XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywiecki

Co, gdzie, kiedy, a także relacje z tych już odbytych.

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
Czort
 
Posty: 1514
Dołączył(a): So 07 maja, 2005
Lokalizacja: Z Piekła Zdroju
Ulubione góry: Karpaty

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

Pt 14 paź, 2016

Beska napisał(a):Gitarrre wyniese, a co! Kto ma niech weźmie śpiewniki i do zobaczenia!


To wygląda na to, że będzie w komplecie 12 strun :) Zabrałem swoje pudło, a że jadę od razu z roboty to nie będę odstawiał do domu.
===============================
Tymczasem na horyzoncie - refraktor.pl

Zbiór paplanin geologicznych - sekwencjaboumy.blogspot.com

Omnia mea mecum porto...

Góral z WW
 
Posty: 526
Dołączył(a): Śr 13 lip, 2016
Lokalizacja: Wrocław
Ulubione góry: Tatary i oGóry

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. gdzieś

N 16 paź, 2016

Na forum jestem od niedawna.
Świetne miejsce. Wiele rzeczy czytam z dużym zainteresowaniem. Tu naprawdę można spotkać fascynatów Gór - o których trudno w moim otoczeniu.
Temat forumowego zlotu bardzo mnie zdziwił. Bo w pierwszej chwili miałem wrażenie, że "wasi" nie mogą się doczekać takiej imprezy - i rozczarowało mnie to, że ze zlotem cienko. Z drugiej strony : cały czas wszyscy zwołują się tu na różne wyjazdy. O co więc chodzi z tym zlotem ? Do tego doszła zastanawiająca wypowiedź Marka:
Marek napisał(a):
Zastanawiam się jednak, czy idea zlotów ma jeszcze sens? Ludzie widzący w grupach internetowych realną społeczność ustępują teraz indywidualistom, korzystającym z forum jako narzędzia samorealizacji. Forum jako zlepek kącika porad sprzętowych, miejsca werbunku ekipy na wypad, miejsca powielania blogów dla niespełnionych publicystów i kółka miłośników zagadek raczej nie potrzebuje zlotów w realu. Wszak wszystko co ważne jest w Internecie.

To po co to forum ?
Przemyślałem i już wiem czemu ja tu zaglądam. Nie rozwiązuję rebusów i zagadek, nie wiem jak duży mam kompleks niespełnionego publicysty ( bo chyba trochę mam :D ). Ale na taki zlot chętnie bym przyjechał, nawet mając dwumiesięczny staż. A na forum pogadałbym o funduszach europejskich na remont Chatki pod Śnieżnikiem, o dawnych czasach w Górach, o tłumach w Tatrach i pod Śnieżką - o tysiącu rzeczy. A te rozmowy najchętniej dokończyłbym na Zlocie: przy ognisku, kominku, w namiotach, hamakach, stodołach ....
No i dobrze. I tak z tego forum wezmę dla siebie to co najlepsze, a jeśli coś uda mi się dorzucić dla was - będzie super.



Pozdrawiam
Droga jest celem.

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4053
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

N 16 paź, 2016

Góral z WW napisał(a):To po co to forum ?

Teraz głównie po to, by załatwić swoje sprawy związane z górami w komfortowy, wirtualny sposób - na odrobinę klikania. By tak użytkować forum, nie trzeba sobie zawracać głowy jakimiś zlotami.
Jeśli buszujesz w zasobach forum, zajrzyj do bardzo starych wątków (np. zlotowych lub w dziale "Rozmowy o górach"). Znajdziesz tam klimat, którego teraz już nie ma.
Zlot forum to nie to samo, co wycieczka ludzi, którzy skrzyknęli się na forum dla osiągnięcia wspólnie jakiegoś górskiego celu.
Na zloty jeżdżą ci, którzy widzą w forum realną społeczność. Kwestia celu jest drugorzędna, choć niektórzy gromadzą sobie przy okazji perełki do KGP.
Pierwszorzędną kwestią jest spotkanie.
W tym roku spotkało się przy ognisku na Zagroniu dziesięcioro forumowiczów, a wszystkich uczestników zlotu było trzynaścioro. Chyba nie jest zatem tak całkiem kiepsko z forumową społecznością :).

Obrazek

Ale na taki zlot chętnie bym przyjechał, nawet mając dwumiesięczny staż.

Staż nie ma żadnego znaczenia. Liczy się chęć. Będziesz miał okazję za pół roku - w Beskidzie Śląsko-Morawskim i za rok - w Beskidzie Śląskim.
Zdecydowaliśmy właśnie, że następny zlot jesienny odbędzie się w schronisku na Przysłopie pod Baranią Górą.

Dwie pierwsze fotki w zlotowym albumie.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 668
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

N 16 paź, 2016

Marek napisał(a): W tym roku spotkało się przy ognisku na Zagroniu dziesięcioro forumowiczów, a wszystkich uczestników zlotu było trzynaścioro.


Dlaczego dziesięcioro? Jak na moją pamięć, to ogniskowali wszyscy forumowicze czyli dwanaścioro - oczywiście czasami nieco symultanicznie :wink:
Jedynie sympatyczny młody człowiek, który przybył z mamą, nad ogniskowe śpiewy i rozmowy przedłożył książkę w chatce - i bardzo dobrze, każdy na zlocie ma prawo robić to, co lubi. Zresztą filozoficznie i zgodnie zresztą z prawdą stwierdził, że oficjalnie on forumowiczem nie jest i tradycyjnym zdjęciem zlotowym też nie jest zainteresowany :D Pozdrowienia dla Aleksa i szacun za posiadanie własnego zdania, którego się potrafi bronić. W dzisiejszych czasach to cenna umiejętność.

Tak gwoli wyjaśnienia do pierwszych zlotowych zdjęć - brakuje na nich jeszcze jednej ważnej osoby. I tu następuje fragment muzyczny:

"Rooooman najlepszym naaaszym przyjacielem jeeeeeeest!"

Szczególnie w kontekście porannych wydarzeń, o których opowiadać nie będziemy, ale naprawdę Romek wielki misiak dla Ciebie!!
Izabelo, bardzo miło w Twojej strony, że postanowiłaś związać życie z tak sympatycznym człowiekiem, na którym naprawdę można polegać! :mrgreen:

Marek napisał(a): Zlot forum to nie to samo, co wycieczka ludzi, którzy skrzyknęli się na forum dla osiągnięcia wspólnie jakiegoś górskiego celu.
Na zloty jeżdżą ci, którzy widzą w forum realną społeczność. Kwestia celu jest drugorzędna, choć niektórzy gromadzą sobie przy okazji perełki do KGP.
Pierwszorzędną kwestią jest spotkanie.


A tak bardziej na poważnie i włączając się do dyskursu. Chyba gdzieś w nas ludziach, w większości tkwi naturalna chęć do wspólnoty. I po prostu fajnie jest raz na czas robić coś razem w jakiejś grupie. Ja na przykład nie mam potrzeby szukać na forum okazji "czy ktoś jedzie gdzieś", mam wokół sporo ludzi i w rodzinie i wśród znajomych, którzy chodzą po górach, z którymi mogę razem wędrować, poza tym wystarczy nam też chodzenie we dwoje z Arturem. Ale pojechałam na swój pierwszy (czyli VII) zlot, spotkałam podobnych ludzi, którzy potrafią stworzyć fajną atmosferę i polubiłam te copółroczne integracje. :D
Jest dokładnie tak, jak napisał Marek - zlot to spotkanie. Dobrze się grupą wędruje, świetnie siedzi przy ognisku i chociaż w dzisiejszych czasach można się komunikować zawsze i wszędzie, to naprawdę fajnie jest zobaczyć się na szlaku i powiedzieć/usłyszeć "Super cię widzieć, co u ciebie słychać?" Czy coś po drodze "zdobywamy" czy po prostu idziemy przed siebie - to kwestia mniej istotna.
Zloty były też motywacją, aby wybrać się w dalsze górskie rejony, w które samemu może by się nie pojechało, bo daleko, o brakuje czasu, a jest zlot - jest okazja, można zaplanować z wyprzedzeniem.
Fakt, że zloty ostatnio bywały mniej liczne, ale przecież te spotkania trwają już dwunasty rok! Przez ten czas życie wielu osób, szczególnie młodych, przeszło na inne etapy i rzeczą naturalną jest koncentracja na innych sferach - jednak co najważniejsze, często chwilowa. Prawdziwą frajdą jest, że wracają na zloty forumowicze z pociechami, współmałżonkami, że spotykasz kogoś, kto był ostatnio kilka lat temu, a teraz po prostu przychodzi i siada przy ognisku :)

Tak więc drogi Góralu z WW, więcej wiary w nas! Mniej analizowania, wsiadaj w kwietniu w dowolny środek transportu i zobacz jak na zlocie jest!
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4053
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

N 16 paź, 2016

Beska napisał(a):Dlaczego dziesięcioro? Jak na moją pamięć, to ogniskowali wszyscy forumowicze czyli dwanaścioro - oczywiście czasami nieco symultanicznie :wink:

Wyjaśniłem w opisie do pierwszej fotki. Choć możliwe, że nie wiem wszystkiego :).
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 668
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

N 16 paź, 2016

Marek napisał(a):Wyjaśniłem w opisie do pierwszej fotki. Choć możliwe, że nie wiem wszystkiego :).


Oj tam, oj tam... czy ktoś to kiedyś tak analizował? No ale kto, jak nie Ty :mrgreen:
Np. Artur był zapisany, ale w czasach gdy za brak nowych postów karnie usuwali po jakimś czasie :? a wszystkie zdjęcia, które ja wrzucam są jego - to jak to liczyć? :lol:

Oczywiście, jakby ktoś nie wiedział, to zlot był niezmiernie udany. Dzięki wszystkim! Czekam z ciekawością na oponie zlotowych pierwszaczków
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Avatar użytkownika
Czort
 
Posty: 1514
Dołączył(a): So 07 maja, 2005
Lokalizacja: Z Piekła Zdroju
Ulubione góry: Karpaty

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

N 16 paź, 2016

Gdyby nie pewien zbieg przypadków, to pewnie wciąż byłbym w drodze do domu. Konkretnie, gdyby Marek nie miał numeru do Izy, a Iza nie przyjechała by z Romkiem, to czekała by mnie długa podróż pociągiem do Kotliny Sądeckiej przez Górny Śląsk. W mondziaku padł najprawdopodobniej wtryskiwacz (chędorzone delphi), albo mógł nawet pójść jeden z pierścieni na tłoku. Tak czy owak czeka mnie wnet druga wycieczka w Beskid Żywiecki :), a Romkowi i Izie jeszcze raz składam wielkie dzięki za transport z nadłożeniem drogi. Dusza-ludzie z was są!

Dodam tylko, że choć zlot oficjalnie był w Beskidzie Żywieckim, to nieoficjalnie odbył się także w naszym celu na wiosnę - Beskidzie Śląsko Morawskim. Ponieważ odwiedziliśmy Megonky. Trzeba się było nieco napocić, by poustawiać tamtejsze gule.
===============================
Tymczasem na horyzoncie - refraktor.pl

Zbiór paplanin geologicznych - sekwencjaboumy.blogspot.com

Omnia mea mecum porto...

Avatar użytkownika
moskal
 
Posty: 161
Dołączył(a): Cz 17 mar, 2011
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Gorce, Tatry

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

Pn 17 paź, 2016

Też się dołączam do podziękowań dla Romka i Izy. Widzę, że pomoc od Romka i jego żonki przyszła nie tylko do ludzi z problemami obuwniczymi :) Dzięki temu moje Japonki przetrwały te ekstremalne warunki :)
Pozdrowienia i do zobaczenia

Avatar użytkownika
Ewelina7
 
Posty: 197
Dołączył(a): Cz 21 maja, 2015
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Ulubione góry: Beskidy

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

Pn 17 paź, 2016

Kochani,
dziękuję za ciepłe i życzliwe przyjęcie na zlocie. Był to mój pierwszy zlot e-gór i spełnił, z nawiązką, wszystkie moje oczekiwania.
Jak przypuszczałam jesteście (jesteśmy? :wink: ) grupą wspaniałych osób, górskozakręconych, z którymi po prostu chce się spotykać. W górach i nie tylko.

Aniu i Marcinie - dziękuję za podrzucenie do auta. Beska - cudownie się było z Wami spotkać na obiedzie i iść już dalej razem. I myślę, że to nie tylko moje merytoryczne :wink: przygotowanie do zlotu sprawiło, że czułam się, jakbym Was znała od zawsze. Marku, nie przestaje mi chodzić po głowie Twoja uwaga o Andrzejkach... Może?

Góralu z WW - nie wahaj się ni chwili, zapisz sobie termin kolejnego zlotu i przyjeżdżaj. Naprawdę warto, naprawdę trzeba.

P.S. Liczę nieśmiało na pozytywną weryfikację mojej kandydatury na uczestniczkę kolejnych zlotów...
Pozdrawiam,
Ewelina

Dlaczego nie pozwolą mi nigdy zachować moich wspomnień o wędrówkach tylko dla siebie? Czy nie mogą zrozumieć, że gadaniem niszczą wszystko? Jeśli im opowiadam, to potem nic nie zostaje.

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 668
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

Pn 17 paź, 2016

Ewelina7 napisał(a): P.S. Liczę nieśmiało na pozytywną weryfikację mojej kandydatury na uczestniczkę kolejnych zlotów...


Weryfikację :!: :?: O ile mnie pamięć nie myli to zostałaś kolejnym "chińskim ochotnikiem" do spraw organizacyjnych najbliższego zlotu wiosennego, więc nie myśl, że jakoś łatwo się z tego wykręcisz :mrgreen:
Tym bardziej, że w grę wchodzi kwestia bardzo poważna, posiadanych przez Ciebie umiejętności lingwistycznych

Również bardzo miło było się poznać i w razie długotrwałej nudy lub fajnych pomysłów na parę lub kilkanaście godzin w górach, możesz spokojnie do nas jak w dym :D

A Andrzejki? Załóż wątek, zarzuć pomysł miejscówki i zobaczymy jak się rozwinie.

Czort napisał(a): Dodam tylko, że choć zlot oficjalnie był w Beskidzie Żywieckim, to nieoficjalnie odbył się także w naszym celu na wiosnę - Beskidzie Śląsko Morawskim.


Powiedziałabym raczej, że spełniliście rolę grupy zwiadowczej? straży przedniej? harcowników? :mrgreen: do "odbycia się" to chyba trochę jednak zabrakło :wink:
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4053
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

Pn 17 paź, 2016

Beska napisał(a):do "odbycia się" to chyba trochę jednak zabrakło :wink:

Sporo zabrakło. Ja bym epizod w Megonkach nazwał raczej rozlotem, bo Maciek i ja pętaliśmy się po kamieniołomie, tropiąc ślady kosmitów, a Aśka pilnowała rowerów.
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Timotei
 
Posty: 28
Dołączył(a): Pt 24 kwi, 2015
Ulubione góry: Beskidy

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

Pn 17 paź, 2016

OK, teraz kolej na mnie. Ogarnąłem prace domowo-zawodowe, chwila na refleksje.

Przede wszystkim DZIĘKI za spotkanie.

Dla mnie to był reset całkowity.

Fizycznie - bo zrobiłem swoje kilometry

ale przede wszystkim MENTALNIE- bo potrafiłem się przez te kilkanaście godzin wyłączyć z życia codziennego. Nastawiłem się na luz, dobrą zabawę, towarzystwo i to się sprawdziło - pierwszy kontakt na H. Redyklanej - Iza, Romek i tekst - "Wina może się napijesz z nami??" A potem przez godzinę grzaliśmy się w słońcu z widokiem na Fatrę.

Wieczorem ognisko .... słuchając Waszych rozmów, relacji, wszystkie postacie zaczęły mi się układać w całość,
... zacząłem powoli przypominać sobie i przypisywać poszczególne zdania z forum do każdego z Was - pasowało.

Każdy z Was jest DOBRYM człowiekiem. Nie cool, nie luzakiem czy "prawdziwym gościem". Ale po prostu dobrym.

To była prawdziwa przyjemność być tam.



PS. Ale lekki stresik był jak wyruszałem w sobotę.

Do następnego zobaczenia.

Avatar użytkownika
Czort
 
Posty: 1514
Dołączył(a): So 07 maja, 2005
Lokalizacja: Z Piekła Zdroju
Ulubione góry: Karpaty

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

Pn 17 paź, 2016

Marek napisał(a):Sporo zabrakło. Ja bym epizod w Megonkach nazwał raczej rozlotem, bo Maciek i ja pętaliśmy się po kamieniołomie, tropiąc ślady kosmitów, a Aśka pilnowała rowerów.


Choć brawurowy szturm cyklokawalerii na szańce odbył się już wspólnie, a to wciąż BŚM. :twisted:

Mam już wyrok - padł wtryskiwacz w aucie. Niemniej bardziej mnie mierzi to, że po drodze łapały stopa dwie fajne dziewczyny. "Podwiozę" - pomyślałem, ale nim skończyłem myśleć, auto wyrzuciło pióropusz białego dymu i tylko siłą rozpędu wjechałem na placyk przy drodze.

P.S. Niech następnym razem, ktoś mi zagra zawczasu "Zabierzcie mi gitarę" Andrusa :mrgreen:
===============================
Tymczasem na horyzoncie - refraktor.pl

Zbiór paplanin geologicznych - sekwencjaboumy.blogspot.com

Omnia mea mecum porto...

Avatar użytkownika
Beska
 
Posty: 668
Dołączył(a): Pt 04 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: wszystkie, w których da się odetchnąć od zgiełku

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

Pn 17 paź, 2016

Czort napisał(a): P.S. Niech następnym razem, ktoś mi zagra zawczasu "Zabierzcie mi gitarę" Andrusa :mrgreen:


A i owszem, widnieje nawet taka pozycja literacka w naszym śpiewniku :) ale wobec ogólnego stanu ilościowego gitar na ostatnim zlocie o wartości 6 oraz faktu, iż jedna była Twoja osobista, raczej takie działania nie byłyby specjalnie skuteczne :mrgreen: Poza tym więcej wiary w siebie Czorcie. Ja od VII zlotu nadal niespecjalnie rozwinęłam swoje umiejętności w tym kierunku, a gram, bo mnie zmuszają :lol:

Timotei napisał(a): PS. Ale lekki stresik był jak wyruszałem w sobotę.


Czyżbyś myślał, że my to banda młokosów podpięta pod smartfon i kijek do selfie? :mrgreen: A tu figa z makiem! (choć każdy jakiegoś tam lekkiego świrka osobistego ma - a może raczej jest pozytywnie zakręcony)
Tyle jeszcze przed nami...
Góry jak góry, a Sherpowie to ciury, najważniejszy jest blues...

Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 4053
Dołączył(a): Wt 02 maja, 2006
Lokalizacja: Gliwice
Ulubione góry: Małe Pieniny

Re: XXIII Zlot Forumowiczów - 15-16.10.2016 r. Beskid Żywie

Wt 18 paź, 2016

Czort napisał(a):brawurowy szturm cyklokawalerii na szańce odbył się już wspólnie, a to wciąż BŚM. :twisted:

Na montaż całości mnie na razie nie stać, ale "pod wpływem" zdobyłem się na film z tego epizodu.
https://www.youtube.com/watch?v=EeZ9xEnHlLM

tylko siłą rozpędu wjechałem na placyk przy drodze.

To jechałeś na Orawę?

Niech następnym razem, ktoś mi zagra zawczasu "Zabierzcie mi gitarę" Andrusa :mrgreen:

Po co? Może i kąsek Omegi będzie dało się słuchać do następnego razu? ;)
Wirklich; ein zehnfach interessantes Land dieses Schlesien!
(Goethe)

http://przyslop-potocki.pttk.pl
http://aim-gory.blogspot.com/

Poprzednia stronaNastępna strona
Powrót do Zloty forumowiczów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość