ubezpieczenie

Wspinaczka skałkowa, taternictwo, alpinizm, himalaizm... wspinacze wszystkich krajów i specjalności łączcie się!

Moderator: Moderatorzy

Avatar użytkownika
jo_asia
 
Posty: 92
Dołączył(a): N 04 gru, 2011
Lokalizacja: Oberschlesien ;)
Ulubione góry: Tatry Wysokie

ubezpieczenie

Pn 22 sie, 2016

Heloł

Przez neta wykupiłam ubezpieczenie w Union sk. Byłam na Słowacji i w związku ze zdarzeniem losowym musiałam skorzystać z pomocy służb ratunkowych. Czy ktoś może wie, czy w Polsce jest jakaś firma ubezpieczeniowa, która współpracuje z Union sk.?
Otrzymałam juz fakturę za usługę ze Słowacji ale dzwoniąc do ubezpieczyciela chcą rozmawiać albo po słowacku albo po angielsku :? , niestety nie jestem aż tak biegła w tych językach, żeby tłumaczyć zdarzenie.
Może ktoś miał już taki przypadek i może coś doradzić?
Chcesz rozśmieszyć Pana Boga, powiedz mu o swoich planach

rafalszczepanik
 
Posty: 15
Dołączył(a): Pn 12 wrz, 2016
Ulubione góry: Dolomity

Re: ubezpieczenie

Pt 16 gru, 2016

Na kolejny raz - wybierz Alpen Verein Dwukrotnie już (niestety pechowo) sprawdzone, ale zawsze szybko i sprawnie, komunikacja po angielsku i zwrot kasy po paru tygodniach... Pewnie większość forumowiczów to potwierdzi...

ibex
 
Posty: 15
Dołączył(a): Pn 11 sty, 2016
Ulubione góry: Góry Sokole

Re: ubezpieczenie

Pn 09 sty, 2017

No niestety to jest problem, żeby się potem porozumieć. Jo_asia pisała przecież, że angielski też za bardzo nie wchodzi w grę, więc najlepiej w takich przypadkach wybierać ubezpieczenie, które gwarantuje obsługę w języku polskim. Tu mogę polecić sprawdzone ubezpieczenie Bezpieczny Powrót, stworzone przez PZU wraz z Polskim Związkiem Alpinizmu. W tej chwili obejmuje ono ponad 40 dyscyplin i sportów górskich i gwarantuje ochronę podczas zagranicznych wypraw przez cały rok. Idealna ochrona, a do tego komfort, że w razie czego to obsługa będzie w j. polskim.

Avatar użytkownika
jero
 
Posty: 8
Dołączył(a): Śr 05 sie, 2015
Ulubione góry: Beskidy

Re: ubezpieczenie

Pn 09 sty, 2017

rafalszczepanik napisał(a):Na kolejny raz - wybierz Alpen Verein Dwukrotnie już (niestety pechowo) sprawdzone, ale zawsze szybko i sprawnie, komunikacja po angielsku i zwrot kasy po paru tygodniach... Pewnie większość forumowiczów to potwierdzi...


A jak polecę Alpenverein który tez już ma biuro w Polsce,
Potrzebowałem pewnej informacji i w biurze Alpenverein Polska, otrzymałem ją można powiedzieć od reki.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek. Nie chodzi o to, aby wejść na szczyt, robi się to, aby stać się kimś lepszym. "

ibex
 
Posty: 15
Dołączył(a): Pn 11 sty, 2016
Ulubione góry: Góry Sokole

Re: ubezpieczenie

Wt 10 sty, 2017

Nie mówię o zakupie ubezpiecznia, ale o zgłoszeniu wypadku... W sytuacji stresowej wolę mieć komfort opisania sytuacji w j. polskim. I wielki plus do PZU, że w Bezpieczny m Powrocie wszystko odbywa sie bezgotówkowo. Nie musisz płacić z własnych środków, po prostu zostawiasz nr polisy i nic więcej Cię nie obchodzi. Przetestowane podczas złamania, także polecam.

Avatar użytkownika
Ekspert_PZU
 
Posty: 3
Dołączył(a): Cz 04 lut, 2016
Ulubione góry: Tatry

Re: ubezpieczenie

Pn 30 sty, 2017

ammon napisał(a):Ja zawsze wybieram w PZU - jest tam taki pakiet dla podróżnika. Wykupujemy na każdą wycieczkę, ale jeszcze nie mieliśmy okazji skorzystać.


Super! Warto myśleć o swoim bezpieczeństwie zawczasu. Życzymy bezpiecznego szusowania :)

Malwina90
 
Posty: 10
Dołączył(a): Cz 26 sty, 2017
Ulubione góry: Tatry

Re: ubezpieczenie

Śr 24 maja, 2017

Ja Wam, życzę żebyście zawsze mieli ubezpieczenie, ale nigdy się nie przydało. :) Bezpiecznych podróży!

pre_Pawel
 
Posty: 7
Dołączył(a): Pt 09 gru, 2016
Ulubione góry: Stołowe

Re: ubezpieczenie

Pt 22 wrz, 2017

Też zawsze na wyjazdy kupuję ubezpieczenie (poza takim podstawowym, które posiadam). Koszta są niewielkie, a zyskać można naprawdę wiele. Nawet nie chcę myśleć ile kosztuje transport karetką z francuskiego szpitala do Polski (tak, mam takie przygody wśród znajomych). I tak jak ktoś wyżej wspomina - ubezpieczenie zdecydowanie warto mieć, ale oby się nigdy nie przydało :)

Avatar użytkownika
kamo5
 
Posty: 45
Dołączył(a): Wt 15 lis, 2016
Lokalizacja: Warszawa
Ulubione góry: Karpaty

Re: ubezpieczenie

Wt 24 paź, 2017

Jestem agentką Allianz i chociaż nie lubię mojej firmy, to jej ubezpieczenie mogę polecić, bo znam od podszewki. Nie neguję zalet Alpenverein, ale na wyjazdy w góry wybieram moje firmowe, obsługiwane przez największego operatora Assistance na świecie, czyli Mondial. Obsługa bezgotówkowa, brak franszyzy na wizyty ambulatoryjne i pełen assistance, który obejmuje nawet usługi tłumacza na miejscu zdarzenia w razie potrzeby. Co ciekawe, trekking, nawet wysokogórski, ale bez wykorzystywania sprzętu, nie jest sportem o podwyższonym ryzyku. Jedyny warunek jaki musi spełniać takie ubezpieczenie, to dodatkowy Sport Assistance (groszowa sprawa), który podwaja koszt akcji ratunkowej do 44 tys. PLN, co w zupełności wystarcza nawet na kosztowne akcje w Alpach. O szczegóły proszę pytać SWOJEGO agenta ;)

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2740
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: ubezpieczenie

Śr 25 paź, 2017

kamo5 napisał(a):to dodatkowy Sport Assistance (groszowa sprawa), który podwaja koszt akcji ratunkowej do 44 tys. PLN,
Podwaja powiadasz... No fajno. Jednak te ~10.000 Euro to raczej niezbędne minimum, a na śmigłowiec nie wystarczy na pewno.
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

Avatar użytkownika
kamo5
 
Posty: 45
Dołączył(a): Wt 15 lis, 2016
Lokalizacja: Warszawa
Ulubione góry: Karpaty

Re: ubezpieczenie

Śr 25 paź, 2017

Nie minimum, tylko optimum. I wystarcza.

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2740
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: ubezpieczenie

Śr 25 paź, 2017

www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

Avatar użytkownika
kamo5
 
Posty: 45
Dołączył(a): Wt 15 lis, 2016
Lokalizacja: Warszawa
Ulubione góry: Karpaty

Re: ubezpieczenie

Śr 25 paź, 2017

Artykuł krótki, a dziur jak serze szwajcarskim. Np. brak informacji o kraju zdarzenia. Podana kwota jest prawdopodobnie rachunkiem ogólnym, obejmującym także leczenie.

Też umiem korzystać z google i wszystkie inne odnośniki, podają,, że koszt akcji ratunkowej śmigłowcem w takich np. Alpach, to ok. 10 tys. Euro. Większość ubezpieczycieli obsługuje Mondial Assistance, który jest firmą szwajcarską i raczej zna temat. I jeszcze nie słyszałam, żeby któryś z klientów musiał dopłacać, bo z polisy nie wystarczyło.

Zresztą nikogo nie muszę przekonywać. Mam wiedzę, więc chciałam się nią podzielić, kto chce skorzysta...

Avatar użytkownika
Lucass
Administrator forum
 
Posty: 2740
Dołączył(a): Wt 17 lis, 2009
Lokalizacja: Kraków
Ulubione góry: Małe Pieniny i Kan-goory ;-)

Re: ubezpieczenie

Cz 26 paź, 2017

Nie ma czegoś takiego jak sztywna cena akcji ratowniczej z użyciem śmigłowca. Jest cena, ale za godzinę jego lotu. A czas trwania całej akcji ratowniczej i jej sumaryczny koszt, nie tylko koszt lotu śmigłowca, trudno do końca przewidzieć. Tak jak ilość i czas zaangażowania ratowników oraz innego specjalistycznego sprzętu.
Wszystko rozbija się o to "około" wynikające ze słupków i wykresów firmy ubezpieczeniowej, o które potem potyka się ubezpieczony...
Rozumiem, że polisa poza kosztami akcji ratunkowej obejmuje również koszty udzielenia doraźnej pomocy, leczenia na miejscu i transportu do kraju, tak?
www.wedrowki.com
I don't want to start any blasphemous rumours / But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die I expect to find Him laughing
- Martin Gore - DM

malgo
 
Posty: 47
Dołączył(a): Wt 08 lis, 2016
Lokalizacja: Łódź
Ulubione góry: Tatry

Re: ubezpieczenie

Cz 26 paź, 2017

(...)Niestety okazało się, że helikopter biorący udział w akcji był z prywatnej firmy. Muszę zapłacić ponad 19 tys euro, za sam helikopter. Zwozili mnie do niego ratownicy.
Na rachunku jest napisane czas udziału helikoptera w akcji ponad 2,5 h leciałam nim maksymalnie 15 minut.(...)
http://wiadomosci.ox.pl/wiadomosc,27837 ... opter.html

Następna strona
Powrót do Wspinanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości