Asekuracja na lodowcu

Zobacz także

5 komentarzy

  1. Mariusz napisał(a):

    Artykuł niekompletny. Są POWAŻNE BŁĘDY!!! np. przy skracaniu liny, pętle z węzła nie powinniśmy wpinać wprost do łącznika uprzęży lecz do pętli ósemki. Ponadto nic nie pisze o zabezpieczeniu liny idącej do partnera węzłem – a to on jest najważniejszy przy skracaniu liny. Dalej już nie czytałem…

  2. Bartek napisał(a):

    Mariusz, może dopisz brakujace rzeczy, moze uratujesz komus zycie, a nie tylko krytyka. Krytyka tak, ale KONSTRUKTYWANA !!!!

  3. Gerwazy napisał(a):

    W klubie mam koleżkę, który wspinał się dwa razy na lodowiec. Fajnie się go słucha, zwłaszcza że to taki nasz spec od zabezpieczeń i jak są jakieś rozterki w temacie asekuracji to najczęściej do niego się podbija z pytaniami. Także jego zdaniem zarówno na lodowiec jak i na inne „okazje” większość lin ze sklepów specjalistycznych w branży outdoor/wspinaczka to nie jest wcale opcja optymalna. Lepiej odpowiednio zaopatrzyć w uchwyty i karabinki liny z muntech24, bo są ze znacznie wytrzymalszych tworzyw i są mniej podatne na zniekształcenia pod wpływem zmiennych temperatur. Dla mnie jest to ciekawy patent. Ciekaw jestem opinii innych osób z praktyką we wspinaniu.

  4. Krzysztof napisał(a):

    Mariusz ma rację, jak ktoś publikuje (nawet w internecie) poradnik, szczególnie na taki temat, gdzie każdy błąd może się źle skończyć, powinien zadbać o jego poprawność. Tutaj mowa o tym o czym Mariusz wspomniał: https://youtu.be/WCnfDwQdVgU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *