Buty przed czy za kostkę dla laika?

Jakie buty kupić? Jaka kurtka jest najlepsza? Czy w tym śpiworze nie będzie mi za zimno? Jak naprawić plecak? Lina podwójna czy pojedyncza?

Moderator: Moderatorzy

marlenn
 
Posty: 1
Dołączył(a): Pt 13 lip, 2018
Ulubione góry: Tatry

Buty przed czy za kostkę dla laika?

Pt 13 lip, 2018

Jestem nowa na forum, więc witam wszystkich :-)
Jestem typowym sezonowcem, w góry jeżdżę tylko przy ładnej pogodzie, a po górach łażę w adidaskach. Nigdy nie miałam żadnej kontuzji.
Za 2 dni jadę jednak w Bieszczady, gdzie, według prognoz, przez cały mój pobyt ma padać deszcz. Z wyjazdu nie chcę rezygnować, bo to wyjazd większą ekipą, ale zmartwiłam się moim późniejszym stanem zdrowia jeżeli znowu ubiorę adidasy, które po 15 minutach w deszczu przemakają. W dodatku nie mają za dobrej przyczepności.
Wybrałam się więc do Decathlona i kupiłam jedne z tańszych wodoodpornych butów trekkingowych - QUECHUA MH100 WTP. Wydają mi się mega wygodne, dobrze układa mi się w nich stopa itp. natomiast po fakcie zaczęłam się zastanawiać czy na pewno dobrze zrobiłam kupując buty przed kostkę zamiast za kostkę?
1. nie łażę po wysokich górach, raczej okolice do 2000 m., kilka razy wybrałam się wyżej (w lecie wystarczały adidasy)
2. nigdy nie łaziłam po górach przy brzydkiej pogodzie albo gdy jest chłodno (listopad-marzec), ale może bym zaczęła, skoro już miałabym buty?
3. budżet studencki, te 170 zł wydane na buty to raczej takie maksimum
4. ten wyjazd to raczej wyjątek; normalnie osoby, z którymi jeżdżę, raczej nie byłyby zainteresowane górowaniem przy brzydkiej pogodzie (bo same nie mają butów :D)

Jak myślicie, zostawić czy wymienić / zwrócić?
Jeżeli opcja 2 - na co, w tym samym budżecie? Najchętniej z Decathlonu/Martensa/Go Sportu, bo nie mam za wiele czasu na bieganie po sklepach i poszukiwanie.

K0ras
 
Posty: 10
Dołączył(a): Wt 17 lip, 2018
Ulubione góry: Tatry :)

Re: Buty przed czy za kostkę dla laika?

Wt 17 lip, 2018

Przewrotnie odpowiem, że warto mieć oba rodzaje obuwia, zarówno wysokie jak i podejściowe.

Nie ma tutaj odpowiedzi, że któryś typ buta jest bezpieczniejszy czy lepszy. Zaletą podejściówek jest to, że są lżejsze, masz większy zakres ruchu, poruszasz się szybciej.

Buty wysokie ochronią staw skokowy, są bardziej uniwersalne co do pogody, przy czym podatnośc na kontuzje stawu skokowego zależy od poziomu wytrenowania osoby używającej but.

Zależy ile chcesz chodzić po górach, czy wyższe czy niższe partie. Sam mam jako rezerwe buty Elbrusa (do kostki) i jakoś to działa. W końcu to człowiek idzie nie but ale komfort jest ważny.

Im więcej chcesz chodzić tym droższe buty mogłabyś kupić. Sam na pewno na początek wybrałbym buty wysokie bo chronią jak i odciążają staw skokowy.

Przy tym zainteresuj się twardością podeszwy, bo często i ona definiuje sztywnośc całego buta. Choćby dziś przymierzałem Lowe za kostke i niestety ale nie chroniły jej specjalnie, twardość to odpowiednik Meindla B.

Usunięto niewiele wnoszący post pod postem o treści "Więc wysokie", moderator.

Avatar użytkownika
Błędny Rybak
 
Posty: 733
Dołączył(a): So 19 maja, 2007
Lokalizacja: Warszawa
Ulubione góry: Beskid Niski, Beskid Wyspowy

Re: Buty przed czy za kostkę dla laika?

Pt 20 lip, 2018

Ja jestem z czasów, w których w góry chodziło się tylko w bucie za kostkę i mam tak do dzisiaj. Gdy ktoś takich butów nie miał - nie szedł w góry. Gdy niedawno rozmyślnie założyłem w Bieszczady "niskie" buty to cierpiałem każdego dnia ciągle "ratując" staw skokowy. Tematu zbyt miękkiej podeszwy, przez którą czułem nierówności ścieżki czy drobne kamienie, nie rozwijam. No ale w adidasach po górach nie chodziłem nigdy więc co ja tam wiem ;-) . Wysokie buty są jednak konieczne na... bezdrożach. Jeśli chcesz w Bieszczadach chodzić w poprzek nie wzdłuż szlaków, idź tam w wysokich butach.
Ой верше мій верше, мій зеłеній верше. юż ми так не будє, юż ми так не будє, як ми буłо перше.

Stefanek
Moderator
 
Posty: 484
Dołączył(a): Cz 19 wrz, 2013
Lokalizacja: Śląsk Opolski
Ulubione góry: Im większe tym lepsze.

Re: Buty przed czy za kostkę dla laika?

Pt 20 lip, 2018

Sprawdzony przez wiele osób sposób na lato to buty za kostkę i sandały w plecaku. W butach za kostkę fajnie się idzie ale po całym dniu nie da się już w tym wytrzymać, a sandały fajnie się sprawdzają do "odtajania" stopy.

Za 170 zł nic nie zwojujesz, więc jedź w tym co masz. Dla mnie budżet na buty zaczyna się od 800zł. I nie dlatego, że mam takie widzimisię tyle wydać, tylko, że bardzo nieliczni producenci mają w ofercie tak duży rozmiar jaki noszę.

K0ras
 
Posty: 10
Dołączył(a): Wt 17 lip, 2018
Ulubione góry: Tatry :)

Re: Buty przed czy za kostkę dla laika?

N 22 lip, 2018

Ja bym powiedział, że patrząc na promocje już od 600zł można kupić choć np. ostatnio w taterniku jest la sportiva cornon za 377zł (dla kobiet).
W dobrej cenie można wyhaczyć Hanwaga Tatrę ;)

Avatar użytkownika
Błędny Rybak
 
Posty: 733
Dołączył(a): So 19 maja, 2007
Lokalizacja: Warszawa
Ulubione góry: Beskid Niski, Beskid Wyspowy

Re: Buty przed czy za kostkę dla laika?

N 22 lip, 2018

Za 600 można bez większego trudu wyhaczyć porządną parę butów, nawet tych "modnych" ;-) . Ja uparwszy się na Boreale Atlas, które moje stopy znają, czekam aż trafię je za 500. Ale jak stracę cierpliwość a będę miał kasę to kupię je za 650. PS. Jeśli zaś chodzi o lato i sandały to już mam upatrzone, cena przekracza nieco 300 zł. Tyle, że ja latem w górach jestem sporadycznie więc zakup się odwleka...
Ой верше мій верше, мій зеłеній верше. юż ми так не будє, юż ми так не будє, як ми буłо перше.

Powrót do Sprzęt, szpej

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości