniego wpisu.
Wrzuciłem właśnie do sieci dwa filmiki z tego spływu. Cz.1 i cz. 2.
Jest przy okazji aneks do wątku o kamerkach, czyli możliwość porównania kompresji na Vimeo i YT.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu

Cz 29 mar, 2012

Kolejne moczenie piór za mną. Tym razem były to pióra pagajów, bo płynąłem dmuchawcem z małym, ale ostrym haczkiem na przedniej ławeczce. A moczenie było w górnym biegu Odry, na jej sudeckim odcinku.
Przy okazji... jest ktoś chętny na taką zabawę na Bobrze, przy okazji zlotu?

Jest już w sieci także film z tej imprezy. A w nim ciekawa ścieżka dźwiękowa. Usunąłem dźwięk oryginalny. Zastąpiły go vodácke pesničky grupy Hop Trop, z płyty Proč bychom se netopili.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

Pn 09 kwi, 2012

Trwa śmigus-dyngus, więc temat jest adekwatny. Choć powody wpadania do wody były w czwartek i w sobotę.
We czwartek spłynęliśmy w cztery kajaki prawie trzydziestokilometrowy odcinek Moravy, a w sobotę w dziesięć kajaków - Ostravicę, od zapory do Frydlandu n. O. Tu było krócej, ale ostrzej. Choć, jak dla mnie, i na Moravie nie było "tępo".
Zapraszam do obejrzenia filmików
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Białka

Wt 08 maja, 2012

Na koniec długiego weekendu znajomy wyciągnął mnie nad Białkę.
Ech, co ja ... wiem o pływaniu? Zobaczyłem jak robią to ludzie obyci z żywiołem i łódką. Ale i mi jakoś poszło, choć spodziewałem się serii wywrotek. Cóż... stan rzeki był niski, łódka stabilna, a styl "na liścia", więc skończyło się na dwóch.
Tu jest kilka obrazków z rzeki i okolicy. Bo i Tatry pojawiły się w kadrze.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Aleksandra
 
Posty: 188
Dołączył(a): Śr 12 gru, 2007
Lokalizacja: Żywiec
Ulubione góry: Beskid Myślenicki,Czarnohora

Re: Góry z dołu :D...

Śr 09 maja, 2012

Jak zwykle miło obejrzeć i poczytać (bardzo sobie cenię podpisy pod zdjęciami). Miedzy innymi Twoje relacje ostatecznie mnie przekonały do spróbowania swoich sił na jakiejś miłej, spokojnej, nizinnej rzeczce :mrgreen: -może się uda w tym roku .
"Nigdy się nie poddawaj, zawsze się uśmiechaj" Chrissie Wellington

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4050
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: Góry z dołu :D...

Śr 09 maja, 2012

Dzięki za miłe słowa. Czasem mam wrażenie, że to jakiś szczególnie niszowy wątek i nikt tu już nie zagląda ;).

Aleksandra napisał(a):na jakiejś miłej, spokojnej, nizinnej rzeczce

Coś w tym jest. Góry manierują. Dostarczają emocji i wrażeń, których nie znajdzie się na nizinach. Tak jest na rowerze. Dlatego nie lubię pedałować po nizinach. Ale rzeki to inna bajka. Jeśli nie trafi się na uregulowany ciek przez pastwiska, lub rzekę bezmyślnie przeciętą dla komercyjnych spływów, to nawet na nizinach można znaleźć emocjonujący klimat. Dzikie rzeki meandrują. W ich korytach leżą zwalone drzewa. Nurt bywa zmienny. Trafiają się bystrza, podwodne i nadwodne przeszkody, progi, zatory ze styropianu i butelek PET oraz wiele innych atrakcji. Trudno się nudzić.
Ale po co szukać na nizinach, skoro i w górach lub na pogórzach jest sporo miłych i (relatywnie) spokojnych rzeczek? Można skorzystać ze zorganizowanego spływu, na którym jest wsparcie logistyczne i zabezpieczenie trudniejszych miejsc. 18-20 maja jest taka okazja na Skawie, 26-27 maja, 9-10, 23-24 czerwca, 28-29 lipca i 18-19 sierpnia na Moravicy, 4-6 czerwca na Popradzie, 7-10 czerwca na Dunajcu, 29 czerwca - 1 lipca na Sole.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Aleksandra
 
Posty: 188
Dołączył(a): Śr 12 gru, 2007
Lokalizacja: Żywiec
Ulubione góry: Beskid Myślenicki,Czarnohora

Re: Góry z dołu :D...

Śr 09 maja, 2012

Tak liczyłam Marku, że nie trzeba będzie ciągnąć Cię za język i sam wyczytasz co trzeba między wierszami ;). Nie oczekuję adrenaliny i emocji, raczej nastawiałabym się na wrażenia estetyczne, zwłaszcza odmienne od górskich-raz na jakiś czas trzeba zmienić otoczenie i poznać coś nowego :). Niemniej skoro polecasz, rozejrzę się za spływami zorganizowanymi, choć do tej pory wszelakie imprezy zwane "zorganizowanymi" raczej budziły moją szczerą niechęć ;).
"Nigdy się nie poddawaj, zawsze się uśmiechaj" Chrissie Wellington

Poprzednia stronaNastępna strona
Powrót do Inne Relacje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość